Menu rozwijane

03 marca 2022

Dzień dobry! 
Szanowny Panie Ministrze, 
Szanowni Państwo Ministrowie, 
Szanowni Panowie Marszałkowie, 
Szanowni Panowie Prezydenci Miast, 
Panie Prezydencie Miasta Stołecznego Warszawy, 
Szanowni Panowie Burmistrzowie,
Szanowni Panowie Prezesi, Przewodniczący,
Wszyscy Przybyli Goście!

Bardzo dziękuję za przyjęcie zaproszenia na to spotkanie w bardzo ważnym i trudnym czasie. Pewnie wszyscy Państwo wiedzą, że wczoraj odbyło się tutaj posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym dyskutowaliśmy problemy związane z bezpieczeństwem kraju – i tym o charakterze wewnętrznym, i tym o charakterze zewnętrznym.

Wczoraj wygłosiłem także orędzie, w którym całemu naszemu społeczeństwu także to nasze dzisiejsze spotkanie zapowiedziałem, bo jest ono dla mnie równie ważne w tej sytuacji, w której znajduje się dzisiaj Polska.

Mamy z jednej strony wojnę na Ukrainie, a więc konflikt zbrojny, rosyjską agresję tuż za naszymi granicami, bezpośrednio u naszego wielkiego sąsiada. Ale wojna ta wywołała także kryzys bezpośrednio u nas, tutaj, na miejscu, bo trudno inaczej nazwać sytuację, z którą – co bardzo mocno chcę podkreślić – radzimy sobie znakomicie, także właśnie dzięki Panów pracy; ale która w gruncie rzeczy jest sytuacją zupełnie nietypową i kompletnie niestandardową, a mianowicie: kryzys uchodźczy.

Jest to rzeczywiście czas niezwykle ważny.

Wczoraj powiedziałem, że uważam, że Polska i my, Polacy, jako społeczeństwo zdajemy egzamin. Tak, uważam, że go zdajemy, za co z góry chcę powiedzieć: bardzo dziękuję całemu naszemu społeczeństwu. Ale dziękuję przede wszystkim Panom, którzy na co dzień z tym problemem sobie radzicie.

Bo rzeczywiście napływ uchodźców z terenu Ukrainy jest ogromny – jest to już dzisiaj pewnie ok. 600 tys. ludzi, którzy przybyli do naszego kraju; ludzi, z których znakomita większość w naszym kraju pozostaje.

Wczoraj widziałem dane Organizacji Narodów Zjednoczonych, z których wynika, że grubo ponad 50 proc. w ogóle wszystkich uchodźców z Ukrainy przybyło właśnie na teren naszego kraju. Że przybyli oni jeszcze – owszem – na Węgry, Słowację, do Rumunii, ale tam to jest najdalej kilkanaście procent w każdym z tych krajów. Natomiast u nas ta grupa rzeczywiście jest absolutnie największa i faktycznie stanowi pewnie już w tej chwili ok. 600 tys. ludzi.

Jest to coś, z czym nigdy do tej pory się nie zetknęliśmy.

Bardzo dziękuję, że udaje nam się poradzić sobie z tym problemem właśnie dzięki Państwa pracy, także dzięki przygotowaniu ze strony rządowej, które zostało przeprowadzone – jak widać – dobrze. Panie Ministrze, bardzo dziękuję, że to jest zsynchronizowane.

Oczywiście problem absolutnie się nie skończył, wręcz przeciwnie. Obawiam się, że jesteśmy dopiero na początku tej trudnej drogi, która nas czeka, bo rosyjska inwazja na Ukrainie rozlewa się. Mamy w tej chwili moment jednak uspokojenia i swoistego zatrzymania rosyjskiego natarcia, przynajmniej na Kijów. Ale – niestety – obawiam się, że jest to przegrupowanie i uzupełnienie zapasów. Tak samo zresztą jak Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, z którym rozmawiałem dzisiaj w nocy, który spodziewa się, że natarcie rosyjskie z ogromną siłą w najbliższym czasie nastąpi.

Jeżeli nastąpi, co jest wysoce prawdopodobne, równie wysoce prawdopodobne jest, że będziemy mieli kolejne duże fale uchodźców z Ukrainy. I musimy sobie z tym problemem na terenie Polski radzić na wszystkie możliwe sposoby, także wtedy – jeżeli będzie trzeba – zwracając się o pomoc do naszych partnerów.

Bo jeszcze zanim nastąpił kryzys, rozmawiałem chociażby z Premierem Kanady, Panem Justinem Trudeau, który dzwonił do mnie właśnie w tej sprawie, pytając, jak się zachowamy, gdyby doszło do takiej sytuacji. Zapewniłem go wtedy, że na pewno nie zamkniemy granicy, że na pewno przyjmiemy uchodźców, bo uważamy za swój obowiązek, żeby pomóc naszym sąsiadom, którzy znajdą się w trudnej sytuacji, którzy będą uciekali przed wojną.

Powiedział wtedy, że być może część z tych osób będzie chciała jechać do Kanady, gdzie jest ogromna mniejszość ukraińska, i że oni byliby wtedy gotowi nam pomóc – czy to poprzez przejęcie części uchodźców, czy też wsparcie nas logistyczne tutaj, na miejscu. W każdym razie istnieją różne możliwości poszukiwania wsparcia, gdyby było nam ono potrzebne. A wykluczyć tego w tej chwili nie możemy.

Ale najważniejsze jest to, jak my sobie sami radzimy, jak [radzą sobie] Panowie – jako praktycy dnia codziennego – którzy na miejscu w terenie, w regionach, miastach, miasteczkach wykonują te zadania przy samej granicy. Myślę tutaj zwłaszcza o Lubelszczyźnie i Podkarpaciu, gdzie jest granica polsko–ukraińska – czyli cały teren przygraniczny.

Wiemy, że został przygotowany przez rząd cały schemat działania w tej sytuacji, który de facto rozlewa się na wszystkie województwa, tak aby starać się przybyszów, którzy potrzebują naszego wsparcia i naszej opieki, w miarę gościnnie przyjąć, starając się im zapewnić jak najlepsze warunki. Jest to – uważam – nasz obowiązek.

Bardzo się cieszę, że współdziałamy w tym zakresie, jest to wielka odpowiedzialność, pochodzimy z różnych stron sceny politycznej. Obecny dzisiaj tutaj Pan Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, był przecież moim konkurentem w wyborach prezydenckich, razem walczyliśmy w drugiej turze. Ale dzisiaj siedzimy przy jednym stole, bo jest problem, który trzeba załatwić.

Wszyscy rozumiemy, że jest to ważna sprawa dla naszego państwa, naszego społeczeństwa, naszego sąsiedztwa – że jest to po prostu też ważna ludzka sprawa, żebyśmy sobie z tym poradzili. Żeby po tym trudnym czasie, kiedy wróci pokój – wierzę w to głęboko, że ci ludzie będą mogli potem wrócić do swoich domów na Ukrainie – żeby mieli oni poczucie, że Polacy okazali się dobrymi sąsiadami i że wyciągnęli do nich pomocną dłoń, gdy znaleźli się w potrzebie.

Dziękuję, że Panowie są; cieszę się, że swoją obecnością też pokazujecie właśnie tę wolę współpracy i tego, żebyśmy razem, wspólnie działając, poradzili sobie z trudnościami, które są.

Mam nadzieję, że zgłoszą Panowie swoje spostrzeżenia z tego, co dotychczas. Czy gdzieś może trzeba uzupełnić jakieś regulacje, wprowadzić dodatkowe?

Rząd w tej chwili przygotowuje ustawę. Przepisy szczególne, dotyczące właśnie tej wyjątkowej obecności obywateli Ukrainy na naszych terenach. Więc można zgłaszać różne propozycje legislacyjne i mam nadzieję, że w tym kierunku pójdzie nasza rozmowa. Każdy z Państwa będzie mógł zabrać głos, będzie mógł się wypowiedzieć.

Z góry dziękuję za wszystkie konstruktywne głosy w tej sprawie. Otwieram nasze dzisiejsze spotkanie i naszą dzisiejszą dyskusję.

Może Cię zainteresować Ulotka dla uchodźców z Ukrainy [PL/EN/UA/RU] Polska pomaga ofiarom rosyjskiej agresji Szef KPRP: Ośrodki prezydenckie udostępnione dla uchodźców Rada Bezpieczeństwa Narodowego ws. Ukrainy