Ekscelencjo, Wielce Szanowny Panie Prezydencie Republiki Austrii,
Szanowna Pierwsza Damo Austrii,
Szanowny Panie Ambasadorze, Pan Ambasador skromnie, w drugim rzędzie,
Szanowny Panie Konsulu Generalny,
Szanowny Panie Konsulu Honorowy,
Szanowne Panie i Panowie Ministrowie,
Parlamentarzyści,
Szanowni Panie Prezydencie Miasta Krakowa,
Szanowny Panie Marszałku,
Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Przewodniczący,
Wszyscy Dostojni przybyli goście, na czele z Państwem Profesorami krakowskich uczelni,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Muszę powiedzieć, że dla mnie i dla mojej małżonki to chwila bardzo sentymentalna. Dlatego, że to miejsce jako placówka dyplomatyczna Austrii kojarzy nam się z naszą młodością, kojarzy nam się z czasami, kiedy studiowaliśmy, kiedy moja żona miała zajęcia na germanistyce z panią konsulową Brix. Kiedy rzeczywiście, można powiedzieć, był to taki najbardziej żywo działający i najbardziej włączony w takie szeroko pojęte życie Krakowa konsulat – placówka dyplomatyczna w naszym mieście. Chcę to bardzo dużą mocą podkreślić – placówka, która wtedy przez cały okres swojego działania tutaj, właśnie na Krupniczej, tym właśnie pałacyku, w jakim sensie – można śmiało mówić – była takim miejscem nadającym ton życiu kulturalnemu, życiu towarzyskiemu, która budowała w Krakowie i przede wszystkim wśród krakowian, do których jak Państwo wiecie należę, poczucie bliskości Austrii, poczucie przyjaźni z Austrią, poczucie takiej łączności z Austrią, co rzeczywiście z całą pewnością budowało wśród krakowian, wśród mieszkańców Małopolski niezwykle pozytywną opinię na temat Republiki Austrii, ale także, które budowało pozytywny wizerunek Austrii, Austriaków, tego wszystkiego, co można w Austrii zobaczyć, tego wszystkiego, co Austria jako państwo oferuje.
Może Cię zainteresować Konsulat Generalny Austrii ponownie otwarty w Krakowie [PL/ENG]A przede wszystkim była to taka wyciągnięta ręka przyjaźni w czasach, kiedy właśnie wyszliśmy zza żelaznej kurtyny, w czasach, kiedy właśnie świat się dla nas otwierał. Coś, co dzisiaj dla młodych jest zupełnie oczywiste i wręcz uśmiechają się, kiedy my – ich rodzice czy dziadkowie opowiadamy im, że granica była zamknięta, że paszportów nie mieliśmy, że trzeba było stać w kolejkach – wspomnianych tutaj – chociażby po widzę. Wydaje im się to zupełnie nierealne. A jednak wtedy właśnie ta placówka pokazywała otwartość, pokazywała życzliwość. I myślę, że dla wielu dojrzałych mieszkańców Krakowa... Bo młodzież to pewnie już nawet niezbyt dobrze pamięta, kiedy [placówka] została zlikwidowana – w 2013 roku. To, proszę Państwa, było prawie dziewięć lat temu. Dla młodych, którzy mają dzisiaj 20 lat, to jest połowa ich życia.
Cieszę się ogromnie, że wraca w to miejsce, w sposób tak niezwykle godny. Jestem ogromnie wdzięczny Panu Prezydentowi i Pierwszej Damie za to, że przyjechali tutaj i poświęcili dodatkowo jeden dzień, w naprawdę bardzo napiętym w kalendarzu Prezydenta Republiki [Austrii] – na to właśnie, aby być z nami tutaj i dzisiaj, aby tę placówkę i jej funkcjonowanie tym dawnym, tak doskonale znanym krakowianom miejscu, zainaugurować.
Chciałbym życzyć, aby Pan Konsul Generalny zdołał tę placówkę odbudować co najmniej taką, jaka była przed jej zamknięciem do 2013 roku. Wierzę, że młodość i energia, jaką widzę u Pana Konsula, na pewno na to pozwoli.
Myślę, że jest w Krakowie takie duże oczekiwanie, przede wszystkim jeżeli chodzi o budowanie, wzmacnianie więzów kulturalnych. Widzę tutaj zgromadzonych wiele osób związanych z nauką i rozwojem kultury w Krakowie. Myślę, że są tutaj nie tylko dlatego, że dostali zaproszenie, ale są tutaj także dlatego, że po prostu są zainteresowani tym, aby ta współpraca rozkwitała, są zainteresowani tym, aby konsulat żył i żeby tę współpracę można było realizować nie tylko w Wiedniu, czy nie tylko w Ambasadzie Austrii w Warszawie. Ale, żeby można było ją właśnie w tym pięknym miejscu w Krakowie również prowadzić; w ich mieście, do którego są bardzo przywiązani i dla którego łączność z Austrią, z Wiedniem ma znaczenie w jakimś sensie także i historyczne, także i symboliczne.
W związku z tym wierzę głęboko, że to będzie miejsce, które będzie kreowało różne dziedziny życia, poczynając od działalności rzeczywiście państwowej, dyplomatycznej, poprzez wydawanie dokumentów, poprzez załatwianie spraw obywatelskich i urzędowych, poprzez działalność kulturalną – także niezwykle ważną.
Pan Ambasador odżegnał się tutaj od działalności sportowej, a ja właśnie powiem: Panie Ambasadorze, ja bym właśnie chciał, żeby ta placówka także sportowo rozkwitała. Może nie w tym znaczeniu, żeby Pan Konsul uczestniczył w jakiś rozgrywkach sportowych – choć zachęcam. Ale na przykład – jako narciarz z Krakowa – jeżeli mógłbym prosić, żeby Pan Konsul zaprosił do Krakowa np. Pana Marcela Hirschera na spotkanie z młodzieżą – to ja bym był bardzo wdzięczny. Gdyby się to udało, żeby zachęcił naszych młodych narciarzy do tego, aby się rozwijali, aby zaczynali swoje kariery w Pucharze Świata i aby mieli ambicje rzeczywiście zwyciężać...
Tych pól współpracy pomiędzy Polską a Austrią jest bardzo wiele. Wiedeń jest też – można powiedzieć – w jakim sensie i na mapie Europy, i na mapie świata istotnym centrum politycznym. Jakby nie było, to tam jest centrum OBWE, w który Polska obejmie przewodnictwo po raz drugi w 2022 roku. Niedawno zostaliśmy wybrani do tej zaszczytnej funkcji. Tam też mamy agendy Organizacji Narodów Zjednoczonych, w której działamy, zresztą aktywnie współpracując z Austrią.
To jest miejsce, gdzie jest realizowana wielka polityka i cieszę się, i mam taką nadzieję, Panie Konsulu, że nowy format współpracy europejskiej, jaki stworzyliśmy pięć lat temu w naszej części Europy w ramach tak zwanego Trójmorza, do którego należy także Austria – także tutaj będzie miał swoje miejsce, gdzie będą się prowadzone różne dyskusje, gdzie będą się rodziły polityczne pomysły, które pozwolą lepiej rozwijać się naszej części Europy, ale przede wszystkim naszym krajom: i Austrii, i Polsce. Bardzo bym się z tego cieszył.
Jeszcze raz chcę to podkreślić: bardzo się cieszę, że ta bardzo ważna, nie tylko politycznie... Choć powiem Państwu, że z punktu widzenia państwowego, jest to dla mnie także i sygnał rozwijania się relacji polsko-austriackich. Bo zamknięcie konsulatu generalnego nie jest – wiadomo – w sferach dyplomatycznych dobrym sygnałem. Pokazuje w jakimś sensie regres w relacjach. To, że Konsulat Generalny wraca w to miejsce, że współpraca także na niwie dyplomatycznej się rozwija, to pokazuje zacieśniającą się i rozwijająca się współpracę pomiędzy państwami.
Cieszę się więc z tego punktu widzenia – również jako Prezydent Rzeczypospolitej – że Konsulat Generalny Austrii tutaj, w Krakowie, będzie czynny. Cieszę się także jako krakowianin, że Austria będzie mocniej obecna i mocniej aktywna w Krakowie.
Bardzo dziękuję Panu Konsulowi Honorowemu Andrzejowi Tombińskiemu, że przez te wszystkie lata pozwolił tutaj Austrii działać, że był aktywny, że prowadził Dni Austrii w Krakowie, który już weszły, można powiedzieć, do tradycji miasta, że wypełniał te bardzo ważne funkcje, które są po prostu potrzebne obywatelom, są potrzebne ludziom. Krótko mówiąc: że służył budowaniu relacji pomiędzy Austrią a Rzeczpospolitą. Panie Konsulu, jestem Panu za to ogromnie wdzięczny i życzę powodzenia w dalszym rozwijaniu tych relacji. Mam nadzieję, że ta placówka będzie kwitnącym centrum polsko-austriackim na mapie naszego miasta i Rzeczypospolitej.
Dziękuję.