Szanowny Panie Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” – śmiało mogę powiedzieć – współgospodarzu tej uroczystości,
Wielce Szanowna Pani Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo – przedstawiciele NSZZ „Solidarność”, Organizacji Pracodawców przybyli na dzisiejsze spotkanie,
Przedstawiciele Laureatów – Państwo Prezesi, Dyrektorzy,
Wszyscy Wielce Szanowni Goście,
Panie Komendancie,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!
Myślę, że nie jest dla nikogo tajemnicą, że bardzo lubię ten konkurs. Lubię go z dwóch zasadniczych przyczyn. Po pierwsze dlatego, że 15 lat temu, w 2008 roku, po raz pierwszy nagrody wręczał tutaj razem z Przewodniczącym NSZZ „Solidarność” – wtedy Panem Januszem Śniadkiem – Pan Prezydent, Prof. Lech Kaczyński. Razem wymyślili ten konkurs. Wtedy dwaj – śmiało można powiedzieć – od dziesięcioleci zaangażowani związkowcy, znakomicie znający sytuację rynku pracy w Polsce, specyfikę i istotę funkcjonowania związków zawodowych, ich znaczenia społecznego, państwowego, ale przede wszystkim także i funkcjonowania rynku pracy oraz rynku gospodarczego.
Jak znakomicie wiemy, Pan Prezydent, Prof. Lech Kaczyński z ruchem związkowym związany był od 1978 roku. Był nie tylko doradcą Solidarności w czasach walki o suwerenną, niepodległą Polskę, na czele której stali ludzie Solidarności, a później był także nie tylko członkiem, ale przede wszystkim wiceprzewodniczącym Solidarności. Tak naprawdę w istocie kierującym całym ruchem NSZZ „Solidarność”. Znał więc znakomicie i funkcjonowanie tego związku zawodowego i – oczywiście – każdego innego związku zawodowego, jak i charakterystykę rynku pracy.
Poza tym był profesorem nauk prawnych, specjalistą z zakresu prawa pracy, znał znakomicie także i uwarunkowania prawne rynku pracy i stosunku pracy. Był więc – śmiało można powiedzieć – specjalistą w każdym calu w tym zakresie. I było właśnie niezwykle ważne to, że on wtedy wspólnie z Solidarnością tę nagrodę wymyślił, ustanowił i po raz pierwszy wręczał pierwszym 15 laureatom w 2008 roku. Także obecnie mamy ten konkurs, realizujemy go już po raz 15. Można powiedzieć więc, że mamy w tym roku taką jubileuszową edycję tego konkursu.
Proszę Państwa, 276 statuetek zostało wręczonych przez te 15 lat – tyle firm je otrzymało. Niektóre firmy otrzymały kilkakrotnie, bo laureat może po trzech latach po raz kolejny ubiegać się o statuetkę. I są firmy, które te statuetki otrzymywały już wcześniej kilkakrotnie. Cieszę się z tego ogromnie.
Ale co jest – Proszę Państwa – dla mnie najważniejsze? Bo to jest jeden powód, dla którego lubię ten konkurs. Dlatego że on zawsze przypomina pracę państwową i służbę dla Rzeczypospolitej Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zawsze mówię: mojego Prezydenta – u którego boku byłem wtedy w 2008 roku, kiedy ta pierwsza edycja konkursu odbywała się tutaj, w Pałacu Prezydenckim. Ale – Proszę Państwa – również dlatego, że nastrój tego konkursu obrazuje sytuację rynku pracy. To, jak się tutaj spotykamy, kiedy rozmawiamy o tym, kiedy cały ten konkurs przebiega – to pokazuje, jaki ten rynek pracy jest w tej chwili. Cóż można o nim powiedzieć?
W Polsce w tej chwili sytuacja jest rzeczywiście taka, jakiej nie było od 1989 roku jeszcze nigdy. Mamy bardzo niskie bezrobocie, śmiało można powiedzieć: rekordowo niskie. Osiągnęliśmy – także współpracując z NSZZ „Solidarność” i innymi związkami zawodowymi, również w ramach Rady Dialogu Społecznego – ogromny sukces, jakim było przede wszystkim utrzymanie miejsc pracy w czasie pandemii koronawirusa. To był moment nieprawdopodobnego załamania. Wszyscy Państwo znakomicie to pamiętają, choć – oczywiście – człowiek ma taką skłonność do tego, by te trudne chwile wycierać ze swojej pamięci.
Ale ponieważ wszyscy Państwo jesteście na co dzień praktykami tej materii, w związku z czym znakomicie pamiętacie te wszystkie trudności. Była ogromna obawa upadku wielkiej liczby firm w Polsce, zamknięcia ich działalności, a na skutek tego – katastrofy na rynku pracy i w efekcie katastrofy społecznej i gospodarczej. Bo wszyscy wiemy znakomicie, że bezrobocie jest jednym z tych najstraszliwszych czynników powodujących ogromną destrukcję społeczną i w efekcie kryzys państwowy.
Udało nam się dzięki mądrej polityce, dzięki całemu szeregowi zabiegów, dzięki dobremu dialogowi, który wtedy był realizowany, tej sytuacji zapobiec. Udało się uratować sytuację również dzięki – co chcę mocno podkreślić – nie tylko bardzo mądrej i niezwykle wtedy odważnej polityce rządu. Bo śmiało można powiedzieć: na rynek gospodarczy rzucono ogromne pieniądze na wsparcie dla przedsiębiorców po to, by przedsiębiorcy mogli przetrwać, zachować te miejsca pracy, wypłacić wynagrodzenia pracownikom mimo tego, że firmy w wielu przypadkach de facto nie funkcjonowały.
To – proszę Państwa – także i odpowiedzialność przedsiębiorców. Wielokrotnie już za to dziękowałem, ale chcę to jeszcze raz przy sposobności tego konkursu potwierdzić. Tak, ogromna liczba przedsiębiorców w Polsce pokazała wielką odpowiedzialność i dojrzałość; odpowiedzialność za swoje firmy, odpowiedzialność za ludzi, którzy są z tymi firmami związani, w nich zatrudnieni, odpowiedzialność także za interesy Polski w szerokim tego słowa znaczeniu. Więc było to – śmiało można powiedzieć – wspólnym sukcesem.
Jaki jest tego wszystkiego skutek? Jak również tego, że później udało nam się wrócić na drogę rozwoju gospodarczego mimo wszystkich kolejnych wstrząsów. Wstrząsu, jakim była zaraz później rosyjska agresja na Ukrainę, i tego wszystkiego, co od tego czasu w związku z tym w świecie gospodarczym i politycznym się dzieje, włącznie z wszystkimi czynnikami inflacyjnymi, które ta wojna także i rozbudziła.
Proszę Państwa, mimo wszystko mamy rzeczywiście sytuację znakomitą. Mamy bardzo niskie bezrobocie, cały czas na poziomie kilku procent – nieprzekraczające 5 proc. w skali kraju. Niektórzy twierdzą, że po prostu oznacza to, że bezrobocia nie ma, że tak naprawdę, każdy, kto chce znaleźć pracę, może tę pracę w Polsce znaleźć, to po pierwsze. Po drugie, proszę Państwa, mamy największą w historii liczbę pracujących osób, zatrudnionych – to jest około 16 mln ludzi w tej chwili, którzy pracują.
Czego to jest efekt? Nie mam żadnej wątpliwości – to jest efekt dobrej współpracy w ostatnich latach, która była realizowana na szeroko pojętym rynku pracy. Z jednej strony, dobrej współpracy pomiędzy Solidarnością, bo w większości były to – trzeba przyznać i podkreślić – postulaty, z którymi wychodziła NSZZ „Solidarność”, co do poprawy funkcjonowania rynku pracy, przede wszystkim jeżeli chodzi o pewność pracy, jeżeli chodzi o stosunek pracy, zabezpieczenie stosunku pracy – tego, żeby stworzyć mechanizmy blokujące zawieranie umów śmieciowych na zasadzie przymuszania pracowników do ich zawierania. Po to, żeby wymusić – tak, de facto wymusić, niestety, trzeba było w wielu przypadkach wymuszać – to, żeby umowy o pracę były zawierane na piśmie, tak jak one powinny być zawierane. Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej, płaca minimalna, która systematycznie wzrasta. To wszystko wpływało w sposób istotny na stymulację rynku pracy.
W istocie te warunki cały czas były poprawiane, także i wpływając – w moim przekonaniu – w pozytywny sposób mobilizująco na pracowników. Bo dobrze wynagradzany pracownik to jest pracownik, który widzi sens swojej pracy. Pracownik, który przynosi do domu wynagrodzenie umożliwiające mu normalne utrzymanie rodziny na godziwym poziomie, jest pracownikiem, który pracuje z pełnym poczuciem swojej osobistej także i odpowiedzialności za firmę, w której jest, za zakład pracy, z którym jest związany.
Moim zdaniem, te wszystkie czynniki przyczyniły się do tego, że ten rynek pracy w Polsce w tej chwili wygląda nieporównywalnie lepiej, niż wyglądał osiem lat temu. Wielka w tym zasługa Solidarności. Wielka w tym zasługa mądrych decyzji, które były podejmowane na przestrzeni tych ośmiu lat – zarówno przez rządzących z jednej strony, ale z drugiej strony również i przez samych pracodawców.
Proszę Państwa, ta nagroda jest tak ważna dlatego, jak to wspomniano na samym początku: bo to jest nagroda, gdzie to pracownicy wskazują swoich pracodawców jako tych, którzy zasługują na nagrodę za stwarzanie takich warunków zatrudnienia i takich warunków pracy, które predestynują ich do tego, by mogli zostać nazwani pracodawcami przyjaznymi pracownikom. Dlatego ta wartość tego konkursu jest tak ogromna.
Cieszę się, że po raz kolejny zebraliście się Państwo w Pałacu Prezydenckim po to, żebyśmy te statuetki mogli wręczyć. Ogromnie dziękuję Komisji Weryfikacyjnej, która nad tymi wszystkimi zgłoszeniami pracowała, która skrupulatnie dokonywała przeglądu zgłoszonych kandydatur i która ostatecznie wyłoniła w tym konkursie zwycięzców. Ogromnie dziękuję Solidarności – składam te podziękowania na ręce Pana Przewodniczącego Piotra Dudy – za kolejną współorganizację tego konkursu, za de facto jego przeprowadzenie i za to, że możemy te statuetki w 2023 roku, po 15 latach trwania tego konkursu, po raz kolejny wręczyć pracodawcom.
Gratuluję z góry wszystkim tym, którym te statuetki za moment zostaną wręczone. Nie mam żadnych wątpliwości, proszę Państwa, że to jest wielki powód do dumy i że jest w istocie tak, że zawsze wtedy, kiedy rozmowy rekrutacyjne dla kolejnych pracowników są w firmie prowadzone, kiedy ludzie do firmy na te rozmowy rekrutacyjne przychodzą i widzą, że tam jest ten znak – Pracodawcy Przyjaznego Pracownikom – to z całą pewnością stanowi to dla nich jeszcze większą mobilizację do tego, by z tym pracodawcą się związać, by dla tego pracodawcy pracować i razem z nim budować wspólny dobrobyt, bo tak trzeba to nazwać.
To wszystko, to działanie – nie mam żadnych wątpliwości – ten konkurs również ogromnie przyczynia się do rozwoju Rzeczypospolitej, ogromnie przyczynia się także i do czegoś, co się nazywa cywilizowanym i cywilizowaniem rynku pracy. To się dzieje. Przez to właśnie – nie mam żadnych wątpliwości – Polska staje się państwem coraz bardziej nowoczesnym, coraz bardziej zbliżającym się do tego idealnego modelu, jakim jest model społecznej gospodarki rynkowej.
Mam nadzieję, że taka właśnie społeczna gospodarka rynkowa w najlepszym wydaniu – proklamowana zresztą w naszej konstytucji, o której wielokrotnie na przestrzeni tych lat od 1997 roku niektórzy mówili, że w istocie jest tylko postulatem konstytucyjnym, że w istocie nie jest realizowana – cieszę się, że jest realizowana dzięki różnym zabiegom. Także dzięki programom społecznym, które są wdrażane w naszym państwie i które również w istocie prowadzą poprzez wsparcie rodzin do wspierania pracowników, czyli tych, którzy tę pracę wykonują, umacniając ich poczucie bezpieczeństwa życia codziennego. Co – jak Państwo wiecie – ma ogromną wartość: z jednej strony społeczną, psychologiczną, ale z drugiej strony także i państwowotwórczą.
Jeszcze raz wszystkim Państwu z całego serca dziękuję za ten konkurs, za obecność, za udział. Z góry gratuluję zwycięzcom i cieszę się ogromnie, że możemy tę galę i tę uroczystość po raz kolejny tutaj, w Pałacu Prezydenckim, odbyć.
Dziękuję Państwu za przyjęcie zaproszenia