Menu rozwijane

28 stycznia 2025

 

Ekscelencjo, Szanowny Panie Ambasadorze,

Ekscelencjo, Szanowny Panie Rabinie – Naczelny Rabinie Rzeczypospolitej Polskiej,

Szanowni Panowie Rabini,

Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,

Korpus Dyplomatyczny Ambasady Izraela,

Wszyscy Wielce Szanowni Goście z Izraela, ze Stanów Zjednoczonych,

ale przede wszystkim, ale nade wszystko – Przedstawiciele Społeczności Żydowskiej u nas, w Polsce!

 

W imieniu Agaty, mojej małżonki, i własnym chciałem Państwa bardzo serdecznie powitać w Pałacu Prezydenckim i podziękować za przybycie. Jest kilka powodów, dla których ta Państwa wizyta jest dla nas ważna i wzruszająca. Ważna jak co roku, bo przez 10 lat spotykaliśmy się po to, by razem z Państwem obchodzić Święto Chanuki. Można powiedzieć – licząc moją prezydenturę w Chanukach – że to już 10 lat minęło, odkąd sprawuję urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, i ta chanukowa tradycja, którą staramy się kontynuować po Prezydencie Profesorze Lechu Kaczyńskim, który ją podjął, jest dla nas rzeczywiście ogromnie ważna – i w sensie państwowym jako podkreślenie wspólnoty wielkiej Rzeczypospolitej, ale także i w tym sensie osobistym, religijnym, właśnie wspólnotowym, ludzi wierzących. Bardzo za to serdecznie dziękuję.

ENGLISH VERSION>>

I w związku z tym dziękuję za tę dzisiejszą wizytę w Pałacu, bo – jak Państwo wiecie – początek Chanuki wypadł w tym roku w Boże Narodzenie i w związku z tym spotykamy się teraz. Dlatego dziękuję ogromnie, że to przesunięte spotkanie zaszczyciliście Państwo tak liczną obecnością. Ogromnie dziękujemy za to oboje z Agatą i wszyscy nasi współpracownicy. To jeden powód. Bo przecież Chanuki są zawsze świętem radości, Chanuki są świętem zwycięstwa, Chanuka jest świętem przetrwania, tego symbolu niezwykłej opieki Boga nad narodem wybranym – tego, że wtedy, przed wiekami, dokonał tego cudu właśnie przetrwania, że ta jedna amfora z oliwą wystarczyła na to, by obsłużyć wszystkie dni oczekiwania, kiedy dało się wytworzyć nową oliwę po to, by można było ją zapalić w najważniejszym miejscu świątyni jako znak wiary i obecności Boga.

Ale w kontekście także i wczorajszej uroczystości to spotkanie – właśnie chanukowe – jest symboliczne: przetrwania. Przetrwania narodu wybranego, przetrwania społeczności żydowskiej całego świata, którą przed ponad 80 laty chciano całkowicie zniszczyć. Chciano wymazać z powierzchni świata wielką wspólnotę żydowską. Wspólnotę, która dla nas w Polsce stanowiła istotną część naszego ówczesnego społeczeństwa – tamtej Rzeczypospolitej, która kształtowała się wówczas przez prawie tysiąc lat.

Wczoraj obchodziliśmy 80. rocznicę wyzwolenia niemieckiego, nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz–Birkenau, a zarazem Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Właśnie przede wszystkim o Żydach – w głównej mierze europejskich Żydach, którzy zostali pomordowani i którzy cierpieli kaźń podczas niemieckiej okupacji. Tę próbę zniszczenia, która się nie udała. Choć ofiara była straszliwa, dramatyczna. Choć wiele rodzin zostało wymazanych. Choć wiele serc złamanych jest do dzisiaj. Ale z tego punktu widzenia dziękuję, że tutaj jesteście.

Że po tej obecności wczoraj tak wielu z Państwa tam właśnie, na terenie tego straszliwego miejsca zagłady, przybyliście Państwo do Pałacu Prezydenckiego, by zademonstrować przetrwanie i życie i by także zademonstrować tę wolę bycia nadal wspólnotą. Dziękuję za to z całego serca jako Prezydent Rzeczypospolitej – jako ten, który dzisiaj z wyboru demokratycznego cały czas jeszcze na czele tej wspólnoty stoi.

Ta wspólnota właśnie, którą Państwo – jako Żydzi – współkształtujecie, trwa na tej ziemi rzeczywiście bardzo długo. Bo to nie tylko kwestia w ogóle przybycia Żydów do Królestwa Rzeczypospolitej, do Polski. Ale to przede wszystkim to, kim tutaj byli i jakie znaczenie było Żydów i społeczności żydowskiej dla rozwoju Polski, jest dla nas tak bardzo ważne.

W 1264 roku nadano pierwsze przywileje społeczności żydowskiej w Polsce, przywileje książęce, tak zwane statuty kaliskie, które de facto zrównały Żydów jako obywateli Rzeczypospolitej, dając im prawa i dając im ochronę książęcą – ochronę władcy, ochronę sądową, ochronę prowadzenia spraw biznesowych, doceniając także ich ważną rolę w funkcjonowaniu państwa i gospodarki. Od tego czasu mówimy, że kształtowała się ta Rzeczpospolita Narodów, w której Żydzi stanowili niezwykle ważną część, stanowiąc dzisiaj cały czas także niezwykle ważny element naszej polskiej mentalności, naszej polskiej kultury i naszej polskiej tradycji. Naszej – bo wspólnej. Wspólnej nieprzypadkowo.

Bo ja zawsze to podkreślam – także w czasie wszystkich świąt państwowych, kiedy obchodzimy rocznicę niepodległości, wielkich bitew, walk o niepodległą, suwerenną Polskę – że na tych cmentarzach wśród grobów obrońców i tych, co walczyli o Rzeczpospolitą, obok chrześcijańskich, katolickich krzyży, obok prawosławnych krzyży są także i na nagrobkach gwiazdy Dawida polskich żołnierzy, którzy byli Żydami, obywatelami Rzeczypospolitej, którzy za Rzeczpospolitą walczyli.

W Katyniu w 1940 roku przez Sowietów został zamordowany Naczelny Rabin Wojska Polskiego. Naczelny Rabin obrońców Rzeczypospolitej Baruch Steinberg – żołnierz Piłsudskiego, żołnierz Legionów, żołnierz polskiej niepodległości, obrońca Rzeczypospolitej w 1920 roku w czasie nawały bolszewickiej, który o Polsce mówił: „Nasza ojczyzna”. To dlatego tak dziękuję, że tutaj jesteście. Właśnie dzień po tej uroczystości, kiedy chciano wspólnotę żydowską wymazać ze świata, ale także i z Polski. Kiedy złamano – choć głęboko w to wierzę – tylko na jakiś czas tę więź, która przez stulecia się tworzyła pomiędzy naszymi narodami.

Pewnie, że nie zawsze ona była idealna. Pewnie, że dochodziło do różnych sytuacji, nieraz bardzo trudnych. Między innymi po to były te właśnie statuty, aby chronić społeczność żydowską i Żydów. Ale jednak z różnych krajów Europy wobec pogromów Żydzi przenosili się właśnie tutaj. Bo tutaj odnajdywali spokój czy – jak mówił nieodżałowany Profesor Szewach Weiss – „bo tutaj było lepiej, bo tutaj spośród wszystkich miejsc w Europie było najlepiej, bo tutaj była ta przystań, tu można było odpocząć, tu było Polin”. Dziękuję Państwu za tę obecność. Dziękuję za przybycie.

Dziękuję wszystkim uczestnikom wczorajszej uroczystości za to, że stamtąd, z Auschwitz, przyjechali tutaj, do Warszawy, do stolicy. Czyli zrobili to, o co tak bardzo proszę – ja, jako prezydent Polski – władze Izraela, żeby młodzież, która przyjeżdża w ramach programu szkolnego po to, by zobaczyć miejsce zagłady, po to, by pokłonić się tamtej straszliwej ofierze i ich krewnym pomordowanym przez nazistów, przez Niemców, przybyła również i do Warszawy i zobaczyła te tysiąc lat wspólnego istnienia tutaj. Żeby poszli do Muzeum POLIN, żeby zobaczyli, co to znaczy wspólnota polsko–żydowska, obecność Żydów na tej ziemi przez prawie tysiąc lat. Że nie można powiedzieć, że została wymazana przez pięć lat terroru i nazizmu. Dziękuję za to ogromnie.

Ale w szczególności dziękuję, że są wśród nas ci, którzy w tej chwili tak bardzo cierpią; że są wśród nas najbliżsi tych, którzy zostali porwani w październiku 2023 roku przez Hamas i którzy do dzisiaj nie wrócili jeszcze do domu. Dziękujemy, że jesteście z nami, bo – wierzcie nam – modlimy się za ich szczęśliwy powrót, zwłaszcza tych, którzy zarazem są obywatelami Rzeczypospolitej. Dziękujemy, że do nas przybyliście.

Wierzymy głęboko w to, że odzyskacie swoich najbliższych żywych i całych, że wrócą oni do swojej wspólnoty, że ta wojna trwale się zakończy – daj Boże – pokojowym kiedyś współistnieniem narodów. Oby tak się stało dla spokoju i dobra wszystkich. Tego Wam także i w ramach tego chanukowego spotkania z całego serca życzymy. Żeby Izrael mógł żyć w spokoju – w tym najszerszym tego słowa znaczeniu.

Jeszcze raz dziękujemy za obecność. I chciałbym, żebyście Państwo pamiętali, że zapraszamy zawsze. Ja mam nadzieję, że kolejni Prezydenci po mnie – bo kończymy już z Agatą tutaj swoją misję i moimi współpracownikami – będą kontynuowali tę tradycję; tradycję spotkań, tradycję bywania.

Ekscelencja Pan Rabin bywa u nas często i nie traktujemy go jako gościa. Muszę Państwu powtórzyć taki dialog tutaj, z Pałacu Prezydenckiego. Ja jestem pytany: „Rabin był?”. Pytam: „Który?”. „Nasz”. „Tak”. Ekscelencja jest naszym rabinem, Naczelnym Rabinem Rzeczypospolitej – i za to z całego serca dziękujemy. Ta obecność religijna i ta modlitwa za Rzeczpospolitą – także w dzisiejszych trudnych również i dla Polski czasach – jest dla nas bardzo ważna. I jako człowiek wierzący z całego serca za nią dziękuję.

Jeszcze raz Państwa witamy i jeszcze raz składamy najlepsze życzenia. Niech Pan Bóg zawsze ma w swojej opiece Izrael w najszerszym tego słowa znaczeniu.

Może Cię zainteresować Spotkanie noworoczne z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce [PL/EN/HEBR]