Menu rozwijane

22 czerwca 2022


Wielce Szanowny Panie Premierze,
Szanowna Pani Minister,
Szanowne Panie i Panowie Ministrowie,
Szanowni Przedstawiciele Polskiego Parlamentu,
Szanowne Panie i Panowie Ambasadorowie,
Przedstawiciele Korpusu Dyplomatycznego wszystkich zaprzyjaźnionych z nami krajów,
Szanowni Państwo Prezesi, Dyrektorzy, Przedstawiciele polskich firm, Przedstawiciele instytucji,
ale także
Wszyscy Wielce Szanowni Nasi Goście z zagranicy,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję. Dziękuję za zaproszenie na tę kolejną, siódmą już edycję Kongresu 590 i chcę powiedzieć, że ogromnie się cieszę, że odbywa się ona po raz siódmy, mając przez cały czas to, co dla mnie jest niezwykle ważne, a mianowicie tendencję rozwojową. Kongres 590 po raz pierwszy zaistniał jako pewien pomysł gospodarczy z nastawieniem na pomysł gospodarczy dla Polski zaraz po tym, kiedy objąłem urząd Prezydenta Rzeczypospolitej. To było latem 2015 roku.

Wtedy zastanawialiśmy się, w jaki sposób doprowadzić do ożywienia polskiej gospodarki, w jaki sposób także pokazać Polskę jako atrakcyjne miejsce do inwestowania, w jaki sposób dokonać pewnego przyspieszenia rozwoju Rzeczypospolitej. Jak stworzyć efekt synergii pomiędzy polityką a ambicjami rozwojowymi ludzi polskiego biznesu, ludzi młodych, tych młodych zwłaszcza, co do których przez całą kampanię prezydencką i później kampanię parlamentarną mówiliśmy, że chcemy, żeby wrócili do Polski z zagranicy, którzy wyjechali na przestrzeni, wtedy tamtych ostatnich lat, bardzo często wywożąc z Polski swoje świetne wykształcenie, swoją wielką ambicję i wolę rozwijania się i budowania własnej przestrzeni życiowej i własnej przyszłości.

Może Cię zainteresować Prezydent na otwarciu 7. edycji Kongresu 590

Chcieliśmy, po pierwsze, tych, którzy tu jeszcze są i mają pomysły zachęcić do pozostania w naszym kraju, stworzyć im możliwości rozwojowe, a tych, którzy wyjechali za granicę, zdobyli nową wiedzę, pomysły, bardzo często kapitał, zachęcić do tego, aby wrócili i ten kapitał zainwestowali w naszym kraju. Dlatego 590 –  początek polskiego numeru na kodach na produktach, oznaczający, że produkt został wyprodukowany właśnie w naszym kraju, że jest produktem polskim.

Do tego wkrótce, proszę Państwa, mówię do tego, bo to są jakby połączone, śmiało mogę powiedzieć, idee z naszego polskiego punktu widzenia zaistniała idea współpracy w ramach Trójmorza. Budowania współdziałania pomiędzy krajami w naszej części Europy, w Europie Środkowej, i to w bardzo specyficzny sposób, bo tam, gdzie ta współpraca do tej pory była bardzo słaba albo gdzie można czasem powiedzieć, że nie było jej w ogóle, a mianowicie w zakresie przede wszystkim rozwoju infrastrukturalnego w osi Północ – Południe.

To Trójmorze, to Bałtyk, Morze Czarne, Adriatyk. Ten specyficzny trójkąt, w którym istnieją przede wszystkim państwa, które kiedyś znajdowały się za żelazną kurtyną, a więc kiedyś znajdowały się w sowieckiej strefie wpływów, które siłą rzeczy były tymi państwami, które w roku 1989, 1990, wychodząc zza żelaznej kurtyny stanęły wobec konieczności i niezwykle silnej woli społeczeństw rozwoju i dorównania stopie życiowej tego wymarzonego Zachodu. Jak wtedy patrzyliśmy na zachodnią część Europy, na ówczesną Unię Europejską i już wówczas będącą w niej od dziesięcioleci niezwykłą prosperity, wspaniały czas rozwoju gospodarczego.

Marzyliśmy o tym, że kiedyś uda nam się pod tym względem dogonić Europę Zachodnią, że będziemy żyli w takim samym standarcie. Wydawało się, że zajmie to kilka, najdalej kilkanaście lat. Okazało się, że procesy te są o wiele trudniejsze. Że zmagamy się z wieloma różnymi trendami, problemami, że to jest taka droga, na której robi się trzy kroki naprzód, a czasem dwa wstecz. I jest wielkim szczęściem, kiedy udaje się zrobić trzy  naprzód, a tylko jeden do tyłu. Praktycznie nigdy nie jest tak, aby udało się przez cały czas iść do przodu. Różnie nasze kraje sobie przez te ostatnie ponad 30 lat na tej drodze radziły, ale wola tego, aby gonić Europę Zachodnią, wola tego, aby znaleźć się na tym samym poziomie rozwojowym jest absolutnie wspólnym dążeniem. Staliśmy się jakiś czas temu wszyscy członkami Unii Europejskiej. Otrzymaliśmy z Unii Europejskiej fundusze spójności po to, żeby móc gonić szybciej, po to, żeby wyrównać przede wszystkim właśnie rozwój infrastrukturalny, po to żeby stworzyć także w naszej części Europy takie warunki do prowadzenia działalności gospodarczej, takie warunki do prowadzenia biznesu, a tym samym takie warunki do rozwoju i krótko mówiąc, do zarabiania pieniędzy, jakie dzisiaj czy od dawna są już w bogatych krajach Europy Zachodniej.

Szczycimy się, my jako Polska, że na przestrzeni tych ostatnich dziesięcioleci, przede wszystkim ostatniego dwudziestolecia, rzeczywiście jesteśmy w absolutnej czołówce, jeżeli chodzi o wykorzystanie funduszy europejskich na te cele właśnie polityki spójności. Że dzięki temu tak bardzo wiele, zwłaszcza jeśli spojrzy się właśnie na Polskę, tak wiele zmieniło się w naszym kraju pod względem infrastrukturalnym. Ale czy zadanie jest zakończone? Ależ oczywiście, że nie jest zakończone. A perspektywy są ogromne i są niezwykle ciekawe. I to jest właśnie idea współpracy w ramach Trójmorza. Połączyć nasze kraje od Północy do Południa, naszą część Europy sprawnymi połączeniami komunikacji samochodowej, sprawnymi połączeniami komunikacji kolejowej, sprawnymi połączeniami komunikacji cyfrowej, a także sprawnymi połączeniami komunikacji energetycznej, budując zarazem to, o czym rozmawialiśmy w ramach Trójmorza od samego początku, nauczeni trudnymi lekcjami historii właśnie wcześniejszych lat, a mianowicie bezpieczeństwa energetycznego. Jak Państwo, przynajmniej niektórzy, pewnie wiecie, cała rozmowa na temat Trójmorza zaczęła się od tego, że Chorwacja planowała wybudowanie gazoportu na wyspie Krk, a my budowaliśmy gazoport w Świnoujściu, który w 2016 roku został oddany do użytku, a którego, śmiało można powiedzieć, patronem, bo pomysłodawcą, był prezydent Lech Kaczyński. Długo trwała ta budowa, ale udało się ją zakończyć i ten gazoport był rzeczywiście początkiem twardego budowania polskiej niezależności, dywersyfikacji źródeł  dostaw gazu, o której przez lata wcześniej tak wiele mówiliśmy, a która dzisiaj, dzięki Bogu, zwłaszcza wobec ostatnich wydarzeń staje się faktem.

Szanowni Państwo, w Trójmorzu mówimy o rozwoju wspólnym. W Trójmorzu mówimy o tym, jak łączyć się, jak budować sferę naszej szeroko pojętej prosperity w Europie Centralnej, tutaj w Europie Środkowej. Rozmawiamy o tym, jak ułatwić transport towarów między naszymi krajami, rozmawiamy o bezpieczeństwie energetycznym, rozmawiamy o budowaniu więzi łączących po prostu ludzi, ale jest także o możliwościach wzajemnego odwiedzania się, o możliwościach realizacji turystyki. Ja zawsze uśmiechałem się – pojedź przez Chyżne z Krakowa do Budapesztu, a zobaczysz, jak rozległa jest Słowacja. Przekonasz się, jak długo trzeba przez Słowację jechać, żeby dojechać do Budapesztu.

Mam nadzieję, że już niedługo, w najbliższych latach, jeszcze w tym dziesięcioleciu ta droga będzie bardzo szybka, łatwa, a przede wszystkim bezpieczna. Bo to także niezwykle ważny element, abyśmy mogli podróżować sprawnie i bezpiecznie. I to, proszę Państwa, się dzieje. Ten efekt rzeczywiście udało się uzyskać w bardzo ścisłej współpracy między krajami koordynacji projektów. To są rozmowy, które praktycznie toczą się na bieżąco, niezależnie od tych oficjalnych spotkań  w formatach Trójmorza bardzo różnych. Cieszę się, że jest ich dzisiaj tak wiele, cieszę się, że są te spotkania na poziomie prezydenckim. Dosłownie wczoraj wróciłem z kolejnego szczytu Trójmorza, na poziomie właśnie prezydenckim, który odbywał się tym razem na Łotwie, w Rydze. Ale przecież odbywają się te spotkania na poziomie premierów, ministrów, odbywają się także na poziomie samorządowym, a więc tym regionalnym, a nawet i lokalnym w zakresie współpracy pomiędzy gminami, współpracy pomiędzy miastami w krajach państw Trójmorza.

I to jest to, co, proszę Państwa, przynosi nam już w tej chwili rzeczywiście wymierne efekty, dzieki czemu rozmawiamy praktycznie na każdym spotkaniu z naszymi partnerami z krajów ościennych i generalnie z obszaru Trójmorza o bardzo konkretnych inwestycjach, które powinny być łączone tak jak my dzisiaj prowadzimy rozmowy ze Słowacją na temat budowy słowackiej części Via Carpatii, tego, kiedy będziemy mogli te nasze drogi połączyć na Przełęczy Dukielskiej i kiedy będziemy mieli wreszcie tę drogę na Południe otwartą.

To są, proszę Państwa, te zadania, które realizujemy dla naszej wielkiej europejskiej Wspólnoty będącej częścią Unii Europejskiej.

Oczywiście mamy nadzieję, ogromną nadzieję, że wkrótce w pełnym tego słowa znaczeniu zostanie ona zasilona także o Ukrainę. Potężne państwo, dwukrotnie większe od Polski, które pod względem liczby mieszkańców jest równe naszemu krajowi, a które ma olbrzymi potencjał gospodarczy, olbrzymi potencjał surowcowy, i jest, śmiało można powiedzieć, skarbnicą na przyszłe dziesięciolecia rozwoju, wierzę w to głęboko, że dla naszej części Europy, ale także dla całej Unii Europejskiej.

Cieszę się ogromnie, że ten specjalny status państwa współpracującego, państwa współdziałającego nadaliśmy jako partnerowi Ukrainie teraz, przedwczoraj, właśnie podczas spotkania w Rydze. Jako prezydenci, jako głowy państw Trójmorza.

Szanowni Państwo, ale 590 to jest nieco inna kwestia, bo 590 to jest spojrzenie na Trójmorze, na współpracę i na rozwój z naszego punktu widzenia, polskiego punktu widzenia. Ogromnie cieszę się, że są z nami nie tylko nasi prezesi, nie tylko właściciele i członkowie zarządów polskich firm, ale że są z nami także goście z zagranicy. Chcemy, żebyście Państwo się rozwijali, chcemy, żebyście Państwo inwestowali w Polsce właśnie także z myślą o przyszłym jej rozwoju. Nie ma możliwości inwestowania i rozsądnego zarabiania pieniędzy rzeczywiście w sposób swobodny, jeżeli nie ma dobrej infrastruktury. Czynimy wszystko, aby ta infrastruktura się rozwijała, ale chcemy również słuchać. Chcemy również słuchać Państwa podpowiedzi, chcemy wysłuchać Państwa koncepcji, chcemy także posłuchać o Państwa potrzebach. To jest niezwykle ważne.

Cieszę się, że tutaj, w kuluarach Kongresu 590, takie rozmowy będą przez najbliższe dni prowadzone.

Co jest jeszcze potrzebne w Polsce, żeby można się było rozwijać lepiej? Czasy, oczywiście, wszyscy wiemy, jakie są. Są bardzo trudne. Bardzo wiele zamierzeń inwestycyjnych odsuwa się w czasie, ale kiedy mówimy o łączeniu wszystkich, to poza tymi wszystkimi arteriami komunikacyjnymi, interkonektorami, sieciami gazowymi, nowymi gazociągami i połączeniami energetycznymi, które już w tej chwili są w budowie, bo rzeczywiście jest ich w budowie wiele.

Myślę także o tej przyszłości, która przez pryzmat Polski rzeczywiście ma tutaj szansę połączyć wszystkich. Myślę o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, gdzie, mam nadzieję, będą przylatywały samoloty z całego świata, gdzie, mam nadzieję, będzie można się udać dalej, w podróż do wszystkich zakątków Europy, przylatując z Australii, przylatując ze Stanów Zjednoczonych, przylatując z dalekiej Azji, z najdalszych zakątków świata. Że do tego powstanie cała infrastruktura, która będzie umożliwiała komunikowanie się tego portu lotniczego ze wszystkimi zakątkami naszego kraju i dalej. Tak jak rozmawiamy dzisiaj z naszymi ukraińskimi partnerami, aby połączyć szybką koleją Warszawę z Kijowem przez Lwów. Wierzę w to, że takich połączeń na przestrzeni najbliższych lat będziemy tworzyli coraz więcej.

Chciałbym, żebyście Państwo o tych kwestiach rozmawiali, bo jest to zagadnienie niezwykle ważne. Oczywiście dzisiaj my, Polacy, doskonale wiemy, że kluczowe dla nas znaczenie ma pomoc, którą na co dzień dajemy Ukrainie. W bardzo wielu aspektach, także w tym aspekcie militarnym. Mówi się o tym głośno, więc i ja nie waham się o tym powiedzieć. Tak, pomagamy Ukrainie militarnie tak bardzo, że chyba nigdy nie spodziewaliśmy się, że tak bardzo będziemy pomagać. Wiemy doskonale, po co to robimy. Nie chcemy być częścią ruskiego miru, chcemy być częścią wolnego świata, chcemy być częścią europejskiej demokracji, chcemy być częścią europejskiej Wspólnoty, chcemy być częścią nadal Europy tej transatlantyckiej współdziałającej ze Stanami Zjednoczonymi, dynamicznie rozwijającej się, realizującej swoje ambicje.

Dlatego musimy być mocni, dlatego potrzebujemy także mocnej, istniejącej, niepodległej, suwerennej Ukrainy jako części tej Europy.

Dzisiaj Ukraińcy własną krwią podpisują swój akces do tego właśnie wolnego świata. I nie wolno państwom Zachodu tego głosu Ukrainy, tej woli współistnienia w ramach wspólnoty europejskiej lekceważyć. Dlatego wspieramy także ukraińskie dążenia europejskie. Nie tylko wsparcie militarne, lecz także pełne wsparcie polityczne. Chcemy się razem rozwijać w naszej części Europy, chcemy tutaj budować jak najlepsze warunki do życia. To jest, głęboko w to wierzę, przyszłość.

Często mówię, że ja jestem życiowym optymistą. Tak, proszę Państwa, jestem życiowym optymistą. I wierzę w to, że Ukraina się nie tylko obroni, ale wierzę w to, że będzie w tej części Europy rozwijała się doskonała współpraca gospodarcza, doskonała współpraca międzyludzka, że będą także w Ukrainie wielkie możliwości inwestycyjne, a  Polska w ogromnym stopniu jest kluczem do Ukrainy.

Dzisiaj Polska ma tutaj, na swoim terytorium, hub, z którego idzie pomoc do Ukrainy. Ale proszę sobie wyobrazić, bo mam nadzieję, że tak będzie, że ten hub z pomocy dzisiaj wojennej przekształci się niebawem w pomoc w odbudowaniu Ukrainy, w pomoc rozwojową, w pomoc inwestycyjną w Ukrainie i że będziemy rzeczywiście rozwijali się razem. To jest wielkie dążenie i to jest także wspólny interes obu naszych krajów, Europy Środkowej i całej Unii Europejskiej. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

Proszę, żebyście Państwo tutaj, rozmawiając, słuchając o różnych koncepcjach, także tych dotyczących bezpieczeństwa, bo to przecież nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, ale to jest także cybersecurity, dzisiaj tak niezwykle ważne, coraz ważniejsze i zyskujące coraz większą rangę w przestrzeni światowej. Trudno sobie wyobrazić także dzisiaj i bezpieczeństwo energetyczne bez cybersecurity w sytuacji, kiedy nasze życie tak bardzo zdominowane jest właśnie przez tę szeroko pojętą gospodarkę cyfrową i wszystko to, co w sensie cyfrowym nas otacza.

Otóż, proszę Państwa, to są te najważniejsze tematy. Zapraszam wszystkich do dyskusji, mam nadzieję, że będzie to dobrze spędzony czas tutaj, w centrum Expo, także mam nadzieję, że będzie to dobrze spędzony czas na Kongresie 590. Mam nadzieję, wierzę w to głęboko, że dzięki tym spotkaniom zostaną podjęte kolejne decyzje inwestycyjne i życzę Państwu, żebyście w wyniku tych spotkań, które są tutaj, kontraktów, które w przyszłości będą zawarte, rozwijali swoje firmy i po prostu zarobili pieniądze.

Wszystkiego dobrego życzę. Udanego Kongresu.

Dziękuję.