Dzień dobry.
Szanowna Pani Marszałek,
Szanowny Panie Marszałku,
Szanowni Państwo Przewodniczący,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie!
Bardzo serdecznie dziękuję za przybycie na to spotkanie, dziękuję za przyjęcie zaproszenia. Chciałem po naszej ostatniej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego dać wyraz mojej dobrej woli i chęci współpracy z Państwem a jednocześnie spełnić te oczekiwania, które po radzie były artykułowane, że widzicie Państwo taką potrzebę i wyrażacie wolę, żeby spotykać się częściej i konsultować różne kwestie. Pojawiły się zresztą też w mediach głosy ze strony różnych polityków, że w związku z tym, co dzieje się zarówno w naszych sprawach wewnętrznych, jak i w sprawach międzynarodowych, warto spotykać się i warto rozmawiać.
Dlatego, będąc jeszcze cały czas w toku załatwiania naszych spraw na forum międzynarodowym, w pewnym ciągu wydarzeń – dzisiaj przed wyjazdem na spotkanie Trójkąta Weimarskiego do Berlina – postanowiłem Państwa zaprosić, żeby podzielić się z Państwem z jednej strony moją wiedzą i odczuciami w związku z tym, co działo się w ostatnich dniach w przestrzeni międzynarodowej, przekazać Państwu informacje, które uważam, że powinni Państwo mieć, a także porozmawiać z Państwem w kwestiach naszych, wewnętrznych, które jednocześnie mają swoje odbicie w przestrzeni międzynarodowej. Jak Państwo się pewnie domyślacie, chodzi o kwestię przedstawionego przeze mnie projektu ustawy zmieniającego ustawę o Sądzie Najwyższym i inne ustawy.
Jak Państwo wiecie, byłem w ostatnich dniach, a dokładnie wczoraj wróciłem – z Pekinu, gdzie rozpoczęły się igrzyska olimpijskie. To oczywiście wielkie święto sportu. Ogromnie się cieszę, że nasi sportowcy są na tych igrzyskach, że one się odbywają, mimo pandemii koronawirusa i mimo szalonych obostrzeń, które tam są. Ta sportowa impreza się jednak toczy i uważam, że to dobrze, ponieważ mimo wszystkich trudności musimy żyć i musimy pokazywać naszym społeczeństwom, że życie toczy się przynajmniej w miarę możliwości normalnie.
Ale dla mnie osobiście to nie tylko sportowe święto, które oczywiście jest bardzo miłe i bardzo ciekawe, ale to przede wszystkim coś, co nazywamy dyplomacją olimpijską, czyli sposobność do tego, żeby spotkać się z przywódcami krajów, z którymi na co dzień rzadko się spotyka, jak również z przedstawicielami organizacji międzynarodowych, których, między innymi, jednym z najważniejszych zadań jest dbanie o pokój na świecie i czynienie wszystkiego, aby nie dochodziło do sytuacji, kiedy ten pokój jest w jakikolwiek sposób zaburzany. Myślę o Organizacji Narodów Zjednoczonych, o Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Rozmawiałem zarówno z Sekretarzem Generalnym ONZ, jak również z panem Bachem, przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Muszę Państwu powiedzieć, że oczywiście z troską odnoszą się oni do sytuacji, która nas otacza, ale przede wszystkim powiedzieli mi, że będą czynili wszystko, w miarę swoich możliwości, żeby absolutnie do żadnej eskalacji konfliktu zbrojnego nie doszło.
Rozmawialiśmy o tym, jakie możliwości możemy podjąć. Tu, rzecz jasna, przede wszystkim Organizacja Narodów Zjednoczonych ma największe możliwości. To są różnego rodzaju rezolucje, uchwały, Rada Bezpieczeństwa. Głos Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych ma tutaj jednak kluczowe znaczenie i cieszę się, że jego stanowisko w tej kwestii, a mianowicie pokoju w Europie Środkowej, bezpieczeństwa i integralności terytorialnej Ukrainy jest bardzo jednoznaczne.
Rozmawiałem także z Panem Prezydentem Xi Jinpingiem. Prosiłem nawet ekspertów o podzielenie się ze mną wiedzą z zakresu sposobu prowadzenia rozmów dyplomatycznych przez stronę chińską. Było to dla mnie interesujące. I powiem tak: jestem po tej rozmowie optymistą, to znaczy: uważam, że my – jako Polska – jesteśmy generalnie dobrze postrzegani przez Chiny, patrząc przez pryzmat chińskich władz z jednej strony. To znaczy: jesteśmy dla nich ciekawym partnerem do tego, aby realizować biznes. Z drugiej strony uważam, że Chiny mogą być tym czynnikiem, który stopuje wszelkiego rodzaju ewentualne zakusy działalności militarnej, która zakłóca możliwości prowadzenia interesów, która zakłóca kwestie gospodarcze, która zakłóca możliwości transportowania towarów, która – krótko mówiąc – zakłóca procesy gospodarcze. Komunikat był jednoznaczny że jakiekolwiek niepokoje nie są na rękę Chinom z punktu widzenia gospodarczego, z punktu widzenia ich interesów handlowych. W związku z powyższym mój odbiór tego spotkania i tego, co na nim usłyszałem razem z naszą delegacją, jest generalnie pozytywny.
Ale najistotniejsze – z naszego, krajowego punktu widzenia – spotkania odbyłem wczoraj, albowiem po zgłoszeniu projektu ustawy zmieniającego ustawę o Sądzie Najwyższym, właściwie natychmiast skontaktowała się ze mną Pani Przewodnicząca Komisji Europejskiej von der Leyen. Rozmawialiśmy telefonicznie, ale w pewnym momencie powiedziała, że uważa, że jednak byłoby dobrze spotkać się osobiście. Powiedziałem, że oczywiście, jeżeli ma taką wolę, jestem gotów się spotkać, bo to są ważne polskie i europejskie sprawy, które powinniśmy omawiać i załatwiać.
Rozmawialiśmy przede wszystkim o Ukrainie i kwestiach bezpieczeństwa, ale rzecz jasna drugim istotnym tematem naszego spotkania była kwestia nowelizacji ustawy, która zresztą już w tej chwili jest w posiadaniu Komisji Europejskiej i przez Komisję Europejską jest poddawana analizie.
A więc dokładnie te same dwa temat rozmowy: po pierwsze sytuacja wokół Ukrainy i na Białorusi, nasza postawa w tej sytuacji, nasz punkt widzenia co do dalszych możliwości rozwoju sytuacji. To była moja rozmowa z Panem Przewodniczącym Rady Europejskiej i oczywiście druga część to były kwestie naszego projektu ustawy i tego, w jaki sposób może zostać przyjęty.
Proszę Państwa, trzecia była rozmowa z Jensem Stoltenbergiem, Sekretarzem Generalnym NATO. Rozmawialiśmy wczoraj o tym, jakie kroki mogą w tej chwili zostać podjęte przez Sojusz Północnoatlantycki, czego powinniśmy się nadal spodziewać i jaki może być dalszy rozwój wydarzeń, jakie działania i w ogóle jaka powinna być postawa w tych kwestiach ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego. Za moment udzielę Państwu bardziej szczegółowej informacji.
Dzisiaj – tak, jak powiedziałem – po godzinie 16:00 wylecę z Warszawy do Berlina na spotkanie Trójkąta Weimarskiego. To bardzo dla mnie ciekawe, po pierwsze dlatego, że to jest pierwsze spotkanie w tym formacie od sześciu lat, odkąd objąłem urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. Spotkanie w tym formacie wielokrotnie było zapowiadane, ale nigdy nie doszło do skutku i teraz rzeczywiście się spotkamy po raz pierwszy z Prezydentem Francji i Kanclerzem Niemiec. Rozmowa [będzie] bardzo interesująca, bo – jak Państwo wiecie – wczoraj Pan Prezydent Macron był w Moskwie i przez kilka godzin rozmawiał z Prezydentem Putinem. Mam nadzieję, że podzieli się z nami tym, co usłyszał i swoimi odczuciami. Więc na pewno będzie to bardzo interesujące spotkanie.
Cieszę się z tego spotkania, bo dzięki temu mam poczucie czynnego uczestnictwa naszego kraju w sprawach, które są dla nas istotne, a które toczą się wokół nas. Jeżeli uważamy za naczelną zasadę: „nic o nas bez nas”, to myślę że uczestnictwo w spotkaniach tego typu i w ogóle różnego rodzaju relacjach międzynarodowych, które dotyczą kwestii bezpieczeństwa w naszym regionie ma dla nas tutaj absolutnie pierwszoplanowe znaczenie.
![05__Andrzej_Duda_konsultacje_kola_kluby_parlamentarne_20220208_PK029358.jpg [520.86 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2022/2/8/3318ae1467e80a902eb056ea778f8df6/jpg/prezydent/preview/05__Andrzej_Duda_konsultacje_kola_kluby_parlamentarne_20220208_PK029358.jpg)