Szanowni Panowie Parlamentarzyści,
Szanowny Panie Marszałku,
Panie Wojewodo,
Szanowny Panie Starosto,
Panie Wójcie,
Szanowni Państwo Przewodniczący,
Radni,
Drogie Panie z Kół Gospodyń Wiejskich,
Drodzy Druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych,
Mieszkańcy Chrzanowa,
Mieszkańcy Powiatu!
To dzisiejsze spotkanie miało mieć trochę inny charakter, ale rzeczywiście przez to, co miało miejsce w ostatnich dniach, on się zmienił.
S
Może Cię zainteresować Chrzanów. Spotkanie Prezydenta z mieszkańcami Prezydent na terenach dotkniętych przez nawałnice Wizyta Prezydenta w Zalesiupotykamy się dziś tutaj, ale nie po to, by razem się radować – choć ogromnie się cieszę, że mogę się z Państwem spotkać – ale jestem tutaj po to, by pojechać do tych, których w ostatnich dniach dotknęły kataklizmy; by zobaczyć na własne oczy i porozmawiać z tymi, którzy zostali poszkodowani, z tymi, którzy ponieśli straty. Z całego serca dziękuję druhom, strażakom ochotnikom, funkcjonariuszom, wszystkim, którzy w tych trudnych chwilach nieśli pomoc. Są Państwo niezastąpieni. Dziękuję za to z całego serca!
Ale cieszę się, że mimo tych wszystkich trudnych okoliczności moja wizyta tu, u Państwa, dochodzi do skutku. Bo jestem tutaj też po to, by podziękować. Dzisiaj jest 28 czerwca. Jak Państwo pamiętają, dokładnie rok temu była pierwsza tura wyborów prezydenckich – dokładnie co do dnia. Rzeczywiście w tych wyborach – nie tylko dzięki Państwa głosom – osiągnąłem tu znakomity wynik, zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze. Nawet więcej niż znakomity. Powiedziałbym wręcz: doskonały.
Ale także była tu niezwykle wysoka frekwencja: w pierwszej turze 73 proc., później ponad 83 proc. Chciałem Państwu z całego serca podziękować, że bierzecie na poważnie sprawy polskiego państwa, bierzecie je w swoje ręce, przyjmujecie na siebie odpowiedzialność także za to, jak nasze sprawy będą prowadzone. Dziękuję za to z całego serca.
To pokazuje, że odpowiedzialnie podchodzą Państwo do czegoś, co w gruncie rzeczy uważam nie tylko za prawo obywatelskie, lecz także za patriotyczny obowiązek: branie udziału w wyborach. Wszystkich – zarówno prezydenckich, jak i europarlamentarnych, parlamentarnych czy samorządowych. Dziękuję Państwu za tę postawę z całego serca i – oczywiście – ogromnie dziękuję za wszystkie oddane na mnie głosy, dziękuję za zaufanie, którym Państwo mnie obdarzyli. Ogromnie za to dziękuję! Cieszę się, że jestem tu dzisiaj po to, by wprost to powiedzieć: dziękuję z całego serca!
Ważne zadania przed nami. Oczywiście teraz, w tym sensie doraźnym, musimy sobie poradzić ze skutkami nawałnic, które były w całej Polsce – jak wiecie, wiele miejscowości zostało dotkniętych, zwłaszcza tu, na wschodzie i południu Polski, gdzie ta pomoc jest potrzebna. Wierzę w to głęboko, że ona przyjdzie nie tylko w postaci tej najmniejszej doraźnej pomocy w wysokości 6 tys. zł, ale przede wszystkim – wszystkich możliwych form.
Będę – rzecz jasna – rozmawiał na ten temat także z Panem Premierem. Widziałem się dzisiaj z panem premierem Mateuszem Morawieckim przed południem. Rozmawialiśmy m.in. właśnie o sytuacji, która teraz ma miejsce, i o tym, że potrzebne są tu dodatkowe środki, które pomogą sprawnie się uporać z tymi wszystkimi trudnościami.
Jest tak – niestety – że w ostatnim czasie los nas nie oszczędza. Z jednej strony: pandemia koronawirusa, z której – mam nadzieję – powoli udaje nam się wychodzić. Wiemy, jakie straty przyniosła dla gospodarki, jakie ogromne zakłócenia w naszym życiu. Nie wspomnę już o tych wszystkich, którzy zostali dotknięci chorobą, o wszystkich, którzy odeszli, o rodzinach, które straciły swoich bliskich, o tych, którzy byli ciężko chorzy i bardzo często będą teraz wymagali wielomiesięcznej czy nawet wieloletniej rekonwalescencji i rehabilitacji.
Ale cóż – taki jest los, takie jest życie. Musimy sobie z tym radzić, musimy starać się znaleźć środki i możliwości, by z tych trudności wybrnąć. Tak samo jak z tych, które teraz sprawiła nam natura – by w jak największym stopniu jak najszybciej pomóc tym, którzy zostali poszkodowani, by mogli wrócić do normalnej pracy, do normalnego życia, normalnego gospodarowania; wesprzeć rolników, którzy stracili płody rolne, bo – niestety – takich sytuacji jest bardzo wiele, zwłaszcza tutaj.
Wiem, że tysiące hektarów płodów rolnych zostało zniszczonych – czy to sadów, czy rzepaku, czy buraka cukrowego, malin, także chmielu – tego, co jest tu najbardziej popularne w uprawie. Niestety, bardzo wielu rolników, bardzo wielu gospodarzy jest ciężko dotkniętych tymi nawałnicami. Będę rozmawiał z Ministrem Rolnictwa, postaram się, by wszystkie możliwości, jakie tylko są, by Państwa wesprzeć w tej trudnej sytuacji, zostały użyte, bo w moim przekonaniu jest to obowiązek państwa.
Zawsze mówię: państwo prawdziwie nowoczesne – a taką mam ambicję, by Polska właśnie takim państwem była; żeby się w coraz większym stopniu nim stawała – umie wesprzeć w sytuacjach klęsk, w sytuacjach niepogody, umie wesprzeć w sytuacjach strat tych, którzy na co dzień stoją na straży bezpieczeństwa żywnościowego obywateli. To Państwo – nasi rolnicy, polscy rolnicy – zapewniają bezpieczeństwo żywnościowe.
Jest w związku z tym obowiązkiem władz państwowych, by wesprzeć rolników w sytuacji, gdy sami z przyczyn naturalnych znajdą się w trudnym położeniu. Tak to – niestety – jest, że rolnik często wydany jest na łaskę i niełaskę sił przyrody. Wszyscy Państwo doskonale to wiedzą – tu, gdzie uprawa roli, gdzie związek z ziemią bardzo często trwa od wielu pokoleń.
Ale dziękuję Państwu, że mimo wszystkich trudności realizujecie swoje zadania. Przed sekundą rozmawiałem tu, w szkole, z Panem Dyrektorem, podziwiałem szkołę, bo jest ładnie utrzymana, ma piękną halę gimnastyczną – cieszę się, że młodzież uczy się i rozwija w tak znakomitych warunkach. Rozmawialiśmy o pandemii, o zdalnym nauczaniu, o wyposażeniu, także w pomoce do zdalnego nauczania, o internecie, o wszystkich możliwościach, które były. Pytałem, czy pod tym względem Chrzanów jest dobrze zaopatrzony. Wiem, że sytuacja jest dobra i przyjąłem to z satysfakcją. Cieszę się, że w tym zakresie władze samorządowe i państwowe stają na wysokości zadania.
Dziękuję wszystkim nauczycielom i dyrekcji szkoły, że udało się przez te trudne czasy jakoś przejść, pomóc uczniom, bo wielu z nich na skutek nieobecności w szkole przeżywało zapewne wiele trudów; także ich rodzice. Mam nadzieję, że to za nami; mam nadzieję, że ta sytuacja już nie wróci. Liczę na to, że pandemię koronawirusa rzeczywiście uda nam się pokonać. To taki trudny moment, który nie ułatwiał nam naszego zadania związanego z rozwojem kraju, ale wierzę w to głęboko, że ten moment ma charakter przejściowy.
Natomiast to, co cały czas uważam, że jest dzisiaj przede mną i przed władzami Rzeczypospolitej, to dalsze wyrównywanie szans rozwojowych w naszym kraju, przede wszystkim rozwój infrastruktury. To będzie najważniejsze zadanie na następne lata. Wiem, że w ostatnich latach z funduszy celowych były i remontowane, i budowane nowe drogi w Państwa powiecie, w Państwa gminie – to bardzo dobrze.
Chciałbym, by powstały jeszcze nowe drogi ekspresowe. Mam nadzieję, że w krótkim czasie Lublin zostanie połączony z Rzeszowem w całości drogą ekspresową, co będzie oznaczało także dostęp do autostrady A4. Mam nadzieję, że w terminie powstanie także cała Via Carpatia, by rejon Polski Wschodniej był obsłużony pod względem transportowym i infrastrukturalnym. To bardzo ważne dla rozwoju państw Trójmorza, to bardzo ważne dla naszego rozwoju, a w szczególności ważne dla rozwoju tej części Polski.
Każdy, kto wnikliwie to obserwuje, widzi, jak bardzo zwiększa się zainteresowanie gospodarcze i biznesowe tymi gminami i powiatami, przez które przechodzą drogi szybkiego ruchu czy autostrady. Chciałbym, aby stało się to także udziałem tej części naszego kraju; aby stało się udziałem Państwa ziemi, bo jest to niezwykle ważne i ma kluczowe znaczenie także dla tego, by można było się tu rozwijać; żeby młodzi ludzie tu zostawali; by nie wyjeżdżali – nie daj, Panie Boże – za granicę czy do wielkich miast.
Jest ogromnym zadaniem tworzenie takich warunków, by były one tutaj – do rozwoju, do prowadzenia biznesu, do tego, by właśnie szkoły były na jak najwyższym poziomie, aby był dostęp do wszystkich elementów, które dziś stanowią o nowoczesności i możliwości także nowoczesnego samorozwoju, do dóbr kultury, do wszystkiego, co ważne. To są zadania na najbliższe lata – mam nadzieję, że tym zadaniom sprostamy.
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie oddane głosy. Przede mną jeszcze cztery lata służby dla Państwa i Rzeczypospolitej w pełnieniu urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To wielkie i poważne wyzwanie. Ale – jak Państwo wiedzą – mam już doświadczenie i wierzę, że ono mi pomoże przejść przez wszystkie trudne momenty, bym dobrze prowadził polskie sprawy: tutaj, wewnątrz kraju, z uwagą i przede wszystkim z uwzględnieniem interesów moich rodaków, współobywateli, rolników, tych, którzy mieszkają w średniej wielkości miejscowościach, a także tych, którzy mieszkają w dużych miastach.
Kwestia sprawiedliwości w naszym kraju jest dla mnie najważniejsza. Tych elementów sprawiedliwości jest bardzo wiele. To bardzo proste powiedzieć, że sprawiedliwość to wymiar sprawiedliwości. Nie tylko. Choć on – oczywiście – cały czas wymaga naprawy. Wierzę, że nadal będzie naprawiany.
Ale to także właśnie – a może przede wszystkim – kwestie rozwojowe, które dotyczą wszystkich Państwa na co dzień; w Państwa normalnym, codziennym funkcjonowaniu, codziennym życiu. Chciałbym, by polskie państwo stawało się coraz bardziej przyjazne, by Państwu żyło się łatwiej, byście mogli żyć na coraz wyższym poziomie. Wierzę, że tak się właśnie stanie.
Są dobre prognozy, dobre przewidywania także międzynarodowych instytucji finansowych, jeżeli chodzi o nasz rozwój. Dla mnie najważniejszą sprawą jest to, by ten rozwój – ten makroekonomiczny – przełożył się także na poziom zwykłego, codziennego życia; po prostu by przełożył się na portfele obywateli mojego kraju, moich rodaków; żeby polskim rodzinom żyło się łatwiej.
Mogą być Państwo pewni, że właśnie o tę kwestię będę najbardziej dbał. A polska rodzina – jak Państwu mówiłem rok temu; jak Państwo, mam nadzieję, słyszeli, bo być może niektórzy z Państwa byli na spotkaniu ze mną czy też słyszeliście, jak mówiłem w telewizji; wszystko, co mówiłem, doskonale pamiętam – jest dla mnie absolutnie na pierwszym planie, mogą być Państwo pewni, że będę jej bronił.
Dziękuję z całego serca za możliwość spotkania dziś z Państwem. Dziękuję za to, że widzę uśmiech na Państwa twarzach, mimo że czasy nie są łatwe. Dziękuję z całego serca!
Wszystkiego dobrego! Szczęść Boże!