Szanowny Panie Premierze!
Szanowni Panowie Ministrowie!
Szanowna Pani Minister!
W jakimś sensie można powiedzieć, że dzisiejsze nominacje to naturalna konsekwencja zmian, które nastąpiły w Radzie Ministrów – przede wszystkim zmian personalnych, ale akurat Pani Minister Olga Siemieniuk, która jest podsekretarzem stanu, zajmującym się w ministerstwie, które dzisiaj obejmuje swoim zakresem przedmiotowym między innymi obszar dotyczący pracy, wchodzi do Rady Dialogu Społecznego jako przedstawiciel Rady Ministrów, odpowiadający za kwestie dialogu. Właśnie dialogu z partnerami społecznymi, dialogu także z przedstawicielami pracodawców. Rada Dialogu Społecznego jest właśnie miejscem tego dialogu. Dlatego mówię, że zmiany te mają charakter z jednej strony personalny, ale z drugiej strony także i organizacyjny. Obok wicepremiera, obok konstytucyjnych ministrów, także i Pani Minister – jako podsekretarz stanu – zajmie w Radzie Dialogu Społecznego ze strony rządowej swoje miejsce.
Jak widać po tych szczególnych środkach zabezpieczenia, jest to bardzo specyficzny czas dla nas wszystkich, jest to bardzo specyficzny czas dla Polski. Można mówić dużo szerzej: dla Europy, dla świata, ale nie o to chodzi, nie wybiegajmy poza nasze granice... Rada Dialogu Społecznego służy temu, aby załatwiać nasze sprawy, służy temu, aby w taki sposób była w Polsce realizowana polityka, by rzeczywiście służyła ona społeczeństwu i była realizowana dla społeczeństwa, a to najlepiej możliwe jest właśnie na drodze dialogu, kiedy dyskutuje się na temat tych rozwiązań, które mają być wprowadzane, kiedy dyskutuje się na temat tych rozwiązań, które są planowane, które są pewnymi koncepcjami – po to, by zasięgnąć od przedstawicieli związków zawodowych, od przedstawicieli pracodawców opinii na temat tego, czy dane rozwiązania są słuszne, czy spotkają się z akceptacją, czy będą rzeczywiście dobrze służyły rozwojowi Rzeczypospolitej od tej społecznej i gospodarczej strony patrząc, czyli dwóch niezwykle ważnych przestrzeni rozwoju kraju.
Temu służyć ma Rada Dialogu Społecznego. Dlaczego to akcentuję? Bo ten właśnie czas, bardzo trudny czas, czas pandemii koronawirusa, kiedy bardzo szybko podejmowane są często bardzo radykalne decyzje, jest z pewnością takim momentem w naszych dziejach, zwłaszcza w ostatniej historii, który wymaga szczególnego nacisku właśnie na dialog społeczny, który wymaga szybkiej, ale jednocześnie skutecznej konsultacji, który wymaga wzajemnego zrozumienia, ale zarazem wymaga wzajemnego współdziałania i – użyję tego słowa, którego używamy często, ktoś może powie, że jest wyświechtane, ale które ma u nas bardzo jasne i klarowne znaczenie – wymaga także solidarności, wymaga w związku z tym wzajemnego zrozumienia i wspierania się nawzajem. Liczę na to, że będziecie Państwo mogli w tych działaniach rządowych liczyć z jednej strony na wsparcie strony społecznej, z drugiej strony także na wsparcie strony gospodarczej, a więc pracodawców. Ale liczę także na to, że będziecie zasłuchani, że przygotowując rozwiązania będziecie uwzględniali postulaty i zastrzeżenia bardzo często bardzo ważne, o czym przekonaliśmy się na przestrzeni tych ostatnich miesięcy, nieco więcej niż pół roku, kiedy mamy do czynienia z pandemią koronawirusa, kiedy przygotowywane były kolejne tarcze antykryzysowe i kiedy w tych tarczach antykryzysowych często do ostatniej chwili uwzględniane były różne postulaty, zmiany czy zastrzeżenia zgłaszane właśnie przez pracodawców czy przez stronę związkową.
Wiem o tym, bo jako swoisty patron Rady Dialogu Społecznego uczestniczyłem bardzo często w tych rozmowach, które właśnie prowadziły do tego, by nawet w ostatniej chwili jeszcze jakieś rozwiązania czy zastrzeżenia uwzględnić. Myślę, że o taką właśnie współpracę chodzi i cieszę się, że jest to specyficzne forum jakim jest Rada Dialogu Społecznego, poprzez którą ten dialog wrócił.
Oczywiście są różnego rodzaju narzekania, zastrzeżenia, że ten dialog nie zawsze jest taki, jak wyobrażaliby sobie przedstawiciele związków zawodowych czy przedstawiciele pracodawców, że może ta postawa tych z kolei nie zawsze jest taką jakiej oczekiwaliby, czy jaka byłaby dogodna dla strony rządowej. Tutaj właśnie może przez tą specyficzną relację patronatu te różnego rodzaju zastrzeżenia często się zbiegają – u mnie, w moim gabinecie. Ale jakżeż daleka jest to różnica wobec tego, że przed 2015 rokiem tego dialogu nie było w ogóle. Że dopiero wprowadzenie Rady Dialogu Społecznego spowodowało powrót tego zaufania, powrót do stołu, przy którym nawet można być nie do końca zadowolonym, ale przy którym się jest, i do którego wszyscy wracają.
I tego także Państwu chciałem na przyszłość życzyć. Tego właśnie Rada Dialogu Społecznego potrzebuje – takiej postawy zawsze wracania do stołu, nawet w najtrudniejszych mementach. Wracania do stołu dialogu, negocjacji, nieustannego szukania takiego rozwiązania, które rzeczywiście można nazwać kompromisem. O to proszę.
Prawdopodobnie w najbliższym czasie Rada Dialogu Społecznego ulegnie rozszerzeniu o jeszcze jedną, niedawno zarejestrowaną organizację pracodawców – Forum Pracodawców Polskich. To przyszłość, zapowiadam ją, natomiast dzisiaj już mamy te zmiany, które stanowią naturalną konsekwencję zmian w Radzie Ministrów. Życzę Państwu, jako przedstawicielom strony rządowej, aby ta praca w Radzie Dialogu Społecznego była jak najbardziej owocna, przede wszystkim dla Rzeczypospolitej, dla nas wszystkich jako jej obywateli. Dziękuję bardzo.