Czcigodni Kombatanci,
Szanowna Pani Poseł,
Szanowni Panowie Posłowie,
Wielce Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowni Panowie Komendanci,
Szanowni Panowie Prezesi, Przewodniczący,
Wszyscy Dostojni Zebrani Goście,
Może Cię zainteresować Nadanie obywatelstwa RP Franciszkowi Jakowczykowi Ogromnie wzruszająca chwila dla Pana Franciszka, dla mnie, myślę, że dla nas wszystkich zebranych tutaj na tej Sali. Panie Franciszku, ogromnie dziękuję, że jest Pan z nami dziś tu we Wrocławiu, i że przyjmuje Pan ten dokument, który nie jest nadaniem – w gruncie rzeczy – jest potwierdzeniem tego, co zawsze było, i tego, o czym Pan zawsze był przekonany, i co zawsze Pan miał w swoim sercu z domu, z Polski, w której się Pan urodził, na polskiej ziemi dziś utraconej, ale polskiej ziemi, w polskiej rodzinie inteligenckiej.
To, co wpajał Panu w dzieciństwie tata, który był legionistą marszałka Piłsudskiego, mama – nauczycielka historii. Śmiało mógłby Pan o sobie powiedzieć, tak jak nasz wielki wieszcz Juliusz Słowacki w swoim pięknym wierszu Testament Mój:
„Lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie,
Żem dla ojczyzny sterał moje lata młode;
A póki okręt walczył — siedziałem na maszcie,
A gdy tonął — z okrętem poszedłem pod wodę…
Takie było Pańskie życie, bo ono się zmieniło. Życie długie, piękne. Ale bardzo trudne przecież, bo tę właśnie młodość Pan stracił na walkę o Polskę, o jej odzyskanie, na niewolę, w którą Pan przez swoją niezłomność popadł, na więzienia, sowieckie łagry.
W tym roku skończył Pan 90 lat. Można powiedzieć, że tym dzisiejszym symbolicznym gestem ta tułaczka wojenna dla Pana się kończy. Ogromnie się z tego cieszę. Dziękuję.