Wielce Szanowna Pani Prezes,
Szanowni Panie i Panowie Ministrowie,
Wszyscy Drodzy Współpracownicy Pani Prezes Urzędu Patentowego,
Wielce Szanowna Pani Prezydent Jastrzębia–Zdroju,
Szanowni Państwo Dyrektorzy,
Szanowni Państwo Prezesi – przedstawiciele wielkich polskich firm,
Wielce Szanowni Państwo Profesorowie – opiekunowie naszych drogich bohaterów dzisiejszego spotkania,
Drodzy Uczniowie,
Drodzy Młodzi Innowatorzy,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
Wszyscy Drodzy Goście – uczestnicy dzisiejszego spotkania „Start–upy w Pałacu”!
Jest to już rzeczywiście nasza kolejna edycja tego spotkania, bardzo dla mnie ważnego. Od samego początku chciałem, żeby Pałac Prezydencki włączył się w akcję promowania polskich młodych talentów – młodej, innowacyjnej myśli przedsiębiorczej w Polsce; właśnie tej kreatywności, której u młodzieży zawsze jest tak bardzo wiele, a która dla swojego rozwoju, dla jej przedstawienia światu wymaga po prostu wsparcia. Zwłaszcza wtedy, gdy odbywa się ona na bardzo wysokim poziomie związanym z nowoczesnymi technologiami – tego wszystkiego, co jest absolutnym top światowego postępu.
Jest to bardzo trudna dziedzina, która na całym świecie wiąże się z ogromnym ryzykiem. Jest pewną oczywistością statystyczną to, że nie więcej niż 10 proc. wszystkich start–upowych interesów osiąga sukces. To znaczy udaje się je rzeczywiście wdrożyć i stają się popularnymi produktami rynkowymi, w wyniku czego start–upy przekształcają się w efekcie w dobrze prosperujące, bardzo często wielkie przedsiębiorstwa.
Rzecz jasna, najwięcej takich przykładów znajdziemy w Stanach Zjednoczonych, gdzie te przysłowiowe, legendarne opowieści o powstawaniu pierwszych, dzisiaj wielkich, ogromnych, światowych koncernów w garażach stanowią – z jednej strony – legendę, ale z drugiej – jak się okazuje, legendę namacalną.
Moi Kochani, tutaj, w tym Pałacu, obecna była kilkakrotnie na spotkaniach ze mną, z nami Pani Susan Wójcicki – nasza rodaczka, córka wybitnego fizyka, Polaka Stanisława Wójcickiego, który pracował w Stanach Zjednoczonych. Tam – z różnych przyczyn związanych z emigracjami politycznymi w historii naszego kraju – realizował swoje życie, tam realizował się także zawodowo. Tam urodziła się jego córka, tam się wykształciła i to do niej zgłosili się kiedyś Siergiej Brin i Larry Page po to, żeby w wynajętym od niej garażu założyć swoją pierwszą firmę – Google – w którą ona później się włączyła i razem z nimi współtworzyła całą tę ogromną, wielką dzisiaj grupę kapitałową, m.in. przez wiele lat była prezesem tak bardzo popularnego YouTube’a.
To tutaj, w Pałacu Prezydenckim, rozmawiał z nami nie tak dawno Luke Nosek, czyli po prostu Łukasz Nosek – chłopak, który urodził się pod Tarnowem, wyjechał jako małe dziecko z rodzicami do Stanów Zjednoczonych, tam się uczył. Tam w czasie studiów spotkał nie kogo innego, tylko Elona Muska. Razem z nim rozpoczął biznes i do dzisiaj w ramach jego grup kapitałowych jest członkiem zarządu, prezesem, członkiem rad nadzorczych, przewodniczącym rad nadzorczych kilku jego spółek i m.in. dzisiaj zajmuje się modułowymi reaktorami atomowymi. Nad tym dzisiaj oni tam, w Stanach Zjednoczonych, pracują. Tutaj rozmawialiśmy o możliwościach działania, o realiach, o możliwościach realizacji ich produktów także we współpracy z naszymi firmami i z naszym krajem.
W związku z powyższym są to jawne, osobowe dowody tego, że się da. I chciałbym, żeby dało się też w naszym kraju. Żeby można było nie tylko w Stanach Zjednoczonych, nie tylko w Szwajcarii, nie tylko w Finlandii, gdzie byliśmy, gdzie właśnie z młodymi ludźmi tworzącymi w Polsce start–upy, rozwijającymi się w naszym kraju, odwiedzaliśmy akceleratory start–upowe – ale żeby takie możliwości były stwarzane u nas.
Dlatego od kilku lat, właściwie od samego początku mojej prezydentury, bo to już po raz piąty, spotykamy się na „Start–upach w Pałacu”. Mieliśmy przerwę związaną z pandemią koronawirusa i wszystkimi, niestety, zawirowaniami globalno–politycznymi – myślę przede wszystkim o rosyjskiej napaści na Ukrainę. Przez to trochę czasu nam uciekło. Ale cieszę się ogromnie, że jesteście dzisiaj w Pałacu.
„Innowacje Młodych” – uśmiechnąłem się pod nosem, gdy po raz pierwszy zobaczyłem to hasło. Bo pomyślałem sobie: „Kurczę, ci od start–upów to zawsze są młodzi. No… ja jestem młody! A co dopiero oni!”. Ale z drugiej strony co – przecież nie dzieci, nie? Poważni młodzi ludzie. Cieszę się bardzo, że jesteście. Bardzo dziękuję za prezentacje Waszych pomysłów, Waszych wynalazków. Ale przede wszystkim dziękuję Wam, że kombinujecie. To jest najważniejsze – że szukacie możliwości.
Dziękuję także Państwu Profesorom, Waszym opiekunom naukowym. Dziękuję Dyrekcjom, dziękuję władzom samorządowym, jak Pani Prezydent Jastrzębia–Zdroju, za to, że Państwo wspierają te właśnie młode talenty. Że Państwo organizują konkursy, że wspieracie także finansowo w ramach różnych programów prowadzonych przez samorząd terytorialny po to, żeby dawać możliwości rozwojowe.
Także my tutaj, w Pałacu – jak powiedziałem na wstępie – staramy się co zrobić? Staramy się Was skontaktować z tymi największymi. Staramy się umożliwić Wam prezentację Waszych pomysłów przed zarządami, przed przedstawicielami wielkich spółek, wielkich firm. Kilkakrotnie tu, w Pałacu, już się to udało. Już tutaj rozpoczynały się pierwsze rozmowy, które później owocowały właśnie umowami podpisanymi z naszymi wielkimi firmami przez młodych ludzi prowadzących start–upy, którzy tu, w Pałacu Prezydenckim, na przestrzeni tych właśnie kilku lat pokazali swoje pomysły, swoje wynalazki.
Dzisiaj co najmniej kilka z nich już działa. Nie śledzimy tego aż tak dokładnie, ale wiemy, że kilka z nich zostało wdrożonych, funkcjonują. A przede wszystkim otrzymali pieniądze, za które mogli prowadzić następne badania, za które mogli się rozwijać, które dały im szansę. Bardzo często umożliwiło im to również szukanie różnych kontaktów i możliwości rozwojowych także poza granicami.
Bo dzisiaj nie możemy się ograniczać tylko do Polski. Bardzo chciałbym, żebyście zawsze tutaj działali. I żebyście wtedy, gdy zostaniecie już prezesami, twórcami wielkich firm, zawsze swoją siedzibę główną mieli tutaj, u nas – żeby pamiętać o swojej ojczyźnie. Kapitał ma ojczyznę. Chciałbym, żebyście o niej zawsze pamiętali.
Ale chciałbym, żebyście byli otwarci na to właśnie, że trzeba się rozprzestrzeniać na świat, że możliwości trzeba szukać wszędzie. Jesteście pokoleniem, które nie wyobraża sobie świata bez internetu. I bardzo dobrze, że się posługujecie internetem, bardzo dobrze, że umiecie z niego korzystać. Wykorzystujcie go do poszukiwania, ale także do tego, by rozprzestrzeniać swoją działalność, by się popularyzować. Będziemy się starali także tutaj, w Pałacu Prezydenckim, pomóc Wam w tym jak najbardziej.
Jeszcze raz dziękuję Wam za obecność. Dziękuję za te prezentacje. Cieszę się, że macie możliwość poćwiczyć także tutaj, na tej scenie. Ale przede wszystkim: że macie możliwość zaprezentować się właśnie przed tymi, którzy są potencjalnie w stanie z Wami porozmawiać z punktu widzenia rzeczywiście profesjonalnego – przed przedstawicielami fundacji związanych od wielu, wielu lat z promowaniem właśnie młodych, innowacyjnych przedsiębiorców, z promowaniem pomysłów, z promowaniem różnego rodzaju wynalazków, innowacji.
Możecie porozmawiać z Panią Prezes Urzędu Patentowego, jej współpracownikami z punktu widzenia praw własności intelektualnej, zasad jej ochrony, co także ma tutaj – zakładam – walor edukacyjny. Cieszę się, że dołączamy ten ważny element zwłaszcza wtedy, gdy są ci najmłodsi młodzi, pokazują się dzisiaj przed nami, prezentują swoje pomysły. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję. Z serca gratuluję.
I mam nadzieję, że jako ojciec, a może w przyszłości dziadek, będę mógł widzieć ratowników na polskich plażach i w różnych innych miejscach, obok których będzie leżała ta maszynka do wystrzeliwania boi ratowniczych. I mam nadzieję, że jeszcze nieraz będę mógł widzieć w różnych miejscach ludzi ćwiczących, przygotowujących się do wykonywania zadań zawodowych, do pracy przy różnego rodzaju stanowiskach, liniach montażowych posługujących się tym właśnie wirtualnym systemem pozwalającym na choćby przeprowadzanie montażu różnego rodzaju urządzeń w sposób prosty, w maksymalnie ograniczonych ku temu warunkach – czyli taki rzeczywiście tani i szybki sposób edukowania. To są bardzo dobre pomysły i bardzo Wam za nie dziękuję.
Jeszcze raz bardzo serdecznie wszystkich Was witam.
Może Cię zainteresować „Startupy w Pałacu. Innowacje Młodych”