Szanowne Panie Minister,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Państwo Dyrektorzy,
Wszyscy Wielce Szanowni Państwo,
ale przede wszystkim Drodzy i Szanowni Panowie Ministrowie
oraz Goście i Najbliżsi Panów Ministrów!
Nie wiem, czy jest to uroczystość wesoła, czy smutna – mam mieszane uczucia. I taka, i taka. Natomiast śmiało mogę powiedzieć, że długo na nią pracowaliśmy. Wszyscy. Na oba akty, które dokonały się przed chwilą. To znaczy zarówno na ten akt zmiany poprzez Panów zakończenie pracy tutaj, w Kancelarii Prezydenta, i rozpoczęcie nowego rozdziału w Waszym życiu za moment. Ale także i poprzez te wręczone odznaczenia. One są za pracę państwową. Nie tylko tutaj.
Z Panem Ministrem Pawłem Sałkiem znamy się od wielu, wielu, wielu lat. Pan Minister przez wiele lat pracował u boku Pana Profesora Jana Szyszki, zawsze w tej samej branży, jako jeden z absolutnie w tej chwili czołowych ekspertów w materii ochrony środowiska, gospodarki leśnej – z tego politycznego, ale również i praktycznego punktu widzenia absolutnie z całą pewnością jeden z najlepszych w Polsce. Jest wielką sztuką umieć połączyć działalność praktyczną także z działalnością polityczną, a więc w istocie także i kształtowaniem – w tym sensie środowiska prawnego – naszego środowiska naturalnego. Ale – co najważniejsze – także ochrony żywotnych interesów Rzeczypospolitej, ochrony żywotnych interesów przyszłych pokoleń. Rozumieć, co to naprawdę znaczy zrównoważony rozwój. Pan Minister jest w tym aspekcie absolutnym ekspertem.
I tak jak powiedziałem: wiele lat przepracowanych u boku Pana Profesora Jana Szyszki, a potem tutaj, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej, przez te ostatnie lata, to wielki dorobek także i dla Polski. A za wszystko, co Pan Minister uczynił także i dla urzędu Prezydenta, który ja pełnię wraz z moją żoną od ośmiu lat, także z całego serca dziękuję. Za wszystkie działania i wszystkie akcje, które Pan Minister dla nas organizował i które z całą pewnością także służyły ochronie polskich lasów, polskiej przyrody – popularyzowaniu działania w zakresie ochrony przyrody.
Panie Ministrze, te ostatnie lata – te ostatnie osiem lat – to z całą pewnością dla Pana czas wielkiego doświadczenia i wielkiej próby, i wielu także bardzo trudnych momentów. Poczynając od pracy jako dyrektor tutaj, w Kancelarii Prezydenta, z Panem Ministrem Krzysztofem Szczerskim, ze mną, z nami, poprzez Ministerstwo Spraw Zagranicznych i tam zdobyte doświadczenia – zwłaszcza to niezwykle ważne i niebezpieczne w czasie ewakuacji Polaków z Afganistanu. Ale przecież nie tylko – także wszystkich tych, którzy prosili Polskę o pomoc, o wsparcie dla swoich obywateli. Za wszystkie działania, które prowadziliśmy także tutaj w ostatnim czasie, kiedy Pan Minister do Kancelarii Prezydenta z MSZ–etu wrócił po to, by kontynuować tutaj działania i wspierać mnie w działalności międzynarodowej.
To także były wielkie zadania o ogromnej wadze przede wszystkim właśnie dla interesów Rzeczypospolitej. Może nawet bardziej tych zewnętrznych niż wewnętrznych. Jej pozycji na arenie międzynarodowej, budowania jej bezpieczeństwa. Jak choćby wtedy, kiedy przygotowaliśmy i realizowaliśmy wspólnie z naszymi kolegami z Biura Bezpieczeństwa Narodowego szczyty NATO. Ale także i wiele, wiele innych zadań związanych z codziennymi obowiązkami Prezydenta Rzeczypospolitej, jeżeli chodzi o prowadzenie spraw międzynarodowych Rzeczypospolitej i reprezentowanie Polski na zewnątrz. Dziękuję za to z całego serca.
Dziękuję jeszcze raz za niezwykłą sprawność tej akcji ewakuacji z Afganistanu. Tak bardzo wtedy trudnej, wymagającej wielkiej cierpliwości – z jednej strony, z drugiej strony – ogromnej odporności i wielkiej odpowiedzialności. Dziękuję za to, że Pan Minister tę odpowiedzialność i wytrzymałość, a także i determinację w prowadzeniu spraw państwowych zawsze umiał okazać, w szczególności w tych rzeczywiście bardzo trudnych momentach.
Przed Panami dzisiaj nowe wyzwanie, nowy rozdział. W Kancelarii Prezydenta przed nami też wyzwania. Pan – już były – Dyrektor Mieszko Pawlak obejmuje dzisiaj nadzór nad sprawami międzynarodowymi w Kancelarii Prezydenta, wchodzi do kierownictwa Kancelarii. Możemy śmiało powiedzieć, że to taki nasz awans wewnętrzny. Panie Ministrze, bardzo się z tego cieszę.
Cieszę się z tego, że nominację otrzymuje człowiek, który współpracuje tutaj ze mną od samego początku w różnych właśnie miejscach – i Kancelarii Prezydenta, i Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Że podejmuje Pan to bardzo ważne zadanie, doskonale wiedząc, czego Pan się podejmuje. Bo mało kto tak dobrze wie, czego Pan się podejmuje, jak Pan sam, który przez ostatni czas pomagał Panu Ministrowi Przydaczowi, współkierując Biurem. Jak również i wcześniej pracował z Panem Ministrem Krzysztofem Szczerskim i pracował także w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, cały czas oscylując wokół właśnie tych spraw międzynarodowych.
Wie Pan znakomicie, jak trudne to jest zadanie zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy wokół nas tyle kryzysów. Ale cieszę się, że Pan to zadanie na siebie bierze, podejmuje je i gotów jest je prowadzić, bo dzisiaj to jest rzeczywiście jedna z absolutnie najważniejszych gałęzi, w której sprawy Rzeczypospolitej muszą być dobrze i z niezwykłą rozwagą, i profesjonalizmem realizowane przez najbliższe lata.
Panowie Ministrowie – Pan Minister Marcin Przydacz, Pan Minister Paweł Sałek – zaczynają nowy rozdział. Jeszcze tego nie robiliście. Nasz kolega, Pan Minister Paweł Szrot, idzie razem z Wami do Sejmu. Jeszcze raz gratuluję. Cieszę się ogromnie z tego, że zdobyliście mandat. To jest zupełnie co innego. To jest co innego niż tutaj, kiedy dostawało się nominację od Prezydenta. Można było być w każdej chwili powołanym, ale też można było być w każdej chwili odwołanym i zakończyć pełnienie funkcji. To co innego, niż kiedy dostaje się nominację od Premiera i można być w każdej chwili powołanym, ale w każdej chwili odwołanym.
Otrzymaliście, Panowie, mandat od swoich wyborców, od ludzi. Ten mandat jest niezależny i nie da się Panów odwołać. A na pewno nie jednoosobowo. To jest odpowiedzialność wobec ludzi – dokładnie wobec tych, którzy na Panów zagłosowali – ale także i wobec Rzeczypospolitej. Bardzo specyficzna. To jest trochę inna polityka niż ta, którą zajmowaliście się do tej pory. Sam kiedyś przeżyłem to doświadczenie. Muszę powiedzieć, że jest ono bardzo ciekawe, bardzo pouczające, niosące w sobie naprawdę bardzo wiele ważnych doświadczeń. Choćby poprzez prowadzenie biura poselskiego.
Jeżeli ktoś to traktuje poważnie i rzeczywiście dyżuruje, spotyka się z ludźmi, jeździ do nich, przychodzą do niego. Także to, jak wielu ludzi przychodzi do biura posła na jego dyżur, jest papierkiem lakmusowym jakości jego działalności – jakim on jest posłem. Czy ludzie go traktują poważnie jako swojego przedstawiciela? Czy on ma im coś do powiedzenia? Czy wierzą w to, że on może im pomóc i że ma w swoich rękach siłę sprawczą? Tego Wam z całego serca życzę – żebyście byli uważani przez swoich wyborców i przez ludzi w swoich okręgach, i w ogóle ludzi w Polsce za tych, którzy mają w swoich rękach siłę sprawczą. Bo to oznacza, że jesteście wiarygodnymi i efektywnie działającymi politykami, ludźmi prowadzącymi sprawy państwowe. Tego życzę z całego serca.
Sobie życzę, żebyśmy dobrze współpracowali, niezależnie od tego, gdzie jesteście. Tak jak mówię: gratuluję i cieszę się ogromnie z tej zmiany, która następuje w Waszym życiu i w Waszej działalności politycznej. To jest nowe wyzwanie, ale to jest także i wielka wartość dla Polski – w moim przekonaniu. A po to wszyscy tutaj jesteśmy. Po to wszyscy zdecydowaliśmy się kiedyś na działalność polityczną – żeby zyskiwała na tym Polska. Ja wierzę w to głęboko, że na tej zmianie – na tym, że idziecie dzisiaj do Sejmu – Polska zyska w przyszłości z całą pewnością. Jestem o tym przekonany.
Tego życzę nam wszystkim, żebyście dalej z powodzeniem prowadzili sprawy publiczne jak najlepiej, a w przyszłości obejmowali po raz kolejny różne ważne – wierzę w to głęboko – najważniejsze urzędy w Polsce. Proszę, żebyście z nami tutaj współpracowali, będzie nam ta współpraca z Wami potrzebna – tworzenie efektu synergii pomiędzy polityką parlamentarną a tą wykonawczą, która jest realizowana tutaj, w Kancelarii Prezydenta, jest niezwykle istotne, i znakomicie o tym wiecie. Bo sami z punktu widzenia właśnie tego wykonawczego tę współpracę przez lata realizowaliście. Trzeba teraz spojrzeć na nią od drugiej strony, ale jestem przekonany, że sobie poradzicie. Gratuluję Wam z całego serca i życzę wszystkim powodzenia.
Dziękuję.
Może Cię zainteresować Zmiany w kierownictwie Kancelarii Prezydenta RP