Wielce Szanowna Pani Prezydent,
Szanowni Państwo Ambasadorowie i Ministrowie,
Wszyscy Dostojni zebrani goście,
Drodzy nasi estońscy przyjaciele,
Bardzo się cieszę, że mogę gościć dzisiaj w Warszawie Panią Prezydent Estonii Kersti Kaljulajd i że przyjęła Pani zaproszenie, które wystosowałem podczas naszego wrześniowego spotkania w Nowym Jorku. Dzisiejsze spotkanie ma dla mnie w tym kontekście znaczenie szczególne, nie tylko ze względu na nasze bliskie i serdeczne relacje. Ale też na znaczenie momentu, w jakim dzisiaj się spotykamy.
Polska z dniem 31 grudnia br. kończy formalnie swoją misję jako pochodzące z wyboru państwo członkowskie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dzień później, 1 stycznia 2020 roku, nasze miejsce, jako przedstawiciel Europy Wschodniej, zajmie właśnie Estonia. Rozpocznie się tym samym pierwsze w historii Estonii członkostwo w tym jakże ważnym międzynarodowym organie. Chcę pokreślić Pani Prezydent, że to absolutnie zasłużony sukces Pani i całej Estonii. Serdecznie gratuluję Pani Prezydent i wszystkim Pani współpracownikom, tego wspaniałego osiągnięcia, jednocześnie życząc owocnej pracy na forum Rady.
Wielce Szanowni Państwo,
Perspektywa zakończenia przez Polskę prac w Radzie Bezpieczeństwa stanowi naturalny przyczynek do refleksji i pewnych podsumowań. Większe zaangażowanie Polski w pracach Organizacji Narodów Zjednoczonych było jednym z priorytetów mojej polityki zagranicznej od samego początku. Przecież dokładnie wiedzieliśmy, że zbliża się ten okres, kiedy rzeczywiście będzie rozpatrywana nasza kandydatura na niestałego członka RB NZ i od 2015 roku, od samego początku, kiedy zostałem prezydentem-elektem, już prowadziliśmy w tym kierunku działania, rozmawiając z przedstawicielami wszystkich krajów, z którymi się spotykaliśmy, a które są członkami ONZ i głosują nad tą właśnie polską kandydaturze, poszukując także dla niej poparcia. Co całkowicie naturalne i przyjęte w międzynarodowych relacjach.
W pierwszej połowie 2017 roku prowadziliśmy razem ze stroną rządową bardzo już intensywną kampanię promującą polską kandydaturę do Rady Bezpieczeństwa na lata 2018-2019. Trzeba sobie jasno powiedzieć, przecież nie będę tego ukrywał: osiągnęliśmy sukces. Nie tylko uważamy, że osiągnęliśmy sukces, ale po prostu osiągnęliśmy go obiektywnie.
W czerwcu 2017 roku, Polska została wybrana do Rady rekordową liczbą głosów: 190 państw zagłosowało za polską kandydaturą, żadne państwo nie zagłosowało przeciw.
Nasze członkostwo w tym najważniejszym ciele odpowiedzialnym za utrzymanie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa odebraliśmy jako dowód zaufania społeczności międzynarodowej, a także jako duże wyróżnienie i zobowiązanie.
Po niespełna dwóch latach wytężonej pracy w samej Radzie Bezpieczeństwa, a także szerzej na forum ONZ – nie będę ukrywał – że mam poczucie, że rzeczywiście dużo osiągnęliśmy.
Skuteczna aktywność kraju na forum Rady Bezpieczeństwa to przecież wysiłek dla całego aparatu dyplomatycznego, w pewnym sensie sprawdzian jego sprawności, wymagający ścisłej współpracy i koordynacji wewnętrznej. Te mijające dwa lata to bez mała 800 spotkań, ponad 100 przyjętych – a zarazem omawianych podczas prac Rady – rezolucji, dziesiątki wystąpień medialnych. W wielu przypadkach to także posiedzenia Rady na tzw. „wysokim szczeblu”, a więc w formacie głów państw, czy ministrów spraw zagranicznych.
Realizując konstytucyjne prerogatywy Prezydenta RP, jako reprezentanta państwa w stosunkach zewnętrznych, współdziałając w tym zakresie ze stroną rządową, także i ja miałem ten zaszczyt, że reprezentowałem Rzeczpospolitą na forum Rady Bezpieczeństwa łącznie trzy razy, a w debacie generalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ – pięć razy.
Polska w Radzie Bezpieczeństwa oparła swoje priorytety na wizji pozytywnej wielostronności, której fundamentem są wartości określone w Karcie Narodów Zjednoczonych. Jednym z nich jest poszanowanie prawa międzynarodowego, co było tematem przewodnim pierwszego polskiego przewodnictwa w Radzie w maju 2018 r. Miałem wówczas zaszczyt, jak wspomniał przed momentem pan minister, prowadzić – jako pierwszy Prezydent RP – otwartą debatę wysokiego szczebla Rady Bezpieczeństwa poświęconą temu właśnie ważnemu zagadnieniu.
Poza omawianą już debatą poświęconą poszanowaniu prawa międzynarodowego, zainaugurowałem w styczniu 2018 roku dwuletnią kadencję Polski w Radzie. Na zaproszenie Prezydenta Kazachstanu Pana Nursułtana Nazarbajewa, uczestniczyłem w debacie poświęconej nieproliferacji broni masowego rażenia.
Ponadto, we wrześniu 2018 roku na marginesie debaty generalnej podczas 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, wziąłem udział w spotkaniu wysokiego szczebla Rady Bezpieczeństwa poświęconemu utrzymywaniu międzynarodowego pokoju, któremu przewodniczył Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Jako pochodzące z wyboru państwo członkowskie Rady Bezpieczeństwa konsekwentnie staraliśmy się działać na rzecz najsłabszych i szczególnie narażonych w trakcie konfliktów zbrojnych, w tym kobiet, dzieci, mniejszości religijnych oraz osób z niepełnosprawnościami. Upominaliśmy się o ich ochronę i zapewnienie odpowiedniej pomocy humanitarnej.
Z inicjatywy Polski oraz Wielkiej Brytanii 20 czerwca br. Rada Bezpieczeństwa jednogłośnie przyjęła pierwszą w historii rezolucję dot. osób z niepełnosprawnościami w konfliktach zbrojnych. Jesteśmy z tego powodu dumni, a naszym dążeniem będzie ugruntowanie Polski jako jednego z państw wiodących w tematyce promowania praw osób z niepełnosprawnościami na forach międzynarodowych.
Zorganizowaliśmy także spotkanie w formule „Arria” nt. ochrony mniejszości religijnych w konfliktach zbrojnych, które zbiegło się z pierwszymi obchodami Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Przemocy na Tle Religijnym, ustanowionego z polskiej inicjatywy na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
W trakcie drugiego przewodnictwa Polski w sierpniu br., w kontekście przypadającej w tym roku 70. rocznicy przyjęcia Konwencji genewskich, udało się uzgodnić z naszej inicjatywy wspólne oświadczenie Rady w sprawie jej zaangażowania na rzecz przestrzegania międzynarodowego prawa humanitarnego.
Oświadczenie to, rezolucję dot. osób z niepełnosprawnościami w konfliktach zbrojnych oraz ustanowienie Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Przemocy na Tle Religijnym uważamy za najważniejsze sukcesy Polski w czasie naszej dwuletniej kadencji w Radzie Bezpieczeństwa.
Szanowni Państwo,
przywołane przeze mnie działania można określić mianem politycznych i dyplomatycznych. Jednak mówiąc o utrzymaniu pokoju i bezpieczeństwa na świecie nie sposób nie wspomnieć o praktycznym wymiarze tych działań.
Już podczas tygodnia inaugurującego 70. sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu 2015 roku – była to wówczas moja pierwsza wizyta jako nowo zaprzysiężonego wtedy Prezydenta RP – zadeklarowałem wolę zwiększenia wkładu Polski w misje pokojowe ONZ.
Z dużą satysfakcją, jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych, mogę teraz stwierdzić, że w listopadzie br., a więc zaledwie miesiąc temu, 250-osobowy polski kontyngent, którego trzon stanowią żołnierze 12. Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina im. gen. Józefa Hallera, wznowił swój udział w misji pokojowej ONZ w Libanie.
Powrót Polski do operacji pokojowych pod auspicjami ONZ, po dziesięcioletniej przerwie, stanowi bezpośredni wkład Rzeczypospolitej do wysiłków wspólnoty międzynarodowej na rzecz utrzymania pokoju i bezpieczeństwa. Jest to także wypełnianie treścią idei, jakie przyświecały nam sprawując mandat pochodzącego z wyboru kraju członkowskiego Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Z powodu naszej trudnej historii oraz poczucia odpowiedzialności za działania na rzecz zakończenia konfliktów, czy to w naszym bliskim sąsiedztwie, czy w odleglejszych regionach świata, Polska zawsze opowiadać się będzie za ofiarami konfliktów, osobami pokrzywdzonymi i słabszymi.
Szanowni Państwo,
chciałbym również bardzo mocno podkreślić, że Polska nie traktowała swojego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa jako celu samego w sobie. Chcieliśmy wnieść – i jestem przekonany, że skutecznie wnieśliśmy – do prac Rady, ale również do całego systemu Narodów Zjednoczonych, konkretną wartość dodaną. Zwróciliśmy uwagę na wiele zagadnień, które do tej pory nie były bezpośrednim tematem prac Rady. Uwypukliliśmy inne, ważne perspektywy naszego regionu.
Obecność w Radzie przyczyniła się do umocnienia wizerunku Polski, jako państwa stabilnego, przewidywalnego i angażującego się na rzecz rozwiązywania globalnych problemów. Dała nam również możliwość wzmocnienia relacji dwustronnych z innymi państwami zasiadającymi w Radzie.
Postawię również tezę, że bez tak dużego zaangażowania Polski na forum Rady Bezpieczeństwa, nie moglibyśmy świętować sukcesu konferencji klimatycznej COP24, która odbyła się w grudniu 2018 roku w Katowicach. Nasze przewodnictwo w Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu przyniosło znaczący wkład w globalną politykę klimatyczną. To właśnie roku temu w Katowicach przyjęliśmy tzw. Reguły Katowickie – Katowice Rulebook – będące „instrukcją obsługi” mówiącą w jaki sposób założenia Porozumienia Paryskiego mają zostać wprowadzone w życie.
Jesteśmy zdeterminowani, aby kontynuować misję rozpoczętą w Radzie Bezpieczeństwa, promując fundamentalne dla nas tematy i zagadnienia w trakcie teraz trzyletniej kadencji w Radzie Praw Człowieka w latach 2020-2022, którą właśnie w najbliższym czasie rozpoczniemy.
Wielce Szanowni Państwo,
To, co łączy Polskę i Estonię to nie tylko przynależność do Unii Europejskiej i wspólne cele gospodarcze, a także infrastrukturalne w ramach Inicjatywy Trójmorza. To także zbieżność interesów w odniesieniu do bezpieczeństwa naszego regionu, wyrażona w sposób wyraźny podczas ostatniego spotkania głów państw i szefów rządów NATO w Londynie, jak również podobna wizja polityki wschodniej.
Chciałbym, aby to właśnie w oparciu o tę wspólnotę interesów i wartości, Estonia w sposób naturalny kontynuowała w pracach Rady Bezpieczeństwa inicjatywy podniesione przez Polskę. Mówię tutaj przede wszystkim o działaniach w dziedzinie promocji prymatu prawa międzynarodowego oraz ochrony ludności cywilnej w sytuacjach konfliktów, a także wysiłkach na rzecz utrzymania kwestii Ukrainy i Gruzji w zainteresowaniu Rady.
W kontekście priorytetów i wartości dodanej wnoszonej przez państwa zasiadające w Radzie Bezpieczeństwa, Estonia jako światowy lider cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa, ma ogromny potencjał, aby zagadnienia te w większym stopniu stały się przedmiotem rozważań tego gremium. Obecnie przecież zarówno cyberbezpieczeństwo, jak i proces cyfryzacji gospodarek, to integralne części stosunków międzynarodowych i porządku wewnętrznego państw. Uważamy, że Rada Bezpieczeństwa powinna proaktywnie reagować na współczesne zagrożenia, w tym kwestie cyber, i dostrzegamy w związku z tym bardzo szerokie pole do zaangażowania.
Z naszej strony chcę zadeklarować pełne wsparcie dla Estonii w przygotowaniach do objęcia funkcji pochodzącego z wyboru państwa członkowskiego Rady Bezpieczeństwa oraz chęć dzielenia się naszymi doświadczeniami.
Wielce Szanowna Pani Prezydent,
Szanowni Państwo,
cieszę się, że za chwilę przekażę Pani Prezydent oczywiście symbolicznie flagę ONZ. Mam nadzieję, że gest ten stanie się tradycją dla państw członkowskich grupy Europy Wschodniej w ONZ, a zwłaszcza dla tych, które jednocześnie wchodzą w skład Bukaresztańskiej Dziewiątki.
Życząc jeszcze raz Pani Prezydent powodzenia w trakcie estońskiego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa oraz realizacji zakładanych celów, zapewniam Panią Prezydent, że może Pani zawsze liczyć na moje serdecznie i przyjacielskie wsparcie.
Dziękuję.