Dzień dobry!
Właśnie zakończyło się w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego spotkanie – jedno ze spotkań, które odbywamy cyklicznie od czasu, kiedy sytuacja wokół Ukrainy tak bardzo się skomplikowała w związku z wtedy jeszcze zapowiadaną przez służby wywiadowcze agresją Rosji na Ukrainę i teraz, kiedy ta agresja jest faktem, kiedy trwa już prawie od miesiąca.
Te spotkania – jak Państwo doskonale wiedzą – są częste. Są to spotkania osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo polskiego państwa, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne – a więc, oczywiście, premierzy, ministrowie odpowiedzialni za bezpieczeństwo, szefowie służb.
Dyskutujemy na temat sytuacji – dzisiaj dwa niezwykle ważne tematy. Oczywiście po pierwsze sytuacja na Ukrainie, ale w kontekście tego, co będzie jutro. Dosłownie za godzinę wsiadam do samolotu i lecę do Brukseli, gdzie jutro odbędzie się nadzwyczajny szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego właśnie w związku z sytuacją na Ukrainie. Dyskutowaliśmy te kwestie, które chciałbym w czasie tego szczytu poruszyć – które są dla Polski ważne.
A więc przede wszystkim to, że trzeba zmodyfikować koncepcję strategiczną Sojuszu na najbliższe lata, uwzględniając to, co stało się i co dzieje się w tej chwili na Ukrainie, uwzględniając to, co dzieje się w tej chwili na Białorusi, de facto zmianę architektury bezpieczeństwa w naszej części Europy, która w naszym przekonaniu, a także w przekonaniu naszych sojuszników, zwłaszcza z Europy Środkowej, także państw Bukaresztańskiej Dziewiątki – przypominam, że wczoraj rozmawiałem z Prezydentem Rumunii, także z Prezydentem Bułgarii, jutro będę rozmawiał z Prezydentami państw bałtyckich, a dzisiaj odbyłem rozmowę z Prezydentem Słowenii – wymaga całkowicie nowego podejścia, wymaga nowego charakteru obecności Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance NATO.
To powinna być stała wysunięta obecność obronna, a więc już nie Enhanced Forward Presence, ale – Defence Forward Presence. Będzie to jeden z naszych bardzo ważnych postulatów – zwiększenia tej obecności pod każdym względem, zmiany jej charakteru. Zwiększenia obecności zarówno pod względem liczebności żołnierzy, jak i infrastruktury obronnej, w którą ci żołnierze będą tutaj wyposażeni.
To również jasne i wyraźne powiedzenie, że Akt Stanowiący NATO–Rosja z 1997 roku w wyniku działań rosyjskich de facto nie obowiązuje. Rosja swoimi działaniami – jak to mówią prawnicy: per facta concludentia, czyli przez czynności dokonane – jednoznacznie pokazała, że ten akt rozwiązuje. Uważam, że NATO powinno jasno i wyraźnie powiedzieć po prostu to samo – nie ma tego aktu, przekreślić raz na zawsze ten fikcyjny już w tym momencie z winy Rosji dokument i [zastosować] zupełnie nowe podejście.
Może Cię zainteresować Narada w BBN z udziałem Prezydenta RPNiestety, Rosja pokazała, że jest agresorem, nie przestrzega prawa międzynarodowego w żadnym zakresie. Żadnych norm zarówno prawa międzynarodowego w sensie szacunku dla ustanowionych w Europie i na świecie granic międzypaństwowych, co złamała już kilkakrotnie i łamie od dawna: od 2008 roku, kiedy napadła na Gruzję, potem w 2014 roku na Ukrainę, dzisiaj znów agresja na Ukrainę.
Ale w tej chwili pokazuje także, że nie przestrzega nawet praw wojny ustanowionych konwencjami międzynarodowymi, atakując ludność cywilną w sposób bezwzględny i zabijając na Ukrainie niewinnych ludzi. Więc o tym będziemy dyskutowali w czasie szczytu NATO.
Trzeba dyskutować również o środkach, które jeszcze możemy podjąć jako Sojusz Północnoatlantycki wobec Rosji, o kwestii polityki militarnej, o kwestii polityki sankcyjnej. To na pewno będą te tematy, które będziemy omawiali jutro. Mnie czeka dzisiaj jeszcze narada z naszymi przedstawicielami w NATO, przede wszystkim z ambasadorem Tomaszem Szatkowskim – ostatnie przygotowania do jutrzejszego szczytu.
Natomiast drugim bardzo ważnym dla nas tematem, wielką dla nas także satysfakcją w obecnym trudnym czasie jest wizyta Pana Prezydenta Stanów Zjednoczonych, Joe Bidena, która rozpocznie się tutaj, u nas, w piątek i będzie trwała de facto dwa dni. Pan Prezydent i jego obecność oznaczają merytoryczne, a zarazem symboliczne dopięcie całego szeregu amerykańskich wizyt, które ostatnio miały miejsce u nas w kraju. Przypomnę, że poczynając od Sekretarza Obrony, Austina; poprzez Sekretarza Blinkena; poprzez Panią Wiceprezydent Kamalę Harris – teraz obecność Pana Prezydenta Joe Bidena.
Oczywiście [zostanie poruszona] kwestia bezpieczeństwa wschodniej flanki, kwestia bezpieczeństwa Polski – tego, jak wygląda ta sytuacja. Pan Prezydent chce na własne oczy zobaczyć ten stan – zarówno jeśli chodzi o kwestię bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego, obecności amerykańskiej w Polsce, jak i kryzysu uchodźczego, wobec którego Polska w tej chwili stanęła.
Przypomnę, że to 2 mln uchodźców z Ukrainy, którzy w związku z napaścią rosyjską na Ukrainę przybyli do naszego kraju, dla których w tej chwili czynimy wszystko, by pomóc. Zawsze podkreślam – jestem ogromnie wdzięczny moim rodakom, za tę niezwykłą postawę solidarności i otwartego serca.
Pan Prezydent Joe Biden chce się z tymi wszystkimi kwestiami zapoznać, będziemy na ten temat rozmawiali. Będziemy rozmawiali na temat bezpieczeństwa Polski, na temat właśnie Sojuszu, który działa wspólnie, który prezentuje tutaj absolutnie jednoznaczne i jednolite stanowisko, jeżeli chodzi o kwestię napaści rosyjskiej na Ukrainę. To są te najważniejsze zagadnienia, które będziemy poruszali, które będą w zainteresowaniu naszej polityki przez najbliższe dwa dni.
Bardzo mocno chcę podkreślić, że Prezydent Stanów Zjednoczonych przyjeżdża właśnie do nas – to pokazuje, jakie jest dzisiaj znaczenie Polski, zarówno w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego, jak i kraju, który stanowi największy organizm państwowy na wschodniej flance Sojuszu Północnoatlantyckiego tutaj, w Europie Środkowej. Działamy razem, prowadzimy stałe konsultacje nie tylko ze Stanami Zjednoczonymi i naszymi sojusznikami z Zachodu Europy, lecz także tutaj, w ramach Europy Środkowej.
Jak Państwo może wczoraj słyszeli, zapowiedzieliśmy z Panem Prezydentem Klausem Iohannisem, że przed szczytem NATO zapowiedzianym jako szczyt stały, o którym od dawna było wiadomo, że się odbędzie – a więc przed szczytem madryckim na początku lata – na pewno zorganizujemy spotkanie Bukaresztańskiej Dziewiątki, czyli państw Sojuszu Północnoatlantyckiego tutaj, Europy Środkowo–Wschodniej, czyli wschodniej flanki NATO, by przedyskutować kwestię bezpieczeństwa, przedyskutować nasze wspólne stanowisko na szczyt w Madrycie.
Natomiast jutro na pewno będzie to bardzo istotny moment przygotowań do szczytu, który będzie miał miejsce w Madrycie, bo jest to ważny moment do tego, by postawić stanowiska krajów, by pokazać, czego można się w najbliższym czasie spodziewać. My, w Polsce, także będziemy przygotowywali się do szczytu madryckiego, przygotowując dodatkowe dokumenty, a także nasze kwestie obronne i związane z tym regulacje prawne, dostosowując je do zmieniającej się sytuacji bezpieczeństwa i do agresywnej postawy, którą w ostatnim czasie prezentuje Rosja.
To tyle z tych najważniejszych kwestii.
Bardzo dziękuję.