Menu rozwijane

23 sierpnia 2023

Szanowny Panie Prezydencie, Drogi Wołodymyrze,
Ekscelencje, Drodzy Przyjaciele, Szanowni Państwo Prezydenci, Premierzy, Przewodniczący Parlamentów, Członkowie Parlamentów, Ministrowie,
Dorohi ukrajinski druzi,  
Szanowni Państwo!

Nasze dzisiejsze spotkanie jest żywym dowodem, że społeczność międzynarodowa zrozumiała w końcu, że bezprawna okupacja Krymu i pozostałych ukraińskich ziem ma fundamentalne znaczenie dla całego świata. Jest bowiem nie tylko egzemplifikacją ideologii „ruskiego miru” w praktyce, ale także zapowiedzią złowieszczej wizji świata, który może nadejść, gdy przestaną obowiązywać prawo międzynarodowe, prawa człowieka, czy zapisy karty Narodów Zjednoczonych.

Polska nie godzi się i nigdy się nie zgodzi na taką wizję! Dlatego konsekwentnie od 2014 roku stoimy u boku Ukrainy. Wydarzenia z marca i kwietnia 2014 r. były dla nas sygnałem dotyczącym prawdziwych zamierzeń Rosji wobec Ukrainy, tj. aneksji terytorium, unicestwienia państwowości oraz zniszczenia ukraińskiej kultury i języka. Dlatego już wtedy apelowaliśmy o międzynarodową solidarność z Ukrainą.

Teraz znajdujemy się w zupełnie innym momencie. Nikt już nie powinien mieć złudzeń, że kwestia okupacji Krymu to problem regionalny. Jest to problem globalny! Jeżeli nie rozwiążemy go wspólnie, to de facto zaczniemy się godzić na nową architekturę bezpieczeństwa międzynarodowego oraz nadejście nowego porządku światowego –  opartego na prawie siły, wprowadzonego, narzuconego przez Rosjan. Dlatego też deokupacja Krymu oraz przywrócenie pełnej integralności terytorialnej Ukrainy stanowią warunek konieczny nie tylko dla zapewnienia bezpieczeństwa w regionie azowsko–czarnomorskim, ale także dla stabilizacji globalnej architektury bezpieczeństwa.

Nie możemy pozwolić na to, by Władimir Putin osiągnął swoje cele wobec Ukrainy. Sprawowanie przez Rosję bezprawnej kontroli nad tym terytorium jest jednym z najważniejszych fundamentów legitymizacji Kremla, dlatego musimy zrobić wszystko, by wróciło ono w skład Ukrainy. W tej kwestii nie może być mowy o jakichkolwiek koncesjach na rzecz Rosji. Moskwa musi oddać całość zagrabionych terytoriów i ponieść konsekwencje swoich czynów. Nie zapominajmy, że prawdziwą stawką tej wojny jest utrzymanie ładu światowego opartego na poszanowaniu prawa międzynarodowego, integralności terytorialnej, a także wolności i prawa narodów do wyboru własnej przyszłości. Stawką są fundamenty wolnego świata.

Dziękuję bardzo.