Wielce Szanowny Panie Premierze,
Panie Wicepremierze,
Szanowna Pani Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Panie i Panowie Ministrowie,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Szanowni Państwo,
Panie Ministrze!
Przede wszystkim gratuluję. Jest to objęcie w rządzie bardzo ważnej teki, związanej z wielką odpowiedzialnością – objęcie zadania trudnego, ale absolutnie leżącego w obrębie Pańskich niewątpliwych, wielkich i wykazanych kompetencji. Bardzo dziękuję za to, że Pan Minister, Pan Poseł tego zadania się podjął, i dziękuję też Panu Premierowi za ten wybór. Jestem przekonany, że jest to wybór bardzo dobry.
Pan Minister zajmuje się sprawami zagranicznymi Rzeczypospolitej już od lat – z wielkim doświadczeniem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, przy wykonywaniu bardzo ważnych misji, nie tylko codziennej pracy Sekretarza Stanu w tym ministerstwie, ale także tego, co realizowane było poza granicami w relacjach z naszymi właśnie europejskimi sojusznikami i również z naszymi sąsiadami. Bo relacje z Republiką Federalną Niemiec, relacje polsko–niemieckie leżały m.in. właśnie dotychczas w gestii Pana Ministra.
Cóż tu wiele mówić, przecież doskonale wiemy, że w ramach Unii Europejskiej to właśnie Republika Federalna Niemiec, nasz największy w Unii Europejskiej partner, a zarazem sąsiad, jest właśnie tym państwem, które pełni rolę szczególną. I stąd uważam, że ten wybór jest znakomity. Bo specyfikę współpracy z naszym zachodnim sąsiadem, działania w tym obrębie, ale również tematykę związaną – jak to mówimy czasem – ze sprawami brukselskimi Pan Minister, śmiało mogę powiedzieć, ma doskonale opanowane.
Wiem to, bo także jako były poseł do Parlamentu Europejskiego wielokrotnie z Panem Ministrem właśnie na tematy europejskie, brukselskie rozmawiałem w aspekcie naszej sytuacji i pozycji w Unii Europejskiej. Zasięgałem także opinii i rady Pana Ministra w czasie wielu zadań, które wykonywaliśmy razem poza granicami kraju – Pan Minister, jako przedstawiciel rządu, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, w czasie moich zagranicznych wizyt. Bardzo, Panie Ministrze, za tę współpracę przez ostatnie lata dziękuję, bardzo dziękuję za to wsparcie.
Nie mam żadnych wątpliwości, że z tym trudnym zadaniem poradzi Pan sobie znakomicie. Nie mam żadnych wątpliwości, ponieważ wiem i znam doskonale także Pańską determinację w prowadzeniu polskich spraw. To dla mnie fundamentalnie ważne, żeby właśnie rozumieć naszą pozycję w Europie i jej znaczenie w Europie – z pełnym zdrowym rozsądkiem i umiarkowaniem, ale jednocześnie z godnością i właśnie dokładnym zrozumieniem pozycji. Bez żadnych kompleksów. I wiem o tym doskonale, że Rzeczpospolita może tutaj na Pana Ministra liczyć.
Dlatego właśnie tak bardzo mocno akcentuję, że nie mam wątpliwości, że ta teka konstytucyjnego ministra trafia we właściwe ręce i że wybór dokonany przez Pana Premiera jest bardzo dobry. Będziemy z całą pewnością mogli liczyć na współpracę z Panem Ministrem i będziemy zarazem z całą pewnością mogli liczyć na to, że Polska będzie dobrze reprezentowana w zakresie polskich interesów, że realizowane będzie maksimum to, co można zrealizować.
Jeszcze raz dziękuję za podjęcie tego zadania. Dziękuję za dotychczasową pracę. Gratuluję, bo jest to awans – jak by na to nie spojrzeć. Był Pan do tej pory Sekretarzem Stanu, Wiceministrem w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, w tej chwili jako członek rządu objął Pan tekę konstytucyjnego ministra. Jest to w istocie ten najwyższy poziom w rządowej hierarchii.
Tego z całą radością i satysfakcją gratuluję, życząc Panu jednocześnie, aby tę misję udało się Panu wykonać znakomicie. Dla Rzeczypospolitej, a także dla Pańskiej osobistej satysfakcji jako obywatela Rzeczypospolitej, patrioty, także jako polityka i człowieka.
Gratuluję i jeszcze raz dziękuję. Życzę powodzenia.