Szanowna Pani Marszałek,
Szanowni Państwo Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Czcigodni Księża Biskupi, Kapelani Wojska Polskiego,
Szanowni Panowie Generałowie,
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Oficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Wielce Szanowni Państwo,
ale w szczególności, przede wszystkim – Czcigodni Kombatanci, a wśród nich Żołnierze Niezłomni,
Drodzy Rodacy!
„Amnestia jest dla złodziei, my jesteśmy Wojsko Polskie” – tak powiedział mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” na wieść o amnestii, jaką komunistyczne władze przyprowadzone do Polski na sowieckich bagnetach chciały skusić Żołnierzy Niezłomnych do złożenia broni, do wyjścia z lasu, z podziemia, do zaprzestania walki o prawdziwie wolną, suwerenną i niepodległą Polskę.
Cieszę się ogromnie, że dzisiaj stoimy tu, na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego – placu tak ważnym dla naszej historii, przede wszystkim tej najnowszej; placu, gdzie jest także święte dla nas wszystkich, Polaków, miejsce – Grób Nieznanego Żołnierza. Stoimy z polskimi żołnierzami, którzy oddają dzisiaj wraz z całym naszym narodem hołd Żołnierzom Niezłomnym w narodowym dniu ich pamięci ustanowionym przez polski parlament na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej, prof. Lecha Kaczyńskiego.
W ich święto – narodowe święto – żołnierze składają swoją wojskową przysięgę, oficerowie otrzymują nominacje generalskie. Jest święto Żołnierzy Niezłomnych i w tym samym dniu – śmiało można powiedzieć – także święto polskich żołnierzy. To jest właśnie świadectwo tego, jak bardzo zmieniła się Rzeczpospolita od czasu, gdy Zbigniew Herbert pisał swój wiersz „Wilki”.
„Historia głucho o nich milczy” – tak wtedy pisał nasz narodowy, wybitny poeta o Żołnierzach Niezłomnych, o żołnierzach tamtych dni, o żołnierzach, którzy nigdy się nie poddali, nie złożyli broni, nie chcieli żyć w państwie, w którym nie ma prawdziwej wolności, suwerenności, niepodległości; w którym rządzi tak naprawdę śmiertelny wróg, bo przecież takim przed II wojną światową była Rosja sowiecka.
W większości zapłacili za swoją wierność Polsce straszliwą cenę. Można powiedzieć, że ci, co zginęli w boju, mieli szczęście w porównaniu do tych, których katowano w katowniach sowieckich i ubeckich, których maltretowano, mordowano, co stało się też udziałem majora Hieronima Dekutowskiego „Zapory” – jak wspomniano dzisiaj – 7 marca 1949 roku tu, w Warszawie.
Historia miała o nich głucho milczeć na zawsze, tego chcieli komuniści. Chcieli ich zadeptać, dlatego chowali ich, wrzucając do bezimiennych dołów, często poubieranych w hitlerowskie, niemieckie mundury, by dodatkowo ich upodlić i upokorzyć. Ale także po to, by zatrzeć ich ślad – by nawet odnalezionych nie traktowano jako polskich bohaterów.
Ale historia przestała milczeć, głośno krzyknęła ustami patriotów, przede wszystkim ustami młodych.
Może Cię zainteresować Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy WyklętychDziękuję wszystkim tym, którzy zawsze pamiętali o Żołnierzach Niezłomnych, także w czasach kiedy nie wolno było o nich pamiętać ani mówić. Zawsze o nich pamiętali i kiedy przyszła wreszcie wolna Polska, zaczęli się głośno domagać czci i pamięci, i odnalezienia. To dzięki nim profesor Szwagrzyk i jego współpracownicy mogli podjąć wielkie dzieło poszukiwania i ekshumacji. I to dzięki nim możemy dzisiaj oddawać hołd, odprowadzając w ostatnią drogę bohaterskich żołnierzy Rzeczypospolitej, którzy nigdy nie złożyli broni, którzy walczyli za Polskę do samego końca, nie szczędząc jej życia ani krwi, jak mówi żołnierska przysięga.
Dziękuję jeszcze raz za to wielkie dzieło, dziękuję Prezydentowi Rzeczypospolitej śp. Profesorowi Lechowi Kaczyńskiemu za inicjatywę, którą wtedy podjął, aby to narodowe święto zostało ustanowione.
Dziękuję Sejmowi i Senatowi za to, że przyjęły ustawę ustanawiającą Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się w całej Polsce do tego, że dzień ten jest uroczyście świętowany, że w spektakularny sposób w wielu miejscach oddaje się hołd Żołnierzom Niezłomnym, oddaje się hołd bohaterom Rzeczypospolitej, bohaterom antykomunistycznego podziemia.
Miałem dzisiaj możliwość uścisnąć i wręczyć odznaczenia państwowe bohaterom tego podziemia, którzy są jeszcze z nami i rodzinom tych, którzy już odeszli. Powiedziałem do nich o fakcie, o którym jestem absolutnie przeświadczony: ta wolność i niepodległość, którą odzyskaliśmy w pełni na przełomie lat 80. i 90., jest dzięki Wam. Bo gdyby Was i Waszych towarzyszy broni wtedy, i tych wszystkich, którzy byli z Wami, wspierali Was nie było, gdyby nie było tamtego bohaterstwa i twardego zbrojnego sprzeciwu wobec władzy komunistycznej, władza komunistyczna nie wahałaby się w dużo ostrzejszy sposób zgasić kolejnego podziemia niepodległościowego, tego podziemia, które nazywamy solidarnościowym. Tego nowego ruchu, który ostatecznie, także dzięki wsparciu naszego Ojca Świętego Jana Pawła II, zwyciężył i przyniósł nam wolność. To jest także wielka zasługa Żołnierzy Niezłomnych. Gdyby nie ich postawa – w moim przekonaniu – komuniści byliby jeszcze odważniejsi w dławieniu wszelkich przejawów dążenia do suwerenności, do wyrwania się spod sowieckiej dominacji.
Możemy śmiało mówić, że dzisiejsza wolna Polska istnieje i rozwija się także dzięki męstwu, odwadze naszych bohaterów –Żołnierzy Niezłomnych.
Jest wielkim zaszczytem dla stojących tu dzisiaj elewów, żołnierzy Wojska Polskiego, że mogli złożyć żołnierską przysięgę właśnie dzisiaj, w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Niezłomnych. Ale jest to także znak, do kogo mają się odwoływać, kiedy wypowiadają słowa „Ku chwale Ojczyzny”, do kogo mają się odwoływać, kiedy myślą o swojej żołnierskiej służbie, kogo powinni brać sobie za wzór – tych, którzy żołnierskiej przysiędze w najtrudniejszych i najstraszliwszych chwilach, w beznadziejnej sytuacji, wierni byli do samego końca.
Gratuluję Wam, Panie i Panowie, żołnierze Rzeczypospolitej, że mogliście dzisiaj właśnie złożyć przysięgę. Gratuluję również Panom Generałom. Dziękując za dotychczasową służbę, podkreślałem, że generalska gwiazdka, czy to pierwsza – oznaczająca wejście do korpusu generalicji – czy kolejna, to jest tym większe zobowiązanie do służby ojczyźnie jak najlepiej, jak najwierniej, z jak największym zaangażowaniem.
Mam nadzieję, że także w przeświadczeniu Panów Generałów ta znamienna okoliczność, że otrzymaliście nominacje generalskie właśnie dzisiaj, stanowi widomy znak tego, jaka postawa oczekiwana jest od polskich żołnierzy, od polskich oficerów, a w szczególności od generalicji Rzeczypospolitej Polskiej.
Jeszcze raz bardzo serdecznie gratuluję, jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję Wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania dzisiaj obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w całej Polsce. Dziękuję wszystkim Państwu, którzy zechcieliście na te uroczystości przyjść, aby swoją obecnością podkreślić powagę tego dnia, ale przede wszystkim po to, żeby oddać hołd bohaterskim żołnierzom Rzeczypospolitej, bohaterskim Żołnierzom Niezłomnym.
Cześć i chwała Bohaterom!
Wieczna pamięć Poległym!