Wielce szanowny Panie Premierze,
Czcigodni Księża Kapelani,
Księże Arcybiskupie, Księża Biskupi,
Wszyscy Kapelani Wojska Polskiego obecni tutaj, służący naszym żołnierzom w kraju i poza granicami,
Szanowni Panowie Ministrowie,
Szanowni Panowie Generałowie,
Panie i Panowie Oficerowie i Podoficerowie,
Żołnierze,
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście na czele z Szanownymi Przedstawicielami Pracowników Wojska, Przedstawicielami także i Pracowników Ministerstwa Obrony Narodowej!
Bardzo się cieszę że możemy się spotkać z Państwem po raz kolejny po to, żeby w tym okresie Wielkiego Tygodnia, poprzedzającym Święta Wielkiej Nocy, złożyć sobie najserdeczniejsze życzenia, uścisnąć dłoń, uśmiechnąć się do siebie. Cieszę się z tego spotkania tym bardziej, że spotykamy się w trudnym czasie – zarówno mnie jak i Panu Premierowi, Dowództwu zależy na tym, żeby jak najbardziej być z Państwem, być z naszymi żołnierzami, żebyście Państwo mieli poczucie tego, że ta jedność Rzeczypospolitej Polskiej, także jeżeli chodzi o prowadzenie spraw obronności państwa, prowadzenie spraw Wojska Polskiego, polskiej armii, jest zachowana, jest mocna. Dlatego jeszcze raz dziękuję wszystkim z całego serca za obecność.
Może Cię zainteresować Wielkanocne spotkanie Pary Prezydenckiej z żołnierzami
Mówię o tym tak mocno, dlatego że czas jest trudny. Od ponad roku trwa rosyjska agresja na Ukrainę. Zwłaszcza tutaj nie trzeba tłumaczyć, co ta sytuacja oznacza w sensie bezpieczeństwa naszej części Europy, naszej części Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale także i naszej po prostu – naszego bezpieczeństwa. Ale ten trudniejszy czas, czas wyzwania dla polskich żołnierzy, dla Wojska Polskiego, dla najbliższych, dla polskich rodzin wojskowych, zaczął się już wcześniej – wtedy kiedy rozpoczął się hybrydowy atak na naszą granicę, kiedy trzeba było iść służyć w mróz, w ciemność tych dzisiaj wschodnich rubieży Rzeczpospolitej – tam, czy to w polu, czy na brzegu rzeki, strzec granicy Rzeczpospolitej, a przede wszystkim strzec bezpieczeństwa naszych Rodaków.
To spotkanie, jak każde w okresie ostatnich lat, jest dla mnie też okazją, by wraz Małżonką, z Panem Premierem, Ministrami, z całego serca podziękować wszystkim naszym Żołnierzom, Dowództwu, ale także i ich Najbliższym. Dziękuję Wam za tę służbę, niezwykle wydajną i tak niezwykle potrzebną w tym trudnym czasie.
Dzięki Waszej służbie, dzięki Waszemu oddaniu i Waszej determinacji nie tylko strzeżemy granic Rzeczpospolitej, naszego bezpieczeństwa, nie tylko niesiemy pomoc i wsparcie tam gdzie ono jest potrzebne, również poza granicami Rzeczpospolitej – co czynią w tej chwili nasi żołnierze w kontyngentach – ale że jesteśmy także w stanie pomagać innym, również przekazując uzbrojenie.
Zawsze podkreślam, że tę trudną służbę pełnią z Wami też Wasi najbliżsi. Mam tego absolutnie pełną świadomość – zawsze jest tak, że żołnierz służy gdzieś w polu czy za granicą, wykonuje swoje zadania, a w domu czekają na niego najbliżsi. To nie jest łatwa służba. Ta służba zawsze jest związana z niebezpieczeństwem – większym, mniejszym. Większym wówczas, kiedy toczy się właśnie gdzieś dosłownie w polu, na ćwiczeniach, kiedy wykonywane są bezpośrednio zadania praktyczne. Większa wtedy, gdy służy się w kontyngentach poza granicami, zwłaszcza w miejscach, które są rzeczywiście fizycznie niebezpieczne. Wtedy to oczekiwanie często zamienia się w obawę, drżenie, które jak znakomicie wiemy było i jest udziałem wielu polskich rodzin – rodzin żołnierzy. Dziękuję im za to z całego serca i wyrażam najwyższe słowa szacunku.
Szanowni Państwo, jest tak, że pomagamy – tak jak powiedziałem – również przekazując nasze uzbrojenie. Chciałem Wam z całego serca podziękować – za to, że przyjęliście, znieśliście i znosicie to, że swoje uzbrojenie, dotykane Waszymi rękami, przez Was pielęgnowane pojazdy, czołgi, inne rodzaje uzbrojenia, oddajecie naszym sąsiadom, którzy bronią swojej ojczyzny, oddajecie żołnierzom Ukrainy. Dziękuję Wam za to, bo wiem że nie jest to łatwe – żeby coś, co jest moim narzędziem służby i pracy, żeby coś z czym oswoiłem się przez miesiące, lata służby, żeby coś o co dbałem, pielęgnowałem trafiło do innych i już nie wróciło do mnie. Wiem, że jest ten moment poczucia obawy i czasem trwogi w sercu – to czym ja teraz będę realizował swoje zadania, jak ja będę bronił ojczyzny?
Dziękuję Wam za to, że znieśliście trudne momenty, kiedy to uzbrojenie trzeba było przekazać. To było niezwykle ważne. Wierzcie mi, dla nas też były i są to bardzo trudne decyzje – dla Pana Premiera, dla Panów Generałów, dla mnie – te pierwsze były poprzedzone długimi dyskusjami, ale podejmowaliśmy je zawsze ze świadomością jednego: czy tu, a może właśnie w tym momencie bardziej tam, ta broń służy obronie bezpieczeństwa także i Rzeczypospolitej, ta broń służy obronie bezpieczeństwa także i naszego, dosłownie naszego – nas, naszych najbliższych, naszych domów, naszych miejsc służby, naszego życia, naszej rzeczywistości, naszej przyszłości.
Panie Premierze, dziękuję za to, że dzięki Pana staraniom, dzięki staraniom wszystkich Pana współpracowników, którym proszę przekazać moje podziękowania, ten zasób który przekazujemy na Ukrainę, uzupełnimy super nowoczesnym uzbrojeniem, takim które jest rzeczywiście absolutnym światowym „top of the top”. Bardzo jestem za to wdzięczny. Tego właśnie od lat potrzebowaliśmy. Potrzebowaliśmy nowych czołgów, potrzebowaliśmy nowych pojazdów opancerzonych, potrzebowaliśmy nowych myśliwców. Kiedy one przychodzą, z lżejszym sercem i znacznie większym zrozumieniem to, czego używaliśmy przekazuje się tam, gdzie to jest potrzebne w tym momencie.
Dziękuję Panie Premierze, to są olbrzymie wydatki, wielkie starania, bardzo poważne decyzje podejmowane z rozmysłem, z pełną świadomością tego, że nie tylko ułatwiają obronę Rzeczypospolitej, codzienne strzeżenie naszego bezpieczeństwa. One zapewniają także bezpieczeństwo tym, którzy tego bezpieczeństwa strzegą, pozwalają lepiej wykonywać służbę, w lepszy sposób zabezpieczają życie i zdrowie naszych żołnierzy. Dziękuję za to ogromnie – za te wszystkie podpisane kontrakty, negocjacje, dostawy, które w tej chwili toczą się do Polski i trafiają do naszych żołnierzy.
Muszę Państwu powiedzieć, ze takiej radości, jaką widziałem w oczach naszych czołgistów dosłownie kilka dni temu z Panem Premierem w Orzyszu, kiedy przestrzeliwali czołgi K2, nie widziałem jeszcze nigdy odkąd jestem prezydentem Rzeczypospolitej, w oczach naszych żołnierzy – tych żołnierzy liniowych, którzy maja wykonywać podstawowe zadania. To, z jaką radością i entuzjazmem opowiadali o tym sprzęcie, porównywali go do sprzętu, na którym do tej pory służyli – dla mnie powiedziało wszystko. Nie musiałem pytać o żadne szczegóły – to było widać, to się rozumie bez słów. Bardzo mnie to cieszy. Wierzę głęboko, że to są przełomowe momenty – momenty, które służą także temu, byście tego sprzętu nigdy w praktyce, w warunkach bojowych użyć nie musieli. Po to go kupujemy – byście go mieli, byście z nim służyli i byście nigdy nie musieli wykorzystać go w warunkach bojowych. Żeby był wystarczającą osłoną i ochroną przed jakimkolwiek atakiem – by nas przed nim zabezpieczał.
Ale przede wszystkim jesteśmy tutaj po to, żeby złożyć Państwu życzenia spokojnych, dobrych pełnych optymizmu, wiary w powodzenie, w lepszą przyszłość, Świąt Wielkiejnocy. To są Święta specyficzne, Święta odradzającego się życia, Święta zwycięstwa nad śmiercią, Święta wiosny – bo tak w praktyce jest – razem ze Świętami Wielkiejnocy co roku przecież przychodzi do nas wiosna, ożywienie, nowe natchnienie, nowa energia. Aby temu właśnie służył nadchodzący czas świąteczny wszystkim Państwu i w Waszych jednostkach i w waszych domach, z całego serca dzisiaj życzymy – Państwu i Państwa Najbliższym.
Proszę żebyście przekazali te życzenia koleżankom i kolegom w służbie i w domach, kiedy do nich wrócicie. Proszę, aby szczególnie mocno te życzenia przyjęli ci, którzy w okresie świątecznym będą pełnili służbę, przede wszystkim w naszych kontyngentach poza granicami – i nie będą mogli zasiąść razem ze swoimi najbliższymi przy stole do śniadania wielkanocnego, nie będą mogli ze swoimi dziećmi pójść poświęcić pokarmów w sobotę. Przyjmijcie te życzenia, dziękujemy Wam szanowni Państwo za przekazaną nam, świąteczną radość. Niech ten czas spędzony w gronie przyjaciół, towarzyszy broni, będzie dla Was także czasem siły, czasem napełniającym dobrą energią, optymizmem, wiarą w to, że przed nami lepszy czas. Tego jeszcze raz życzę wszystkim Państwu – i tym służącym poza granicami i tym służącym w kraju. Tego z całego serca życzę Państwa najbliższym, tego życzę także i wszystkim cywilnym pracownikom wojska, Ministerstwa Obrony Narodowej, wszystkim Państwu. Jeszcze raz dziękuję za wierną służbę ojczyźnie. Wesołego Alleluja!