Ekscelencjo, Wielce Szanowna Pani Prezydent,
Szanowni Państwo,
Szanowni Członkowie gruzińskiej delegacji towarzyszący Pani Prezydent!
Bardzo się cieszę, że mogę po raz kolejny przywitać Prezydent Gruzji, Panią Salome Zurabiszwili w Warszawie i w tym trudnym dla nas wszystkich, także dla Europy czasie, kiedy trwa rosyjska agresja na Ukrainę, porozmawiać przede wszystkim – co chyba nie jest dla nikogo tajemnicą – właśnie o kwestiach związanych z naszym bezpieczeństwem, o wspólnym bezpieczeństwie tutaj, w Europie. A także – oczywiście – o tym, co dla nas ważne, a więc o tradycyjnych więziach polsko–gruzińskich i o współpracy pomiędzy naszymi krajami.
Przede wszystkim podziękowałem Pani Prezydent za jej absolutnie jednoznaczną postawę w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę. Stanowisko Pani Prezydent od samego początku jest absolutnie niewątpliwe – jest to jednoznaczne poparcie dla Ukrainy w tej bardzo trudnej sytuacji. Dziękuję Pani Prezydent za to, bo zwłaszcza takie kraje jak właśnie Gruzja – które, niestety, należą do tej wspólnoty państw, których część jest okupowana przez Rosję – powinny być razem i postawa Pani Prezydent zasługuje tutaj absolutnie na szacunek.
Ta postawa jest bardzo ważna i stanowi obraz tego, jak przywódca państwa, które leży w naszej części Europy, rozumie w związku z tym sytuację wynikającą z rosyjskiej agresji i zagrożenie, jakie jest z tym związane dla bytu państwowego Ukrainy – co ono oznacza i jaka powinna być w tym momencie postawa lidera. Jestem za to bardzo wdzięczny. Wierzę głęboko, że postawę Pani Prezydent rozumie i docenia ogromna część społeczeństwa gruzińskiego.
Gruzini walczyli, żeby obronić swoje terytorium przed Rosją. Wszyscy w Polsce doskonale to pamiętamy – przede wszystkim 2008 rok. Zresztą mówiliśmy o tym dzisiaj z Panią Prezydent, jak nasz Prezydent, prof. Lech Kaczyński, razem z innymi Prezydentami państw Europy Centralnej pojechał do Tbilisi – któremu zagrażała wtedy rosyjska agresja, zagrażały dosłownie rosyjskie czołgi – po to, by stanąć w obronie Gruzji. Wypowiedział wtedy te słynne słowa – niestety – prorocze dla przyszłości Europy, wzywając właśnie liderów, przede wszystkim liderów Zachodu, do tego, aby wsparli Gruzję i bronili jej przed rosyjską agresją.
Jego słowa – niestety – stały się faktem. I dzisiaj obydwoje z Panią Prezydent mamy pełną świadomość, że trzeba stać twardo w obronie Ukrainy – tej właśnie Ukrainy, o której wtedy mówił Pan Prezydent, prof. Lech Kaczyński: że jeżeli nie zatrzymamy Rosjan atakujących Gruzję, to w przyszłości zaatakowana zostanie Ukraina. Dzisiaj tak się dzieje. I dlatego, żeby nie było kolejnych wojen, kolejnej rosyjskiej agresji, ta agresja musi być zablokowana przez wspólnotę międzynarodową. Ta rosyjska agresja musi być odparta. Dzisiaj ze wszystkich sił trzeba w tym wspomóc Ukraińców.
Ogromnie też dziękuję Pani Prezydent za pomoc humanitarną, która jest wysyłana z Gruzji dla Ukraińców, dla Ukrainy również pod auspicjami Pani Prezydent. My ze swojej strony, oczywiście, wysyłamy – jako sąsiad, ale także jako państwo Sojuszu Północnoatlantyckiego – wsparcie militarne i wspieramy generalnie wszelkie działania wspólnoty międzynarodowej ku temu, by wesprzeć Ukrainę militarnie, żeby Ukraina obroniła się przed Rosją. To jest dzisiaj bardzo ważne. Zwłaszcza w dobie, kiedy – tak jak w ostatnim czasie, dosłownie w ciągu ostatnich kilkunastu, kilkudziesięciu godzin – Ukraina znów jest brutalnie atakowana przez Rosję, znów giną ludzie, znów mamy kolejne bombardowania terytoriów Ukrainy. I ta wojna – jak widać – nie ustaje.
Rosja musi zostać pokonana, Rosja musi opuścić ukraińskie ziemie. Ta wojna musi się skończyć tym, że wolny świat obroni Ukrainę, że pomoże jej się obronić i że rosyjska inwazja zostanie odparta. Rosja będzie zmuszona do zwrócenia Ukrainie wszystkich jej okupowanych ziem. To daje nadzieję, że w przyszłości będzie musiała zwrócić także inne okupowane terytoria, także okupowane dzisiaj terytoria Gruzji. O tym także z Panią Prezydent mówiliśmy.
Oczywiście mówiliśmy także o tym, co ważne dla naszych dwustronnych relacji. Zapewniałem Panią Prezydent o stałym wsparciu Polski, Polaków dla aspiracji europejskich i transatlantyckich Gruzji, dla jej przyszłego członkostwa – wszyscy mamy nadzieję – w Unii Europejskiej, dla przyszłego członkostwa w Sojuszu Północnoatlantyckim. Mamy nadzieję, że Gruzja uzyska w niedługim czasie status kandydata do Unii Europejskiej w pełnym tego słowa znaczeniu i że ten proces będzie nadal realizowany.
Podkreślam to jeszcze raz: Polska wspiera Gruzję, Polska wspiera gruzińskie aspiracje, Polska bardzo chce, by Gruzja stała się zarówno częścią wspólnoty Unii Europejskiej, jak i częścią wspólnoty euroatlantyckiej, czyli częścią wspólnoty NATO, wspólnoty bezpieczeństwa – aby stało się to także udziałem gruzińskich obywateli. Aby na przyszłość także umożliwiło to Gruzji swobodny i spokojny rozwój ekonomiczny w tej części Europy i świata, gdzie Gruzja się znaduje.
To były nasze główne tematy, o których rozmawialiśmy dzisiaj z Panią Prezydent. Jeszcze raz bardzo się cieszę i dziękuję Pani Prezydent za to dzisiejsze spotkanie.
Może Cię zainteresować Spotkanie Prezydenta RP z Prezydent Gruzji [PL/EN]