Menu rozwijane

14 grudnia 2022


Prezydent RP Andrzej Duda

Szanowna Pani Marszałek,
Szanowny Panie Marszałku Seniorze,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Czcigodni Ekscelencje, Księża Biskupi,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo Prezesi na czele z Panem Prezesem Fundacji, ale także Byli Państwo Prezesi i Wiceprezesi, a także Wszyscy Prezesi oraz Przedstawiciele Przyjaciół Fundacji i podmiotów wspierających Fundację,
Wszyscy Szanowni Państwo,
Dostojni Goście,
Czcigodne Siostry,
Czcigodni Księża,
Wszyscy Nasi Drodzy Rodacy!

Bardzo się cieszymy, że możemy być dzisiaj z Państwem tu, w Belwederze, na tym ważnym spotkaniu, i że możemy Państwa gościć – tak jak powiedział Pan Minister Jan Dziedziczak – w tym bardzo specyficznym miejscu, które znakomicie pamięta najlepsze i najtrudniejsze momenty Polski z ostatnich stuleci. Ale także pamięta znakomicie II Rzeczpospolitą i to, co się w niej działo.

II Rzeczpospolitą inną niż dzisiejsza, inaczej też geograficznie położoną pamiętał również dobrze ze swojego dzieciństwa Pan Premier Jan Olszewski, kiedy walczył o wolną, suwerenną, niepodległą Polskę jako adwokat, mecenas, jako członek opozycji antykomunistycznej, jako ten, który niestrudzenie walczył o prawa człowieka. Ale pamiętał o niej także wtedy, kiedy wygrywał wybory wraz ze swoimi koleżankami i kolegami, kiedy obejmował urząd premiera. Pamiętał, że Polska jest nie tylko w tych granicach, co dzisiaj, ale że Polacy są również w wielu innych miejscach na świecie.

Bo wiedział znakomicie, że nasza historia tak się układała, że rodacy zostali rozsiani. Niektórzy przez to, że musieli emigrować, co widział też w swoim życiu na własne oczy, ale niektórzy dlatego, że granice się przesunęły, a niektórzy też dlatego, że wywieziono ich gdzieś daleko na wschód, gdzieś koło Irkucka, gdzieś na koło podbiegunowe, nad Bajkał czy jeszcze dalej – w różne miejsca.

Wiedział też znakomicie, jak bardzo ci wszyscy Polacy walczą i bardzo często pragną zachować polskość, przekazać ją młodym, młodzieży, swoim dzieciom, kultywować ją. Jak bardzo pamiętają, jak często marzą o ojczyźnie – i to zarówno ci ze Wschodu, ci biedni, przez lata ciemiężeni, którym polskość odbierano, których tępiono za polskość, jak i ci z Zachodu, bardzo często samotni na obcej ziemi.

Poprzez utworzenie tej Fundacji – Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” – chciał ich jednoczyć z ojczyzną, chciał, żeby właśnie władze polskie, władze niepodległej, suwerennej, wolnej, odrodzonej Polski wspierały rodaków, wspierały ich działalność. Dlatego Fundacja zajmowała się pomocą organizacjom polskim i polonijnym, dlatego zajmowała się tworzeniem polskich i polonijnych mediów wszędzie tam, gdzie były osoby inicjatywne w tej sprawie i gdzie tylko można było skierować pomoc.

Zajmowała się odnawianiem i odtwarzaniem polskich instytucji, polskiej infrastruktury wszędzie tam, gdzie było to możliwe. Ale przede wszystkim wspieraniem. Wspieraniem – w różnych aspektach – ludzi, którzy chcieli polskość krzewić i budować edukacją, polską kulturą, dmuchaniem w te przysłowiowe iskierki, które jeszcze gdzieś się tliły, by rozpaliły się one płomieniem, by polskość trwała.

Przez te 30 lat możemy powiedzieć z całą pewnością jedno: udało się to znakomicie. Dzisiaj tych ognisk polskości – co my w szczególności z Agatą widzimy, odwiedzając naszych rodaków na Wschodzie i na całym świecie – jest bardzo, bardzo wiele. Ze łzami i z dumą patrzymy na dzieci, które śpiewają po polsku, mówią po polsku, których rodzice o to dbają, ale które poświęcają swój własny, osobisty czas – który przecież mogłyby spożytkować na wiele sposobów – właśnie na to, by należeć do różnego rodzaju zespołów kultywujących folklor polski, pokazujących ten folklor, pokazujących polskie stroje, z taką pieczołowitością odtworzone polskie pieśni, piosenki, tańce; właśnie polską kulturę. To, co ważne, a przede wszystkim polską mowę, wiedzę o Polsce, o polskiej historii.

Fundacja to także wielu, wielu wolontariuszy, którzy jeżdżą też na Wschód – tam, gdzie pomoc jest potrzebna. Ale ta pomoc Fundacji to nie tylko przecież fundusze polskiego rządu i polskich firm coraz bardziej liczących się na rynku nie tylko naszym, lecz także na rynkach światowych. To także wsparcie wielu rodaków z zagranicy, którzy ofiarowują swoją pomoc Fundacji po to, by mogła ona być przekazywana dalej. Dziękujemy za to z całego serca.

Działalność Fundacji – tak jak mówimy dzisiaj i obserwujemy też na filmie – zmienia się: od bardzo biedniutkiej poprzez coraz wyższy poziom, coraz lepsze samochody, coraz ładniejsze obiekty, coraz piękniejsze produkty, coraz więcej uśmiechniętych ludzi. Niech się staje właśnie taką działalnością, która biegnie na wszystkie strony świata, i niech się rozwija, niech niesie pomoc – i tym w potrzebie materialnej, i tym w potrzebie duchowej – bo to zawsze jest jej bardzo ważna misja, której świadkiem i także realizatorem w dużym stopniu jest moja żona, Agata, której też staram się pomagać.

Pierwsza Dama Agata Kornhauser–Duda

Szanowni Państwo,
Drodzy Przyjaciele!

O tym, jak szeroką działalność prowadzi Fundacja, wszyscy obecni tutaj, w tej sali, doskonale wiemy. Wszyscy pozostali za pośrednictwem mediów będą mogli się o tym dowiedzieć. Bardzo dziękujemy za ten piękny film przybliżający – w pigułce tak naprawdę – działalność z tych ostatnich 30 lat.

Ja chciałabym zwrócić szczególną uwagę jeszcze na kilka inicjatyw, o których nie było mowy w filmie. Mam tutaj na myśli przede wszystkim powołany w 2017 roku Wschodni Fundusz Dobroczynności, który powstał dzięki ofiarności darczyńców – osób indywidualnych, ale coraz częściej także polskich przedsiębiorstw. Ten Fundusz służy przede wszystkim osobom starszym, chorym, wymagającym rehabilitacji, wymagającym leczenia. Pomaga również rodzinom, które znalazły się w trudnej sytuacji ekonomicznej i socjalnej. Wreszcie wspiera organizacje pomocowe i hospicja. Wiem też, że Fundusz wsparł nie tylko naszych rodaków, ale także uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy.

Chciałabym bardzo serdecznie również podziękować za stałe partnerstwo w akcji, która prowadzona jest przez Kancelarię Prezydenta – akcji Pomocy Polakom na Wschodzie. To dzięki Państwa wiedzy, dzięki Państwa doświadczeniu dotarliśmy już do tysiąca naszych rodaków, którzy mieszkają w krajach dawnego Związku Sowieckiego. Jeszcze raz serdeczne podziękowania za to nieocenione wsparcie.

Natomiast uważam, że na wielkie uznanie zasługuje również Państwa działalność i Państwa szeroko zakrojone działania tuż po agresji Rosji na Ukrainę. Tutaj Fundacja realizowała – oczywiście – różne projekty. Ale takie dwa największe to „Pomoc Polakom z Ukrainy” oraz „Wsparcie organizacji i ośrodków polskich w obliczu wojny na Ukrainie”. W ramach tych projektów udało się pomóc prawie 13 tys. osób. To były transporty – około stu – jak również była to pomoc finansowa w formie różnego rodzaju zapomóg.

Wreszcie była to także pomoc uchodźcom w edukacji, ponieważ został wydany podręcznik „A to polski właśnie”, który bezpłatnie był dawany uczniom uczęszczającym do polskich szkół, ale także uchodźcom, którzy znaleźli schronienie tutaj, w Polsce. Wreszcie prowadzone są zajęcia z języka polskiego online.

Natomiast ja chciałabym osobiście bardzo serdecznie podziękować Panu Prezesowi Mikołajowi Falkowskiemu i jego współpracownikom za ogromne wsparcie i za bardzo owocną współpracę, która bardzo się zintensyfikowała właśnie po wybuchu wojny na Ukrainie. Udało nam się zrealizować już wiele – uważam – bardzo potrzebnych projektów.

Wymienię tylko kilka tych najważniejszych – mianowicie, po pierwsze, jest to współfinansowanie protezy dla małego Kiryła z Ukrainy, który stracił nogę w wyniku choroby nowotworowej. Kirył wraz ze swoją mamą jest pod opieką Instytutu Matki i Dziecka tutaj, w Warszawie. Jest to projekt, który realizowaliśmy wspólnie z Fundacją Instytutu Matki i Dziecka oraz Fundacją Omeny Mensah. Również wspólnie z Fundacją Omeny Mensah Pomoc Polakom na Wschodzie wsparła także intensywne kursy języka polskiego dla Ukrainek, które chcą podjąć pracę tutaj, w Warszawie.

I wreszcie bardzo bliski memu sercu projekt, który rozpoczął się dosłownie w poniedziałek. Jest to projekt, który powstał z inicjatywy mojej i Pani Prezydentowej Ołeny Zełenskiej. Chodzi o szkolenie dla lekarzy i medyków. Rozpoczął się pierwszy etap tego szkolenia w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym. To projekt, który realizujemy również z Biurem Bezpieczeństwa Narodowego i z Ministerstwem Zdrowia, także z Fundacją „Wspólnota Polska”, którego drugi etap już w styczniu. Będą to z kolei szkolenia dla lekarzy i medyków na oddziałach oparzeniowych. Bardzo, bardzo serdecznie za tę współpracę dziękuję. Dziękuję również za niezwykłą życzliwość przy organizacji tych projektów.

Szanowni Państwo, te trzy dekady bardzo wytężonej, niełatwej, ale wykonywanej z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem pracy sprawiły, że Fundacja zasłużyła sobie na miano bardzo wiarygodnego i sprawdzonego partnera. A także na zaufanie nie tylko władz państwowych, ale przede wszystkim rodaków, do których ta pomoc jest skierowana. Jak pięknie zostało to powiedziane w filmie, rodacy nie traktują Państwa li tylko jako dobrze działającej instytucji, która sprawdza się w realizacji podejmowanych projektów, ale przede wszystkim jako grupę przyjaciół, którzy rozumieją potrzeby naszych rodaków, którzy żyją ich troskami, a także radościami i nadziejami.

Z okazji jubileuszu 30–lecia życzymy Państwu przede wszystkim satysfakcji z podejmowanych działań i – oczywiście – kolejnych sukcesów w kolejnych przedsięwzięciach. Wszystkiego dobrego.

Chciałabym również bardzo serdecznie podziękować wszystkim sponsorom i darczyńcom, bo to dzięki Państwa pomocy Fundacja jest w stanie na tak szeroką skalę udzielać tej pomocy. Ze swej strony chcę podziękować również Polonii amerykańskiej, która także bardzo wsparła działania Fundacji na rzecz ofiar wojny w Ukrainie.

Prezydent RP Andrzej Duda

Szanowni Państwo!

Fundacja – tak jak przed chwilą Agata powiedziała – to jest tak jak w tej piosence: „Jest takie miejsce u zbiegu dróg, gdzie się spotyka z Zachodem Wschód”, gdzie ludzie z Zachodu też przekazują swoje środki po to, by pomagać rodakom – tym, którzy nie znaleźli się w tak często dobrej sytuacji życiowej jak oni.

Ale chcę też podkreślić, dołączając się do życzeń złożonych przez Agatę, jedno: proszę Państwa, wielkim, wspaniałym można powiedzieć obrazem tego 30–lecia – wręcz patrząc właśnie z dzisiejszej perspektywy – jest to, że Fundacja żyje. Widać to we wszystkich obrazach i w tym, co mówimy. Jak wiele dzieł Fundacja zrealizowała, jak bardzo one się zmieniają, jak ogromna jest kreatywność tych, którzy te dzieła realizują. W jak wielu aspektach Fundacja pomaga i jak bardzo szybko następuje reakcja na to, co jest rzeczywiście potrzebne.

Tego właśnie na następne 30–lecie z całego serca życzymy Fundacji – wszystkim, którzy ją realizują na czele z Panem Prezesem, i wszystkim, którzy na co dzień z Fundacją współpracują. Jeszcze raz ogromnie dziękujemy wszystkim darczyńcom, wszystkim dobroczyńcom naszych rodaków na Wschodzie i w innych miejscach – tam, gdzie niesione są te dary z potrzeby serca i zrozumienia konieczności umacniania także ducha polskiego, który jest – co pokazuje także efekt działań Fundacji – tak bardzo mocny.

Jeszcze raz wszystkiego dobrego dla wszystkich wspaniałych sprawców tego pięknego 30–lecia. Dziękujemy ogromnie.

Może Cię zainteresować 30-lecie Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”