Menu rozwijane

02 maja 2022

Szanowna Pani Marszałek,
Szanowny Panie Premierze,
Szanowne Panie i Panowie Ministrowie,
Szanowna Pani Senator,
Szanowne Panie i Panowie Posłowie,
Szanowni Państwo Prezesi,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Drodzy Rodacy,
Drodzy Przyjaciele!

Nie było jeszcze od czasu, od kiedy świętujemy Dzień Polonii i Polaków Poza Granicami i Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej takiej uroczystości, na której wręczałbym biało–czerwone flagi, które pojadą tam, gdzie toczy się wojna, tam, gdzie w obronie kraju walczą też Polacy – obywatele Ukrainy polskiego pochodzenia. Dla niektórych z nich widok tej flagi może być momentem pożegnania z ojczyzną ich dziadków, pradziadków, czasem ojców. To bardzo poruszający dla mnie moment.

Wręczam te flagi także po to, żeby dodały sił – sił do zwycięstwa, mocy do codziennej pracy, do umacniania ojczyzn, obu, po obu stronach granicy. I Ukrainy, i Białorusi, i Polski. Niech będą z Wami, niech łopoczą nad Wami na wietrze, niech dodają mocy. Wierzę, że tak właśnie będą służyć.

Dziękuję z całego serca wszystkim Państwu odznaczonym za tą wspaniałą, niezwykłą działalność, którą w ostatnim czasie realizujecie, często ryzykując życiem na terenach, gdzie toczy się wojna. Z całego serca jestem za to wdzięczny.

Spotykamy się tu dzisiaj przede wszystkim w gronie naszych rodaków mieszkających na co dzień za wschodnimi granicami Polski. Właśnie na Białorusi, gdzie trwają dzisiaj zmagania o wolne, suwerenne, niepodległe państwo. Zmagania polityczne, choć Polacy podlegają tam represjom, jak Angelika Borys, Andrzej Poczobut i inni. [Oklaski] Tak, niech usłyszą nasze brawa jako podziękowanie.

Ale też i z Ukrainy, gdzie ta walka trwa dosłownie, walka z bronią w ręku przeciwko rosyjskiemu najeźdźcy. Wobec tego, co widzimy w ciągu ostatniego ponad miesiąca, tego tragicznego ziszczenia się słów Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 2008 roku – rzeczywiście frontalnego ataku na Ukrainę po to, by unicestwić to państwo, dlatego że jest taki naród, który uważa, że inne powinny być mu podporządkowane, na co my, wolny świat, mówimy zdecydowanie: nie.

Dziękuję Wam, że tu dzisiaj jesteście, ale dziękuję Wam też za tę walkę i za codzienne jej wspieranie tam, na Ukrainie. Jak wiecie, ze swojej strony, jako Polska i Polacy, czynimy wszystko, żeby pomóc.

Doskonale rozumiemy tę sytuację. Jest ona dla nas jasna. Co się dzieje – nikt nam tego tłumaczyć nie musi. Jest dla nas jasną sprawą, że to wsparcie staramy się ze swojej strony dać i o to wsparcie apelujemy do całego świata.

Wierzę w to głęboko, że Ukraina zwycięży. Wierzę w to głęboko, że będziecie żyli w pokoju i spokoju, kto wie – może w ojczyźnie mocniejszej niż kiedykolwiek do tej pory.

Jak powiedział Pan Prezydent Wołodymyr Zeleński kilka tygodni temu, patrząc na rodaków, którzy przekraczają polską granicę, stając się uchodźcami – gdzie ja mówiłem mu: Wołodymyr, formalnie są uchodźcami, ale tak naprawdę są naszymi gośćmi, tak ich traktujemy. Tak chcemy też, żeby się czuli i będziemy ze swojej strony wszystko czynili, by tak się czuli. Choć wiemy, jak bardzo trudna jest ich sytuacja  – Wołodymyr powiedział: Nie ma granicy pomiędzy Polską a Ukrainą.

Wierzę w to głęboko, że na przyszłość te jego słowa będą jeszcze prorocze i że kiedyś taką sytuację zobaczymy: wolną, niepodległą, suwerenną Ukrainę, w której żyją Polacy od pokoleń i wolną, suwerenną, niepodległą Rzeczpospolitą jako bratnie państwo i bratni naród.

Dziękuję Wam wszystkim, moim rodakom mieszkającym i za wschodnimi granicami Polski i moim rodakom rozsianym po całym świecie. Wierzę w to, że to wsparcie dzisiaj dla Ukrainy, dla Polaków mieszkających na Białorusi, dla walki narodu białoruskiego o prawdziwie wolne i suwerenne państwo, że to wsparcie biegnie od wszystkich moich rodaków gdziekolwiek są. Z całego serca im za to dziękuję.

Gdzie byście nie byli, doskonale rozumiecie, co znaczy to, co dzieje się dzisiaj w naszej części Europy. Znacie to z opowieści swoich rodziców, swoich dziadków, ci najmłodsi – z opowieści swoich pradziadków. I wiecie doskonale, że po to, by polska historia mogła dalej spokojnie się toczyć i przyrastać jako historia Rzeczypospolitej Polskiej, potrzebne jest zwycięstwo.

Wierzę w to, że dokładacie do tego zwycięstwa swoją cegiełkę i z całego serca Wam za to dziękuję. 

Pozdrawiam wszystkich moich rodaków rozsianych po całym świecie.

Małżonka Prezydenta RP

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy,

Cóż dodać po takich słowach. Chciałabym przede wszystkim bardzo serdecznie pogratulować wszystkim dzisiaj odznaczonym. Te wysokie odznaczenia państwowe są wyrazem uznania, ale przede wszystkim wdzięczności za działania, które podejmują Państwo, by polskość trwała, by przekazywać język polski, polską historię i wiedzę o Polsce młodemu pokoleniu dzieci, które urodziły się już poza Polską.

Muszę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że możemy po dwuletniej przerwie – spowodowanej pandemią koronawirusa, kiedy łączyliśmy się tylko online, bądź spotykaliśmy się w bardzo kameralnym gronie – spotkać się osobiście.

Dla mnie i dla męża zawsze obchody Dnia Polonii i Polaków za Granicą są bardzo ważnym wydarzeniem ponieważ możemy Państwu osobiście podziękować za wszystko, co Państwo czynią. Muszę powiedzieć, że bardzo się cieszę, że mogłam dosłownie w ostatnich dniach odwiedzić moich Rodaków mieszkających w Rumunii, na rumuńskiej Bukowinie, gdzie w Nowym Sołońcu mieliśmy piękne spotkanie, podczas którego również zostały wręczone odznaczenia przyznane przez męża.

Ale również miałam okazję spotkać się z Polakami mieszkającymi w Ukrainie w Kamieńcu Podolskim oraz w całym rejonie konsularnym winnickim. To było niezwykle poruszające spotkanie, za które ogromnie dziękuję. Ale dziękuję całej Polonii rozsianej po całym świecie, że solidaryzuje się z walczącą Ukrainą.

Mieliśmy okazję z Panem Ministrem Adamem Kwiatkowskim miesiąc temu spotkać się z Polonią Amerykańską, której szczególnie chcę podziękować za to, że tak ofiarnie wspierają i uchodźców, którzy znaleźli się tutaj, w Polsce i wszystkich tych, którzy pozostali w Ukrainie. Jesteście wielcy. I bardzo dziękujemy Wam, że pomagacie nam pomagać.

Szanowni Państwo,

dzisiaj obchodzimy również Dzień Flagi RP, natomiast po raz 20. obchodzimy właśnie Dzień Polonii i Polaków za Granicą i mam taką wielką nadzieję, że wszyscy Polacy nie tylko dzisiaj, ale zawsze będą zjednoczeni pod naszą biało–czerwoną.

Może Cię zainteresować Dzień Flagi RP oraz Dzień Polonii i Polaków za Granicą [PL/EN]