Szanowni Państwo Posłowie, Senatorowie,
Wielce Szanowna Pani Prezydent,
Szanowny Panie Starosto,
Wielce Szanowny Panie Wojewodo,
Szanowni Państwo Przewodniczący, Radni, Dyrektorzy,
ale przede wszystkim Szanowni Mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego i Szanowni Mieszkańcy powiatu ostrowskiego!
Przede wszystkim chcę powiedzieć „dziękuję”! Dziękuję za dzisiejsze spotkanie, za obecność tutaj, na ostrowskim rynku, ale chcę podziękować również za postawę, jaką Państwo pokazują – Państwo jako obywatele, jako mieszkańcy Rzeczypospolitej. Myślę o ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Może Cię zainteresować
Prezydent w województwie wielkopolskim
Otóż rozmawiałem ostatnio z dziennikarzami gazety „The New York Times”, którzy pytali mnie o wybory do Parlamentu Europejskiego. I powiedziałem bardzo mocno: „Jestem ogromnie dumny z moich rodaków – niezwykle dumny, że tak gremialnie wzięli udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego”. Prosiłem o to – poszli Państwo. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Jestem z Państwa bardzo dumny, że pokazaliście Europie, naszym sąsiadom i innym społeczeństwom Unii Europejskiej i na świecie, że Polacy biorą nie tylko swoje, ale także europejskie sprawy odważnie w swoje ręce. Wreszcie się to stało i ogromnie za to dziękuję.
Mówię o tym mocno zwłaszcza tutaj, w Ostrowie Wielkopolskim. Dlaczego? Otóż Pani Prezydent przed chwilą o tym mówiła – o Republice Ostrowskiej. O tym różnie ocenianym przez historyków, bo przecież wtedy nieformalnym tworze, w jakimś sensie ustrojowym, ale przede wszystkim społecznym – bo to było najważniejsze.
Polacy tutaj po tylu latach zaborów – po przecież ponad stu latach – byli tak mocni, tak mocno zakorzenieni i pewni swego, swojej polskości, swojej woli i tego, że chcieli żyć we własnym państwie, że mimo iż nie było jeszcze żadnego czynu zbrojnego, powiedzieli Prusakom: „Nie, tutaj nie będzie dłużej Prus, tutaj nie będzie dłużej niemieckiego władztwa. Tu będzie Polska, bo tu żyjemy my, Polacy, i my tutaj Polski chcemy!”. I dlatego Polska tu wróciła.
Są tutaj z nami rekonstruktorzy, którym dziękuję za przybranie tych wspaniałych strojów przypominających tamten czyn zbrojny, który nastąpił potem. Bo miesiąc później wybuchło powstanie wielkopolskie – jedno z najskuteczniejszych i najbardziej zwycięskich powstań w naszej historii. Powstanie, dzięki któremu Wielkopolska stała się częścią odradzającej się Rzeczypospolitej.
Ile razy jestem w Wielkopolsce w tych latach – w zeszłym roku, 2018, i tym, 2019, gdy obchodzimy stulecie tamtych dni, gdy przypominam o tamtej walce, ale i o tamtym bohaterstwie, o tamtej mądrej myśli wojskowej, ustrojowej – chylę czoła przed Wami, przed Waszymi rodzinami mieszkającymi tutaj do pokoleń, które miały odwagę w przemyślany sposób stanąć do walki o to, żeby tutaj była Polska tak jak przed wiekami, jak na to czekali.

Dziękuję, że pamiętacie o bohaterach tamtych dni, o tych, którzy walczyli wtedy o wolną Polskę z bronią w ręku, ale także o tych, którzy walczyli ze sztandarem z Orłem Białym. Tak jak Włodzimierz Lewandowski, który tutaj mówił: „Nie, tu nie będzie czerwonej flagi! Tu będzie flaga z Orłem Białym!”. To on tutaj to mówił, właśnie wtedy, gdy 11 listopada był tu zwołany wiec i tu spotkali się mieszkańcy miasta. Były to tak wielkie, ważne chwile w historii. Dziękuję, że pamiętacie o bohaterach tamtych dni. Dziękuję, że zapalacie świece na ich grobach, dziękuję, że ich wspominacie. Dziękuję, że nadajecie ich imiona szkołom i innym miejscom, które są dla Was ważne.
Dziękuję, że ta pamięć żyje – zwłaszcza dla młodzieży po to, by ją patriotycznie edukować; by wiedziała, co dla pradziadków, dziadków, dla rodziców jest i było ważne. Że ważne były Polska i polskość. I mimo wszystkich trudów zawsze umieli ją przechować. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczny – ta obywatelskość tutaj nie zginęła. Pokazały to także wyniki ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Dzisiaj – na szczęście – nie trzeba walczyć o Polskę z bronią w ręku. Dzisiaj o polskie sprawy i polskie interesy walczymy długopisem i kartką wyborczą. Dziękuję Wam za ten wybór, dziękuję za głos za Polską. Jestem głęboko przekonany, że wybraliście stąd – ze swojej ziemi, z Wielkopolski – najlepszą możliwą reprezentację Waszych przedstawicieli w Parlamencie Europejskim. Wierzę, że będą godnie reprezentowali Was, ale także Polskę i jej interesy na tym tak niezwykle ważnym – demokratycznym, co chcę podkreślić – forum europejskim, jakim jest ta instytucja, czyli Parlament Europejski, do którego wszyscy wybieramy.
Moim osobistym przekonaniem i marzeniem jest to, żeby właśnie takie instytucje Unii Europejskiej były wzmacniane: Rada Europejska i Parlament Europejski. Bo tam jest nasza demokratycznie wybrana reprezentacja i to one powinny mieć w Unii jak największa siłę, jak i parlamenty narodowe. Dlatego że ludzie chcą wiedzieć, że w ich sprawach decydują ci, których oni wybrali. To jedna z najważniejszych, absolutnie podstawowych spraw.
Dlatego uważam, że jeżeli w jakimś kierunku mają iść reformy Unii Europejskiej – a Unia powinna się reformować, żeby być skuteczniejsza, lepsza, bardziej przyjazna mieszkańcom Europy, bo przecież takie jest oczekiwanie zwykłych ludzi – to musi być bardziej demokratyczna. Tego dzisiaj należy wymagać od europejskich instytucji i polityków. Jestem przekonany, że taki też będzie głos naszych przedstawicieli w Parlamencie Europejskim.

Ale wrócę do naszych, polskich spraw. Bo żebyśmy byli rzeczywiście silni – i w europejskiej polityce, i na europejskim rynku, i na światowych rynkach – coraz silniejsza musi być Polska. To jest podstawowy wymóg. Musimy być coraz mocniejszym społeczeństwem i musimy mieć coraz lepsze, coraz sprawniej działające, coraz silniejsze państwo. Tylko z takim państwem będą liczyli się w Europie i na świecie. I tylko takie państwo ma szansę przetrwać wszystkie problemy i zawieruchy dziejowe, jakie być może jeszcze przyjdą. Bo przecież wszyscy znamy historię, wiemy, jaka ona była i – być może – w przyszłości też będzie trudniej.
Potrzebujemy Polski silnej, demokratycznej, ale przede wszystkim takiej, której władze są wyczulone na potrzeby obywateli. Właśnie taką politykę chcę realizować – deklarowałem to Państwu w czasie kampanii, to deklaruję także od samego początku swojej prezydentury. Chcę, by wszystkie instytucje polityczne w Polsce działały dla obywateli – to jest ich najważniejsze zadanie. Mają robić wszystko – i Prezydent, i posłowie w Sejmie, i senatorowie w Senacie, i ministrowie w rządzie, i wszyscy, którzy służą polskiemu społeczeństwu, bo zostali do tej służby przez ludzi wybrani. Mają czynić wszystko, by poziom życia w Polsce się podnosił i by bezpieczeństwo Rzeczypospolitej było jak najlepiej strzeżone i zabezpieczone – to są najważniejsze elementy.
To właśnie dlatego o tych tematach rozmawiałem ostatnio z Prezydentem największego na świecie mocarstwa i dysponentem największej i najlepszej na świecie armii, Prezydentem Stanów Zjednoczonych Panem Donaldem Trumpem. Rozmawialiśmy na dwa tematy. Rozmawialiśmy o energetyce, w tym o bezpieczeństwie energetycznym naszego kraju, i rozmawialiśmy o bezpieczeństwie militarnym Polski i naszej części Europy. To są sprawy, które dla mnie mają znaczenie fundamentalne, bo w sposób bezpośredni dotykają życia ludzi, którzy mnie wybrali, dotykają Państwa życia.
Chcę, żeby Polska była państwem bezpiecznym, które może się dobrze rozwijać. Będzie się mogło dobrze rozwijać, kiedy będzie dobrze strzeżone militarnie i kiedy będzie miało zabezpieczone podstawowe surowce energetyczne, tak żeby nasza gospodarka i nasze gospodarstwa domowe były bezpieczne. To dlatego właśnie Prezydent Lech Kaczyński kiedyś podjął decyzję o budowie dla Polski gazoportu w Świnoujściu. To dlatego dzisiaj staramy się o dywersyfikację dostaw gazu z różnych stron. Nie tylko ze Wschodu, bo wiadomo, jak jest... Na Wschodzie gaz stanowi narzędzie polityczne, a my chcemy mieć narzędzie gospodarcze, do tego żebyśmy mogli produkować, do tego żebyśmy mogli ogrzewać mieszkania.

Dlatego cieszę się ogromnie, że mamy ten gazoport, że możemy kupować do tego gazoportu gaz ze Stanów Zjednoczonych i z innych miejsc. Kupujemy go w dobrych cenach, zapewniam Państwa, i na dobrych warunkach. To jest nam niezwykle potrzebne.
Reformujemy naszą armię, zmieniamy ją, modernizujemy. To jest w tej chwili ważne zadanie, które jest rozłożone na długie lata, bo – niestety – ten proces będzie trwał. On jest niezwykle kosztowny, ale chcemy, żeby polska armia była przede wszystkim armią jak najbardziej wydajną, jak najbardziej nowoczesną.
Ogromnie jestem wdzięczny wszystkim naszym obywatelom, którzy zasilają szeregi Obrony Terytorialnej. Dziękuję bardzo, że zgłaszają się tam ludzie na ochotnika, z potrzeby serca, z patriotycznej potrzeby, żeby w razie czego stanąć w obronie ojczyzny i stanąć w obronie swoich współbraci, współobywateli. Jestem Państwu za to ogromnie wdzięczny.
Chcę zapewnić wszystkich polskich żołnierzy: i tych zawodowych, i tych ochotników, że będziemy się starali, aby proces modernizacji armii przebiegał jak najszybciej i jak najsprawniej. Że będziemy się starali, aby warunki służenia polskiemu bezpieczeństwu militarnemu były jak najlepsze. Dziękuję im z całego serca za dotychczasową służbę i dziękuję za tę niezwykłą, wspaniałą postawę. Mam ten niezwykły zaszczyt, że wszędzie na świecie, tam gdzie chwalą polskiego żołnierza, gdzie doceniają jego bohaterstwo, mogę być – jako Państwa przedstawiciel, jako reprezentant Rzeczypospolitej – dumny.
Proszę Państwa, to ja bardzo dziękuję. Jest tak, że ta ziemia wielkopolska, ta ziemia, na której mieszkają ludzie, tacy jak ci, o których dzisiaj usłyszeliśmy, dla których ciężka praca i przedsiębiorczość są czymś normalnym, czymś zupełnie naturalnym, to tu przecież ta Rzeczpospolita, ta Republika Ostrowska powstała. Z czego? Z pomysłu, z pracy organicznej, z tego wszystkiego, co tak typowe dla Wielkopolski i dla tej ziemi.
Chcę Państwa zapewnić, że my, przez Państwa wybrani, staramy się dzisiaj w Warszawie, aby te dobre procesy, które Państwo realizujecie tutaj, u siebie, w Ostrowie Wielkopolskim i w innych miejscach tego powiatu i województwa, żeby je jak najbardziej wspierać. Żeby wspierać rodzinę, żeby wzmacniać, wzmacniać od tego podstawowego poziomu, żeby polskie dzieci mogły się wychowywać w jak najlepszych warunkach, żeby mogły jechać na wakacje.
Zapewniam Państwa, że programy wsparcia dla rodziny, wsparcia dla zwykłego obywatela, które do tej pory zostały przeprowadzone, będą realizowane. Nie słuchajcie Państwo wszystkich tych, którzy mówią, że ta władza zaniecha tych programów. Nie! Ta władza te programy wprowadziła, to był element programu i one będą konsekwentnie realizowane.
Od samego początku słyszeliśmy: „Nie ma. Nie będzie pieniędzy”. Jak się pieniądze zabierze złodziejom, to są. Jakby ktoś mnie pytał, o jakich złodziei mi chodzi, to myślę o tych, którzy nas przez całe lata okradali z VAT-u. Tak, proszę Państwa, okradali. Tak sobie myślę właśnie o ludziach w Wielkopolsce, którzy są tak przedsiębiorczy i którzy tak ciężko umieją pracować – chyba Państwo wychodziliście z siebie, widząc, jak te pieniądze – owoce Waszej ciężkiej pracy – są przez kogoś bezczelnie rozkradane.
Cieszę się, że dzisiaj wracają tutaj dzięki mądremu rządzeniu, a przede wszystkim uczciwemu rządzeniu. Tego właśnie potrzeba było Polsce. Jestem o tym przekonany, że takie właśnie mądre rządy, rządy, które przede wszystkim zwracają uwagę na potrzeby rodziny i zwykłego człowieka, są Polsce potrzebne. Powiem więcej: mam nadzieję, że dzięki dalszemu mądremu gospodarowaniu będziemy w stanie realizować następne elementy prospołecznych programów. Różne, bo bardzo wiele jeszcze jest ich potrzebnych.
Potrzebny nam jest wzrost płac w sferze budżetowej. Myślę o nauczycielach, myślę o innych, którzy są utrzymywani z budżetu państwa. To nie jest takie łatwe. Potrzeb jest wiele, ale wierzę w to, że spokojna realizacja programów i spokojna realizacja dobrej i skutecznej polityki gospodarczej będą wzmacniały polskie państwo i pozwoli na to, aby coraz silniejsze budżetowo [państwo] realizowało coraz więcej społecznych potrzeb, których realizacja jest tak normalna dla krajów Zachodu.

Jeżeli coś nas zbliża do państw Unii Europejskiej, jeżeli coś nam pozwala mówić, że rzeczywiście jesteśmy częścią Europy także w tym sensie politycznym, nie tylko kulturowym i tożsamościowym, ale politycznym, to to jest właśnie proeuropejska polityka. I nie ma innej proeuropejskiej polityki, tylko właśnie ta.
Szanowni Państwo!
Jeszcze raz Państwu dziękuję. Dziękuję za ostatnie wybory do Parlamentu Europejskiego, dziękuję za frekwencję ponad dwa razy przekraczającą to, co było do tej pory. Dziękuję za obecność dzisiaj, a przede wszystkim dziękuję za to, w jaki sposób Państwo pracujecie i w jaki sposób współtworzycie tutaj dobrobyt swojego miasta, swojego powiatu, Wielkopolski, ale przede wszystkim Rzeczypospolitej.
Dziękuję Państwu za to z całego serca i powiem krótko – tak trzymać. Dziękuję!