Menu rozwijane

05 lipca 2021

Szanowni Państwo Parlamentarzyści,

Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Wójcie,
Szanowni Panowie Burmistrzowie – bo widzę tu z nami pana burmistrza Dawida Chrobaka z Zakliczyna,
witam Wszystkich Samorządowców stąd, z regionu, którzy zechcieli przybyć na nasze dzisiejsze spotkanie,
ale przede wszystkim witam Wszystkich Szanownych Państwa, mieszkańców Trzciany,
witam Druhów – strażaków ochotników,
witam Orkiestrę – perełki, jak to Pan Wójt powiedział!

Bardzo dziękuję za to niezwykle miłe przyjęcie. Bardzo się cieszę, że zaprosili mnie Państwo, i bardzo się cieszę, że mogę tu być i z Państwem się spotkać – z kilku przyczyn.

Po pierwsze bardzo się cieszę, że sytuacja na tyle się poprawia, że można realizować wizyty krajowe po długiej przerwie, gdy z uwagi na pandemię koronawirusa było to niemożliwe. Nie ukrywam, że z wielką ulgą codziennie przyjmuję informacje o tym, że liczba zachorowań, zakażeń koronawirusem spada. Mam nadzieję, że na skutek postępującego Programu Szczepień uda nam się koronawirusa pokonać i że będziemy mogli całkowicie wrócić do normalnego życia. Bardzo na to liczę i myślę, że tak samo Państwo na to liczą.

Ale cieszę się także, że mogę być właśnie tu, w Trzcianie, dlatego że – jak Państwo wiedzą – doskonale znam Państwa miejscowość. Byłem tu wiele razy, jestem z Trzcianą związany rodzinnie, więc z wielką przyjemnością przyjechałem i – przejeżdżając – z radością patrzyłem, jak rozwija się ta ziemia, jak wiele jest nowych inwestycji. Z przyjemnością słuchałem też, gdy o tych nowych inwestycjach przed chwilą mówił Pan Wójt. To bardzo dobrze.

Może Cię zainteresować Spotkanie z mieszkańcami Trzciany

Dziękuję, że Państwo podejmują te zadania. Dziękuję Panu Wójtowi, dziękuję władzom samorządowym, dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do tego, że te inwestycje są realizowane. One są ogromnie potrzebne: oznaczają nowoczesność, poprawiają możliwości inwestycyjne, zachęcają także do tego, by nie wyjeżdżać – a jeżeli ktoś wyjechał, to żeby wrócił. Bo tu też są dobre warunki, tu też mamy nowoczesny rozwój, tu też mamy to wszystko, co jest dziś właśnie synonimem nowoczesnego, rozwijającego się państwa.

Cieszę się ogromnie także z tego nowoczesnego sprzętu – z tego wozu strażackiego, który Państwo zdobyli.

Razem wygraliśmy wybory prezydenckie – śmiało tak mogę powiedzieć. Ja dzięki Państwa głosom nadal pełnię urząd Prezydenta, a Państwo dzięki swojej odpowiedzialności za sprawy państwowe i tego, że tak gremialnie poszliście do wyborów, uzyskaliście tak wysoką frekwencję – wygraliście bitwę o wozy tu, w Małopolsce. Moje wielkie gratulacje i ogromne podziękowania dla wszystkich, którzy poszli na wybory, a w szczególności dla tych, którzy zaufali mi i oddali na mnie głos.

Już prawie rok minął od tamtego czasu. Cieszę się ogromnie, że to, do czego zobowiązywałem się w trakcie tamtej kampanii wyborczej, jest realizowane i będzie realizowane. Dziś ten plan – przede wszystkim plan inwestycyjny, o którym mówiłem rok temu – jest de facto w całości zamieszczony w tym, co polski rząd nazwa Polskim Ładem; to wielki rządowy program przede wszystkim inwestycji na niewyobrażalne pieniądze, gdzie nasze, krajowe środki będą połączone ze środkami europejskimi także w ramach Funduszu Odbudowy.

To wielkie zamierzenie inwestycyjne, ale ono rzeczywiście – jestem przekonany, zrealizowane mądrze; a jak do tej pory udaje nam się mądrze i dobrze pożytkować środki publiczne – przyniesie ogromny impuls rozwojowy dla naszego kraju. Tylko dla samych samorządów z funduszu Polskiego Ładu przewidziana jest kwota 20 mld zł na inwestycje o charakterze lokalnym. Już można w tej chwili wnioskować o środki z tego funduszu – już w tej chwili można występować o te pieniądze. Zachęcam do tego z całego serca. Ogromnie potrzebujemy tych inwestycji. One generują nowe miejsca pracy, ale przede wszystkim oznaczają rozwój kraju.

Oczywiście oprócz tego będą realizowane te wielkie inwestycje. Czy one są nam potrzebne? Tak, powiedziałbym, że są nam bardzo potrzebne, są nam wręcz niezbędne – z wielu względów: przede wszystkim rozwojowych, ale także prestiżowych. Jak choćby Centralny Port Komunikacyjny – wielkie lotnisko. Jesteśmy największym krajem we wspólnocie Europy Środkowej, w tej wspólnocie współpracujących ze sobą państw, które nazywamy Trójmorzem, czyli Bałtyk, Adriatyk, Morze Czarne. Jesteśmy tu państwem największym.

W związku z tym oczywistą sprawą jest, że jeżeli ktoś ma podjąć wielką inwestycję; jeżeli ktoś ma podjąć inwestycję, na którą skierują się samoloty z całego świata, to my – jako największy kraj – w pierwszej kolejności powinniśmy to zrealizować. A to oznacza nie tylko pracę i później nowe miejsca pracy. Pracę: dlatego że od razu oznacza pracę i zaangażowanie dla projektantów, firm budowlanych, dla setek tysięcy ludzi.

Ale to przede wszystkim miejsca pracy na przyszłość, bo tam będzie potrzebny personel, będą potrzebni na stałe kooperanci. Ale to oznacza także następne wielkie inwestycje – kolejowe, drogowe itd. Ogromny proces inwestycyjny, który będzie rozciągnięty – praktycznie rzecz biorąc – na całe lata, jeśli nie na dziesięciolecia.

Oprócz tego mamy cały czas postępujący program rozwoju sieci drogowej, cały czas postępujący program modernizacji i rozwoju sieci kolejowej w naszym kraju, budowanie kolei dużych prędkości. To wszystko są te zadania inwestycyjne, które w przyszłości mają posłużyć dynamicznemu rozwojowi gospodarczemu kraju. Bo jest oczywiste, że tam, gdzie infrastruktura, tam, gdzie można dojechać, tam zaraz przyjeżdżają inwestorzy, tam natychmiast lokowane są pieniądze, tam powstają nowe miejsca pracy, tam idzie za tym również nowoczesna gospodarka.

Chcemy to właśnie u nas zrealizować i robimy to. Chciałbym, żebyśmy robili to jeszcze cały czas, konsekwentnie przez najbliższe lata. Chcę Państwa zapewnić, że będę ze swej strony czynił wszystko, by te procesy mogły być spokojnie i mądrze realizowane. Mam przekonanie, że właśnie dlatego Państwo na mnie zagłosowali rok temu – bo chcieliście stabilności, pewności i odpowiedzialności. I tak właśnie będzie, mogą być Państwo spokojni.

Tak, właśnie przyjeżdżam z największą radością i największą przyjemnością do tych miejscowości, do których do tej pory prezydent przyjeżdżał bardzo rzadko – do mniejszych miejscowości, do mniejszych miast. Bo do tych wielkich prezydent zawsze przyjeżdża przy takich czy innych wydarzeniach – prezydenci są, wizyta prezydenta nie jest tam niczym nadzwyczajnym: w Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Łodzi, we Wrocławiu.

Ale ja bym chciał, żeby moi rodacy w całym kraju czuli, że Prezydent jest blisko nich. To nie znaczy, że trzeba przyjechać do Warszawy, by zobaczyć Prezydenta z daleka, 15 sierpnia na defiladzie czy przy jakiejś innej sposobności, uroczystości państwowej. Nie – chciałbym, by Państwo mogli się spotkać ze mną tam, gdzie mieszkacie. To właśnie dlatego jeżdżę po całym kraju.

Cieszę się ogromnie, że mogę być dziś na tej ziemi, którą uważam w gruncie rzeczy za swoją – w sensie rodzinnym. Tu się urodziłem, tu się wychowałem, stąd jestem – z tej części naszego kraju. Ale – oczywiście – rozumiem, że obowiązkiem Prezydenta jest być wszędzie, i staram się ten obowiązek w jak najlepszym stopniu realizować.

Cieszę się, że mogłem wrócić na trasę moich krajowych wizyt, jest to dla mnie wielka radość. Zapewniam Państwa, że będę to robił spokojnie i konsekwentnie przez cały czas, kiedy to tylko będzie możliwe. A – powtarzam – mam nadzieję, że pandemia koronawirusa odejdzie i już więcej do nas nie wróci.

Jeszcze raz dziękuję za możliwość spotkania się z Państwem. Z wielką radością przyjechałem na tę ziemię i z wielką radością ściskam Państwa dłonie. Bardzo dziękuję, że mimo upału zechcieli Państwo przyjść. Dziękuję dzieciom i młodzieży, że mimo wakacji są tutaj, upiększają i uświetniają to dzisiejsze spotkanie. Bardzo dziękuję Orkiestrze, bardzo dziękuję druhom z Ochotniczej Straży Pożarnej, dziękuję wszystkim Państwu.

Wszystkiego dobrego, szczęść Boże!