Menu rozwijane

10 sierpnia 2023

Szanowny Panie Premierze,
Szanowny Panie Marszałku,
Wielce Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Szanowni Panie i Panowie Posłowie i Senatorowie,
ale przede wszystkim Wielce Szanowna nowo nominowana Pani Minister oraz Najbliżsi i Przyjaciele Pani Minister,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo!

Panie Premierze, gratuluję nominacji. Pani Minister, kiedy czytałem na Pani temat te materiały, które były mi dostępne, i kiedy rozmawiałem na Pani temat przez te ostatnie dni z kilkoma osobami, słyszałem taki jeden komplement – moim zdaniem – który cały czas się powtarzał. A właściwie dwa. Ten, który cały czas się powtarzał, to było: „No wiesz, zwykły lekarz”.

Bardzo się cieszę, Pani Minister, że jest Pani zwykłym lekarzem. Takim po prostu zwykłym lekarzem internistą, który na co dzień przyjmuje pacjentów, który pracuje w szpitalu powiatowym i w kilku innych miejscach, w poradniach – i wie, co to znaczy praca zwykłego lekarza w szpitalu powiatowym, w terenie; wie, z jakimi problemami ludzie przychodzą, i wie, jakie są problemy zwykłej poradni. Bo to ma fundamentalne znaczenie dla rozwiązywania tych problemów, które są najważniejsze.

A tym najważniejszym problemem jest ochrona zdrowia pacjenta właśnie w tej małej miejscowości, w trochę większym mieście, w wiosce, jego dostępność do zwykłego lekarza – tego zwykłego lekarza, który dopiero ewentualnie wyśle go do specjalisty. I możliwość kontaktu z tym zwykłym lekarzem jest najważniejsza w systemie ochrony zdrowia.

Dlatego bardzo się cieszę, że ten urząd obejmuje osoba, która właśnie jest osobą z tym zwykłym doświadczeniem, tak bardzo potrzebnym do tego, żeby załatwiać zwykłe problemy, bo te zwykłe problemy właśnie są problemami najbardziej uciążliwymi i największymi problemami ludzi. I z tego powodu bardzo się cieszę.

I drugi komplement, który słyszałem pod adresem Pani Minister: „Lubią ją ludzie”. Powiedziano mi, że w Ostrowie Wielkopolskim pacjenci po prostu Panią lubią. Cenią Panią i lubią do Pani przychodzić. No taki dla mnie właśnie powinien być zwykły lekarz i taką właśnie opinię powinien mieć. I Minister Zdrowia powinien mieć też taką zwykłą, twardo stąpającą po ziemi empatię dla ludzi. To nie chodzi o to, żeby się trząść nad każdym i robić problem tam, gdzie go nie ma, bo bardzo często wtedy nie dostrzega się problemu tam, gdzie on rzeczywiście jest i gdzie trzeba go rozwiązać.

Ludzie znakomicie wiedzą, kto jest dobry dla ludzi, a kto nie jest dobry dla ludzi. Jeżeli ludzie Panią cenią, to znaczy, że Pani rozumie, gdzie są rzeczywiście problemy i kto naprawdę potrzebuje pomocy, komu empatia jest potrzebna. I z tego powodu bardzo się cieszę, bo to jest bardzo potrzebne właśnie przy spojrzeniu na rynek ochrony zdrowia w Polsce i na cały system ochrony zdrowia w Polsce.

Jesteśmy dzisiaj w czasie trwających ciągle dużych wyzwań. Pandemia koronawirusa – na szczęście – się zakończyła. Ona była ogromnym doświadczeniem, z którym zmagali się poprzednicy Pani Minister. Chcę z całą mocą podkreślić: zmagali się skutecznie. Bo właśnie nasz system ochrony zdrowia wytrzymał mimo różnych czarnych wizji, które były roztaczane, mimo zapowiadanego „za chwilę się system załamie, na pewno się załamie” – nie załamał się. Ministrowie i współpracownicy, Pan Premier dali sobie radę. System wytrzymał także dzięki temu, że był odpowiedzialnie zarządzany od samej góry do samego dołu; że sprawy były mądrze prowadzone. To było bardzo ważne.

Oczywiście nie brakło trudnych momentów, nie brakło trudnych sytuacji, tak jak to się zawsze dzieje w takim momencie frontowym, z jakim mieliśmy wtedy do czynienia. Ale poradzili sobie. Nie można im tego odbierać. Choć wielu próbuje im to dzisiaj odebrać. Zasługują tutaj naprawdę na wyrazy szacunku. Ale przeszliśmy tamten trudny czas i dzisiaj patrzymy na system już po koronawirusie, w bardzo wielu miejscach wzmocniony przez ten czas – co też jest wielką zasługą. Ale trzeba go budować. Wydatki na ochronę zdrowia z roku na rok wzrastają. Jest kwestia mądrego wydatkowania tych pieniędzy.

Są dzisiaj ogromne zagrożenia, które narastają wobec naszego społeczeństwa – także wobec najmłodszych. To są między innymi te problemy, z którymi w ostatnim czasie tak bardzo zmagał się Pan Minister Adam Niedzielski. Rozmawiałem z nim wielokrotnie, bo współpracowałem z Panem Ministrem przez ostatnie lata przy wielu kwestiach, jak choćby kwestia ochrony zdrowia seniorów. Razem stworzyliśmy system, który ma poprawić ochronę zdrowia seniorów – te właśnie przysłowiowe centra 75+, współpracując tutaj też z Panią Minister Marleną Maląg.

Ale tworzyliśmy razem też ramy systemu całego programu onkologii dla Polski po to, żeby ta ochrona zdrowia była lepsza, bardziej wydajna w tych najbardziej czułych punktach – tam, gdzie chodzi o walkę z tym, co jest, oczywiście, najstraszniejsze, a mianowicie ze śmiertelnością; żeby obniżać śmiertelność w naszym społeczeństwie, żeby ludzie dłużej żyli, żeby byli dłużej zdrowi. To jest wielkie wyzwanie, które właśnie dzisiaj stoi przed Panią Minister. Od tej strony dbanie o ten system. I ochrona dzieci i młodzieży – to kwestia także bardzo odpowiedzialnej gospodarki lekowej.

Tutaj wszyscy znakomicie wiemy, że są różne próby wpływania na rynek, różne próby wpływania na funkcjonowanie Ministerstwa, różne próby wpływania także na funkcjonowanie naszego systemu prawnego – bardzo wielu lobbystów i różne próby także docierania do osób piastujących najwyższe stanowiska państwowe. Trzeba się przed tym skutecznie chronić. I to jest wielkie zadanie, aby Pani Minister nad tym wszystkim właśnie znakomicie czuwała. To było przez ostatnie lata realizowane z dużą pieczołowitością. To jest też duża zasługa Pana Ministra Niedzielskiego.

Trzeba to spokojnie kontynuować, choć wiadomo, że wtedy Minister narażony jest na bardzo wiele ataków, bo to są bardzo zamożne środowiska, które nie szczędzą pieniędzy na to, by także i prowadzić wojnę medialną z tymi, którzy próbują ograniczać ich wpływy. Więc to są różnego rodzaju ogromnie trudne zagadnienia. Ale nie mam żadnych wątpliwości, że właśnie Pani Minister – jako zwykły lekarz – znakomicie te sprawy zna i znakomicie te sprawy rozumie. Że właśnie Pani Minister jako lekarz rodzinny będzie tutaj w szczególnym stopniu wyczulona na rodzinę, a zwłaszcza na dzieci.

I dlatego cieszę się, że ta teka Ministra Zdrowia spoczęła dzisiaj w rękach osoby, która jest pełna wigoru, pełna energii; osoby z kilkunastoletnim doświadczeniem jako lekarza, ale jednocześnie osoby cały czas młodej, pełnej werwy, z otwartą głową; z jednej strony z doświadczeniem także i politycznym zdobytym w pracy parlamentarnej, w komisjach, ale z drugiej strony właśnie cały czas jeszcze świeżej, która rozumie wyzwania nowoczesnego systemu ochrony zdrowia i tego wszystkiego, czego ten system potrzebuje z punktu widzenia obywatela – tego zwykłego pacjenta u zwykłego lekarza.

Dlatego cieszę się z tej nominacji, gratuluję Pani Minister i wierzę w to, że Pani Minister podoła tym wszystkim obowiązkom. Tego Pani Minister z całego serca życzę. Wszystkiego dobrego! Powodzenia!

Może Cię zainteresować Katarzyna Sójka nowym Ministrem Zdrowia