Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Państwo Posłowie na Sejm,
Szanowny Panie Senatorze,
Szanowna Pani Poseł do Parlamentu Europejskiego,
Szanowny Panie Marszałku,
Szanowny Panie Wojewodo,
Panie Prezydencie Miasta,
Szanowni Państwo Przewodniczący, Państwo Radni,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście,
Czcigodni Księża,
ale przede wszystkim Wielce Szanowni Państwo – Drodzy Mieszkańcy Świętochłowic, Drodzy Mieszkańcy Górnego Śląska!
Bardzo dziękuję za to ciepłe przyjęcie tutaj, w Świętochłowicach, w tym tak niezwykle ważnym miejscu dla całego Górnego Śląska – tutaj, na dziedzińcu Muzeum Powstań Śląskich. Pięknego muzeum! Podkreślam to z całą mocą.
Miałem możliwość zobaczyć je przed chwilą i cieszę się ogromnie, że jest tutaj tak nowoczesna ekspozycja i można ją zwiedzać w Roku Powstań Śląskich, jaki ustanowił na rok 2019 polski Sejm; w roku, w którym będziemy obchodzili stulecie wybuchu pierwszego powstania śląskiego – czegoś, co było jednym z fundamentalnych elementów odbudowy Polski po ponad 123 latach zaborów; czegoś, czego mieszkający tutaj, na Śląsku, Polacy bardzo pragnęli; za co gotowi byli stanąć do walki, a nawet oddawać życie w kolejnych śląskich powstaniach: w 1919, 1920 i 1921 roku. To były wielkie dni bohaterstwa ludu śląskiego, który chciał mieszkać w Rzeczypospolitej Polskiej.
Uważali się za Polaków, uważali się za Ślązaków i chcieli mieszkać tam, gdzie ich ojczyzna, czyli w Polsce, ale pod warunkiem że ich ziemia będzie częścią odradzającej się Rzeczypospolitej. Zawsze jesteśmy im za to winni honor i ogromny szacunek. Składam te podziękowania tutaj, w Świętochłowicach, na Państwa ręce, bo są Państwo potomkami powstańców śląskich – prawnukami, wnukami, czasem dziećmi. To było wielkie dzieło.
Powtarzałem już kilkakrotnie: jakże cenna jest ta ziemia, za którą walczono wtedy trzy razy po to, żeby ją odzyskać dla Polski. Także w sytuacjach, które wydawały się beznadziejne – po plebiscycie, który został przecież przegrany. To właśnie w proteście wybuchło trzecie powstanie śląskie – żeby pokazać, że jest to jednak Polska, bo tu żyją i mieszkają Polacy. Powstanie, które zakończyło się zwycięstwem, jak niewiele powstań w naszej historii. Wielki szacunek dla Górnego Śląska, wielki szacunek dla Ślązaków, wielki szacunek dla tych Polaków, którzy tutaj o polski Śląsk walczyli.
Dziękuję Wam za tę wielką tradycję – polską, śląską – którą przechowujecie w Waszych rodzinach. Jej świadectwem są chociażby te przepięknie ubrane dzieci. Ale chcę, żeby ten honor został Śląskowi Górnemu i Wam w pełni oddany, więc dlatego złożyłem do laski marszałkowskiej w Sejmie projekt ustawy, która przedłuży okres świętowania stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę do 2022 roku – wtedy, gdy na Śląsk wkroczyły polskie wojska, gdy rzeczywiście stał się polski.
Przeżyłem w zeszłym tygodniu w Pałacu Prezydenckim dwa wzruszające momenty. Pierwszym było przekazanie mi przez Państwa delegację, która przyjechała z Górnego Śląska, repliki powstańczego proporca „Tobie, Polsko!”. Otrzymałem ją i zobowiązałem się, że proporzec będzie eksponowany na ważnym miejscu w Pałacu Prezydenckim. Jest w Sali Orła Białego, przez którą przechodzą wszyscy zwiedzający Pałac Prezydencki – codziennie są tam młodzi ludzie z całej Polski, którzy przyjeżdżają grupami zwiedzać Pałac. Będą widzieli ten sztandar i świadectwo walki Ślązaków o Polskę i polskość.
Ale dzień później – druga, niezwykle dla mnie wzruszająca chwila. Wtedy, w czasie ich wizyty w Pałacu Prezydenckim, przekazałem na ręce Pana Wojewody i Pana Marszałka polską flagę. Poprosiłem, by została wciągnięta na maszt gmachu Sejmu Śląskiego, w którym dzisiaj Panowie urzędują. Żeby była symbolem miłości Rzeczypospolitej do Śląska. I tak się stało. Następnego dnia, w piątek, flaga znalazła się na maszcie, co miałem możliwość zobaczyć w transmisji telewizyjnej. Z całego serca za to dziękuję.
Śląsk swoją miłością do Polski ofiarował siedzibie Prezydenta Rzeczypospolitej replikę swojego wojennego proporca, a w zamian otrzymał polski sztandar. Niech będzie to symbol naszej jedności, naszej wspólnoty, w której Śląsk stanowi niezwykle ważne miejsce – serce przemysłowej Polski.
Mówił Pan Prezydent Waszego miasta o trudnościach, które tutaj przeżywaliście przez ostatnie dziesięciolecia. Myślę o trzech ostatnich dziesięcioleciach – o upadku przemysłu, utracie miejsc pracy, o wszystkim, co zostało zrujnowane. To prawda – były to bardzo często tragiczne lata dla niektórych śląskich miast; tutaj, gdzie przecież tradycyjnie był i jest ulokowany polski przemysł.
Ale Śląsk się odradza. Górny Śląsk powstaje. Staje się coraz piękniejszy i wierzę, że będzie to ta część Rzeczypospolitej, która jest nie tylko kolebką pracowitych ludzi przyzwyczajonych do najcięższej pracy, ale że będzie się też dynamicznie rozwijała, będą tu kolejne inwestycje. I że przemysł – ale tym razem nowoczesny, idący absolutnie z duchem czasu – znajdzie się tutaj, będzie miał tu swoje siedziby. Że Śląsk będzie przykładem działalności przemysłowej nie tylko nowoczesnej i innowacyjnej, lecz także ekologicznej – z dbałością o środowisko naturalne, jak o tym mówiliśmy nie tak dawno w Katowicach w czasie konferencji COP24.
Wiem, że miasto ma ogromne trudności finansowe. Wierzę w to głęboko, że pomoc ze strony rządu dla miasta jest możliwa. Trzeba rzeczywiście wdrożyć plan naprawy miejskich finansów i trzeba będzie w jakiś sposób spłacić zadłużenie. To nie będzie łatwy czas, ale apeluję o jedno: o zgodę i legalizm – bo to jest sprawa najważniejsza. Trzeba razem prowadzić miejskie sprawy – te, które mają istotny, życiowy wymiar.
Zdaję sobie sprawę, że polityka jest trudna i – oczywiście – w polityce są spory. Ale nie przejmujmy się nimi za bardzo, dlatego że spory są naturą demokracji. Gdyby nie było sporów, nie byłoby demokracji. I odwrotnie: demokracja jest po to, by można się spierać, mieć swoje zdanie, dyskutować i prezentować swoje poglądy, które mogą być różne na różne sprawy, bo różne wizje rozwoju mogą się spotykać w ważnych miejscach, takich jak rada miejska.
Ale w najważniejszych sprawach potrzebne są konsensus i wspólne działanie. I w najważniejszych sprawach potrzebne jest też wsparcie dla władz, które będą wykonywać postanowienia podjęte przez radę miejską. Jest to proces nieuchronny, musi nastąpić, jakoś go trzeba przeprowadzić, choć pewnie w wielu punktach będzie bolesny i pewnie jeszcze nieraz poleją się łzy, ale tak to jest – jak zepsuto, trudno naprawić. Wiedzą Państwo, że najczęściej łatwiej jest zepsuć, niż potem naprawić. Szybciej zburzyć, niż potem odbudować.
Ale my, Polacy, a zwłaszcza Państwo – Polacy mieszkający na Śląsku – zawsze umieliście budować. Bo jak powiedziałem: tu najsilniej w Polsce jest obecny etos ciężkiej pracy, gotowości do wysiłku, nawet do takiej pracy, przy której ryzykuje się życie. Wierzę, że ta odbudowa w każdym calu tu się powiedzie, że te 30 lat, w czasie których było także niszczenie, będzie się przeradzało dalej, w kolejnych dziesięcioleciach, w dobrobyt, który – jestem przekonany – dzięki mozolnemu, ale spokojnemu działaniu ku naprawie Rzeczypospolitej i Śląska zostanie tutaj wprowadzony.
Polska się rozwija, jest coraz lepiej, większości mieszkańców naszego kraju żyje się lepiej. Już nie wspomnę o programach prorodzinnych, które zostały ostatnio wdrożone, takie jak 500+. Ale wzrastają także zarobki – mam nadzieję, że będą one wzrastały nadal, w miarę jak będzie rozwijała się nasza gospodarka. Mam nadzieję, że będzie możliwe podnoszenie także wynagrodzeń w budżetówce i – generalnie – w administracji publicznej.
To bardzo trudne procesy, zwłaszcza w budżetówce i administracji publicznej. Jest wiele osób i środowisk, które dzisiaj oczekują wsparcia. Wierzę, że będzie ono realizowane. Działamy tak, aby Polska była w pełnym tego słowa znaczeniu krajem, który jest częścią zachodu Europy. Ta część zachodu Europy oznacza także mądrą politykę prospołeczną, prorodzinną, uczciwą i rzetelną gospodarkę oraz sprawiedliwe państwo. To jest to, czego w Polsce chcemy.
Wierzę, że taką Polskę będziemy budować. Proszę Państwa o wsparcie wszystkich tych pozytywnych procesów i o zrozumienie, że czasem idą one bardzo ciężko, a czasem można nawet się pomylić. Ale nie myli się ten, kto nic nie robi. Jeżeli działamy, to zawsze z dobrą wolą. Proszę, byście Państwo byli o tym przekonani. Traktuję politykę jako rozumną troskę o dobro wspólne. I to jest dla mnie najistotniejsze.
Najważniejsze, co chciałbym, żeby było w naszym kraju w momencie, gdy będę kończył sprawowanie swojego urzędu, tę prezydencką służbę, i co chciałbym – to moje wielkie marzenie – móc usłyszeć od przeciętnej polskiej rodziny, także tutaj, na Śląsku: „Proszę Pana, żyje nam się lepiej, niż wtedy, gdy Pan zaczynał”. Jeżeli będę mógł to usłyszeć, będę szczęśliwy i spełniony. Po to działam i staram się działać każdego dnia.
A na zakończenie – życząc Państwu wszelkiego powodzenia, życząc mądrych władz, i na poziomie centralnym, i regionalnym, i lokalnym, życząc oddanych ludzi, którzy tę władzę będą sprawowali, oddanych swoim społecznościom, Polsce, Śląsku, Polsce lokalnej – chciałem do Państwa zaapelować, byście poszli do wszystkich wyborów: do najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego i potem do kolejnych wyborów, które nas czekają. Dlaczego? Dlatego że wtedy właśnie udowadniamy, że bierzemy sprawy w swoje ręce i demokrację traktujemy poważnie. Że poważnie traktujemy nasze członkostwo w Unii Europejskiej, z którego przecież wszyscy się cieszymy.
Parlament Europejski to chyba najbardziej demokratyczna z wszystkich instytucji europejskich, bo wybieramy do niej naszych przedstawicieli w bezpośrednich wyborach. Idźcie, Państwo, zagłosować na tych, co do których będziecie przekonani, że będą najlepiej reprezentowali polskie sprawy w Unii Europejskiej i o te sprawy będą dbali. Proszę, byście poszli do urn.
Bo jest to bardzo ważne, aby w Europie widziano, że Polacy wybierają, czynią to odpowiedzialnie, że biorą sprawy w swoje ręce. I że sprawy europejskie są dla nich ważne nie tylko wtedy, gdy pracownie sondażowe pytają ich, czy są zadowoleni z tego, że Polska jest w Unii Europejskiej. Bo wtedy na co najmniej poziomie 70, a czasami 90 proc. pada pozytywna odpowiedź. Ale pokażmy też, że chcemy o tej Unii Europejskiej współdecydować, że jej sprawy są dla nas ważne. Bardzo proszę, byście Państwo poszli do wyborów.
Jeszcze raz dziękuję za dzisiejsze spotkanie, za miłe przyjęcie. Jeszcze raz dziękuję za to muzeum i możliwość jego obejrzenia. Proszę, by Państwo świętowali ten piękny rok stulecia powstań śląskich do końca – aż do 2022 roku – bo jest to czas Waszej wielkiej dumy ze współtworzenia Rzeczypospolitej, z uczestnictwa w jej odrodzeniu i odbudowie.
Dziękuję bardzo.