Wielce Szanowni Panowie Marszałkowie!
Panie Premierze!
Panie Ministrze Spraw Zagranicznych!
Panie i Panowie Ministrowie!
Szanowni Państwo Przewodniczący!
Ekscelencjo Księże Arcybiskupie!
Dziekanie Korpusu Dyplomatycznego!
Wielce Szanowne Ekscelencje Panie i Panowie Ambasadorowie!
Czcigodni Eminencje, Ekscelencje, Przedstawiciele Kościołów i Związków Wyznaniowych!
Szanowni Panowie Generałowie!
Wszyscy Dostojni Przybyli Goście!
Wielce Szanowni Państwo!
Bardzo dziękuję za ważne słowa i życzenia od Jego Ekscelencji Nuncjusza. Te słowa wygłoszone w imieniu Korpusu Dyplomatycznego akredytowanego w Polsce są dla nas ważne. Proszę przyjąć i moje najlepsze życzenia z okazji nowego roku. Przede wszystkim jednak chcę podkreślić z całą mocą, że jest mi niezmiernie miło gościć Państwa na pierwszym – po dwóch latach przerwy – spotkaniu noworocznym Prezydenta Rzeczypospolitej i najwyższych władz Rzeczypospolitej z Korpusem Dyplomatycznym akredytowanym w Polsce.
Bardzo dziękuję Państwu za obecność. Cieszę się, że wróciliśmy do praktyki tych bezpośrednich spotkań, bo zależy mi na tej formie kontaktu z Państwem, rozmowy z Państwem. Dziękuję też za całą Państwa działalność w tym jakże w niełatwym czasie pandemii, a dziś w czasie wojny, która toczy się na Ukrainie w wyniku rosyjskiej agresji.
ENGLISH VERSION >>
Pozwolę sobie na kilka osobistych refleksji, bo chyba wszyscy rozumiemy powagę sytuacji, w której się znajdujemy.
Zapewne mało kto z Państwa spodziewał się przed rozpoczęciem swojej misji tutaj u nas, w Polsce, że trafia do kraju, który znajdzie się w pierwszych miesiącach ubiegłego roku w centrum światowych wydarzeń i że nagle jego miasta uważane dotąd za odległe, jak Przemyśl czy Rzeszów, staną się miejscem przyjazdów i wyjazdów najważniejszych osób z Państwa krajów.
Staliśmy się tymczasem wraz z Państwem uczestnikami historii, która prawdopodobnie zadecyduje o kształcie Europy, Zachodu i całego globu na dziesięciolecia, a kto wie – może i dłużej.
Polska podjęła ubiegłej zimy strategiczną decyzję. W obliczu zastraszania przez Rosję sąsiadującej z nami Ukrainy, postanowiliśmy, że nie będziemy neutralni wobec aktów agresji.
Kierowały mną i moimi współpracownikami dwie przesłanki: po pierwsze uważaliśmy, że Ukraina jest w stanie skutecznie stawić czoła Rosji, o ile tylko otrzyma broń i wsparcie finansowe wolnego świata – Zachodu. Po drugie, byliśmy przekonani, że jeżeli żądania Rosji spotkają się z ustępstwami wspólnoty międzynarodowej, to Moskwa sterroryzuje całą naszą część kontynentu. Jestem – jak Państwo pewnie wiecie – dawnym współpracownikiem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Profesora Lecha Kaczyńskiego i doskonale pamiętam jego słowa wypowiedziane w Tbilisi w 2008 roku w czasie rosyjskiej agresji na Gruzję. Powiedział wtedy: „Dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a później może czas i na mój kraj, na Polskę”. Czy trzeba dzisiaj jeszcze coś do tego dodawać?
![11__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_9612.jpg [598.47 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/b91286df56d9fc3aaf7d97874e3c4247/jpg/prezydent/preview/11__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_9612.jpg)
Właśnie z tego powodu w grudniu 2021 roku, w czasie rozmowy Prezydenta USA Joe Bidena z dziewięciorgiem Prezydentów Europy Środkowej, przekonywałem do twardej linii wobec Rosji i dokładnie dlatego poleciłem swoich współpracownikom – ówczesnemu szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego i ministrowi odpowiedzialnemu za sprawy polityki międzynarodowej – by przekazali stronie amerykańskiej, że Ukraina potrzebuje broni i że jesteśmy gotowi udostępnić do jej transportu swoje terytorium. Mówiłem o tym również na szczycie NATO zaraz po rosyjskim ataku na Ukrainę, zaraz po tym, jak Rosja rozpoczęła tę straszliwą wojnę.
Może Cię zainteresować Noworoczne spotkanie z Korpusem DyplomatycznymZ tego też powodu postanowiliśmy wraz z rządem otworzyć granice dla ukraińskich uchodźców i – już na samym początku wojny – podjęliśmy decyzję w porozumieniu z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i władzami Ukrainy o zaprzestaniu kontroli granicznej wobec kobiet i dzieci, zapobiegając kryzysowi humanitarnemu, który narastał wtedy na naszej granicy. Poprosiłem też polskiego ambasadora w Kijowie, by nie opuszczał Ukrainy.
Zbyt dobrze znamy naszych sąsiadów – Ukraińców, by wiedzieć, że Kijów nie padnie.
To, co się wydarzyło później, widzieli już Państwo i obserwują na własne oczy.
Czy dziś podjąłbym taką samą decyzję? Oczywiście, że tak. Łatwo to dziś powiedzieć, zwłaszcza wtedy, kiedy się wie, że była to decyzja słuszna. Oczywiście Ukraina, którą okazaliśmy się rozumieć jak mało kto, stawiła zdecydowany opór. Opór skuteczny. Jestem przy tym wdzięczny mojemu narodowi, moim rodakom, którzy pospieszyli na granicę i przygarnęli parę milionów uchodźców – naszych sąsiadów z Ukrainy. Przyjęli ich do swoich domów. Nigdy w Polsce, co powtarzamy z nieskrywaną dumą, nie powstał obóz dla uchodźców. Nie było takiej potrzeby. Wszyscy, którzy przybyli z Ukrainy – których świat nazywa uchodźcami, my nazywamy ich naszymi gośćmi – znaleźli miejsce w domach, w pensjonatach i w innych miejscach, w których mogli spokojnie mieszkać w godziwych warunkach. Obozy dla uchodźców – znane w świecie – nie były potrzebne. Nie potrafię powiedzieć, co byśmy zrobili, gdyby nie zaangażowanie w zasadzie całego polskiego społeczeństwa, gdyby nie wielkie serce, które okazali nasi rodacy – miliony Polek i Polaków za co jestem i zawsze będę im zawsze wdzięczny.
Uważam też – jako Prezydent Rzeczypospolitej – że egzamin zdała cała polska klasa polityczna, która – pomimo głębokiej polaryzacji, znanej również wielu z Państwa z rodzimych krajów, tak to często jest w polityce – w sprawie Ukrainy mówiła niemal jednym głosem. Wszyscy poważni politycy w naszym kraju mają tutaj absolutnie jednolite stanowisko i zawsze wspierali tę politykę, którą teraz i przez czas napaści na Ukrainę konsekwentnie realizujemy – politykę wsparcia dla Ukrainy, politykę wsparcia dla narodu ukraińskiego.
![16__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB1_8764.jpg [545.55 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/5c9574e9eaa0383163c103866199bcee/jpg/prezydent/preview/16__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB1_8764.jpg)
Ekscelencje! Szanowni Państwo!
Barbarzyńska agresja Rosji zmusiła świat do zredefiniowania dotychczasowych układów geopolitycznych i sytuacji bezpieczeństwa międzynarodowego. Ponowna rosyjska napaść na niepodległą Ukrainę stanowi czynnik dramatycznie zmieniający sytuację bezpieczeństwa Europy i naszych sojuszników. Stawka tej wojny jest ogromna dla nas wszystkich i bez znaczenia jest tutaj położenie geograficzne, ponieważ obecnie niemal cały świat musi zmagać się z konsekwencjami kryzysów energetycznego i żywnościowego, wywołanych przez Moskwę.
Nie oszukujmy się: celem kremlowskiego reżimu nie jest rozwiązanie, tylko zaostrzenie tych kryzysów, spowodowanie, by stawały się coraz bardziej dotkliwe dla świata.
Dodatkowo – wedle szacunków ekspertów – nawet siedemdziesiąt milionów osób na świecie jest zagrożonych głodem. Siedemdziesiąt milionów – to więcej niż mieszka we Francji, to prawie dwukrotnie więcej niż cała ludność Polski. Nie wolno zamykać oczu na te fakty. Z powodu rosyjskiego ataku i szantażu żywnościowego tym wszystkim ludziom grozi głód. Wielu z nich głodu doświadcza. Wielu z nich – wprost mówiąc – grozi głodowa śmierć. To również ich wziął Putin na zakładników. Nie możemy pozwolić, aby takie działania pozostały bezkarne i nie spotkały się z reakcją społeczności międzynarodowej, bo stawką jest życie milionów ludzi, często już wcześniej dotkniętych bardzo trudną czy wręcz dramatyczną sytuacją.
Polska nie uchyla się od odpowiedzialności za wypracowanie rozwiązań dla przywołanych wyzwań. Stąd nasze poparcie dla porozumienia wynegocjowanego pod auspicjami Sekretarza Generalnego ONZ oraz gotowość do uczestnictwa w transporcie ukraińskiego zboża. Długoterminowo musimy jednak dokonać redefinicji naszej polityki bezpieczeństwa. Czas „końca historii” niestety minął. W tym roku polski Sejm, przy zgodzie wszystkich sił politycznych i niemal jednogłośnie, przyjął fundamentalną dla naszego kraju ustawę o obronie Ojczyzny. Nasze społeczeństwo jest gotowe tworzyć 300–tysięczną armię uzbrojoną w najnowocześniejszy sprzęt. Gotowe jest na wyrzeczenia w celu sfinansowania tej ogromnej inwestycji. A inwestycje w armię, to również inwestycje w bezpieczeństwo i stabilność – i to nie tylko bezpieczeństwo i stabilność Polski, ale całej Europy, a – biorąc pod uwagę rozległość Sojuszu Północnoatlantyckiego – można mówić, że i świata.
Ważne, aby zrozumiały to również te państwa, które pomimo decyzji podjętych podczas szczytu w Walii w 2014 roku nadal nie wydają co najmniej dwa proc. PKB na obronność.
Dziś w obliczu pełnoskalowej wojny tuż przy wschodniej granicy NATO i Unii Europejskiej musimy domagać się szybkiej zmiany tej krótkowzrocznej polityki na rzecz bardziej solidarnościowego i lojalnego podejścia względem najbardziej zagrożonych sojuszników.
Dlatego że te oszczędności odbywają się kosztem bezpieczeństwa Litwinów, Polaków, Łotyszy, Estończyków czy Rumunów. Nie możemy tego akceptować jako sojusznicy, bo tak sojusznicy nie postępują. I mówię to w imieniu państwa, które uzbrojenie dla walczącej Ukrainy przekazywało nie z magazynów przestarzałego sprzętu, tylko z własnych jednostek. Odbierając je swoim żołnierzom po to, by Ukraińcy mieli czym bronić swojej ziemi, swoich domów.
![12__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_0118.jpg [525.48 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/a154001e641affb501b858a55ef21eb1/jpg/prezydent/preview/12__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_0118.jpg)
Ekscelencje! Szanowni Państwo!
Kluczowe w sprawach bezpieczeństwa jest utrzymanie strategicznej współpracy z takimi partnerami jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania. Współpracy, która w najwyższym stopniu sprawdziła się w momencie zagrożenia. Pragnę w tym miejscu wyrazić uznanie dla Prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena i jego administracji, ale także dla rządu Wielkiej Brytanii, który niezależnie od dynamiki politycznej na Wyspach okazywał i okazuje pełne wsparcie dla walczącej Ukrainy i pełne zrozumienie dla priorytetów polskiej polityki bezpieczeństwa.
Bardzo ważne jest utrzymanie intensywnej współpracy pomiędzy państwami Bukaresztańskiej Dziewiątki, w tym zwłaszcza z naszymi sąsiadami – Czechami i Słowacją oraz państwami bałtyckimi. W obliczu wojny mogliśmy liczyć również na pełne wsparcie polityczne Kanady, Australii i wielu innych państw Zachodu. Na horyzoncie pojawiają się również nowi ważni partnerzy, jak Republika Korei, która szczególnie w ostatnim czasie staje się naszym ważnym partnerem w dziedzinie militarnej i – być może również – energetycznej.
Nie ulega przy tym najmniejszej wątpliwości, że głównym gwarantem stabilności i bezpieczeństwa na obszarze transatlantyckim jest NATO i że Sojusz Północnoatlantycki na swoim ostatnim szczycie w Madrycie uczynił ważny krok w kierunku oczekiwanym przez nasz region.
I dlatego Polska będzie podejmować działania służące wzmacnianiu sojuszniczej współpracy. Będziemy nadal wspierali wszystkie działania, które budują bezpieczeństwo naszej części Europy, które budują bezpieczeństwo transatlantyckie.
Wierzę, że podczas tegorocznego szczytu w Wilnie zostaną podjęte kolejne decyzje służące konsolidacji naszych transatlantyckich więzi oraz wzmocnieniu wschodniej flanki NATO, bo nie ma wątpliwości, że jeżeli grozi NATO inwazja, to grozi ona od wschodu.
W tym kontekście wszelkie rozmowy o autonomii strategicznej Europy, rozumianej jako w istocie częściowe osłabienie współpracy z USA, należy uznać już nie tylko za mrzonki, ale za idee groźne dla znacznej części kontynentu. Myślę, że mówię tutaj nie tylko w imieniu Polski, ale również w imieniu całego regionu Europy Środkowo–Wschodniej – krajów najbardziej zagrożonych rosyjskim imperializmem, krajów, które doskonale wiedzą, co rosyjski imperializm, co rosyjska okupacja i co brak niepodległości oznacza.
![14__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB1_8791.jpg [615.01 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/b83ae6322d2733713680c463cc53251d/jpg/prezydent/preview/14__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB1_8791.jpg)
Ekscelencje! Szanowni Państwo!
nie z własnej woli wchodzimy w okres niepewności i konfrontacji. Nie wiadomo, jak długo będzie on trwał. Odpowiedzialność wobec naszych obywateli i sojuszników wymaga uznania tego faktu i podjęcia wspólnych wysiłków dla zapewnienia bezpieczeństwa, rozwoju i stabilności w Europie i na świecie.
Jesteśmy świadkami coraz wyraźniejszego wzrostu rywalizacji w relacjach międzynarodowych. Nie ukrywam, że niepokoi mnie ta zmiana.
Jednocześnie jestem daleki od myślenia deterministycznego, zakładającego, że mało zależy od nas samych. Nic bardziej mylnego. Jest w naszej mocy, myślę tu w pierwszej kolejności o politykach i dyplomatach, złagodzenie i zmiana tego niebezpiecznego trendu poprzez współpracę, przestrzeganie i egzekwowanie prawa międzynarodowego oraz budowę porządku światowego opartego na uniwersalnych wartościach.
Uniwersalne wartości obejmują takie pojęcie jak sprawiedliwość. Sprawiedliwość jako podstawę pokoju. Również tego, który powinien zakończyć rosyjską agresję przeciw Ukrainie. Niesprawiedliwe pokoje kończą się kolejnymi wojnami, a my przecież wszyscy chcemy, by ta trwająca, dotykająca Ukrainę w tak straszliwy sposób była ostatnią za naszego życia i życia naszych dzieci i wnuków i daj Boże następnych pokoleń. Sprawiedliwy pokój to taki, który przywraca integralność terytorialną Ukrainy zwłaszcza, zmusza Rosję do zaprzestania okupacji części terytorium Gruzji i Mołdawii, do wycofania wojsk z Białorusi i zaprzestania utrzymywania marionetkowego reżimu, zaprzestania zaogniania i podsycania konfliktów na Bałkanach, terroryzowania państw swojego pogranicza, sponsorowania najemników w państwach Afryki i straszenia świata głodem.
Sprawiedliwy pokój to również uznanie prawa każdego narodu do decydowania o swojej przyszłości. Tak, Polska jest zwolennikiem Ukrainy w NATO, a także Ukrainy, Mołdawii, Albanii, Macedonii Północnej, Czarnogóry i Serbii w Unii Europejskiej. I jest zwolennikiem otwarcia integracji na Bośnię i Hercegowinę. Jestem dumny, że 26 lutego 2022 roku rozpoczęliśmy jako państwo starania o status kandydata dla Ukrainy, wiedząc, że automatycznie otworzy on podobny status dla Mołdawii. Cieszę się, że mogliśmy pomóc w niełatwym dialogu między Bułgarią i Macedonią Północną, bo oba te kraje są naszymi przyjaciółmi, sojusznikami i pobratymcami. Cieszę się, że wraz z innymi państwami bardzo ważnej Inicjatywy Trójmorza, która zmienia nasz region i jego infrastrukturę, uznaliśmy Ukrainę za państwo uczestniczące w jej pracach i realizowanych, a także i przyszłych projektach.
![13__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB2_8003.jpg [447.74 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/e325c8a038b1356d1e4b95690a882fe0/jpg/prezydent/preview/13__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_MB2_8003.jpg)
Szanowni Państwo!
Niestety, wojna nie dała naszym gospodarkom, tak długo wyczekiwanego po okresie pandemicznym wytchnienia. Ale wojna za naszą wschodnią granicą w sposób bezprecedensowy uwypukliła znaczenie współpracy regionalnej w Europie Środkowej i Wschodniej, o której już wspomniałem. Dziś, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebujemy sprawnej koordynacji działań na szczeblu międzypaństwowym.
Mam osobistą satysfakcję, bo doskonale pamiętam sceptyczne głosy, gdy wspólnie z ówczesną Prezydent Chorwacji Kolindą Grabar–Kitarović powoływaliśmy do życia Inicjatywę Trójmorza. Tymczasem chyba nikt z Państwa dzisiaj nie zaprzeczy, że okazała się ona doskonałym i wydajnym instrumentem pozwalającym na wzmocnienie odporności naszych gospodarek, skutecznie łagodząc skutki rosyjskiego szantażu energetycznego, przed którym tak często ostrzegaliśmy!
Dziś – dzięki naszym wspólnym decyzjom i działaniom – infrastruktura energetyczna regionu, wzmocniona m.in. gazociągiem Baltic Pipe, gazoportami w Świnoujściu i Kłajpedzie oraz na wyspie Krk, a także interkonektorami gazowymi Polska–Litwa, Polska–Słowacja, Polska–Czechy pozwala na uniezależnienie się od dostaw gazu z Rosji, a długoterminowo wpłynie korzystnie na bezpieczeństwo energetyczne całej Europy. Mówię to jako prezydent kraju, który dziś – w związku z tymi wszystkimi działaniami – wspierany i dobrze współpracujący z sąsiadami w ogóle nie potrzebuje rosyjskiego gazu.
Ale jestem też przekonany, że Trójmorze, Bukaresztańska Dziewiątka, polsko–ukraiński odruch braterstwa, tak mocno wsparty przez naszych przyjaciół z państw bałtyckich, Czech czy Słowacji, i solidarność środkowoeuropejska w obliczu wojny na Ukrainie, tworzą nową tożsamość naszego regionu. Stajemy się rodziną państw i narodów tworzonych przez wspólną historię, geografię, pokrewieństwo, powiązania językowe i międzyludzkie oraz poczucie wspólnego losu.
Po latach wpatrzenia w cudze wzorce stajemy się nową Europą Środkowo–Wschodnią. Dumną Europą Środkowo–Wschodnią. Europą Centralną!
Jestem też przekonany, że wraz z końcem wojny na Ukrainie, państwa naszego regionu staną się centrum obsługi logistycznej i aktywnymi uczestnikami odbudowy tego państwa. Inicjatywa Trójmorza – jako format współpracy dwunastu państw członkowskich UE – spośród których aż cztery graniczą z Ukrainą, powinna odegrać kluczową rolę w procesie powojennej rekonstrukcji naszego wschodniego sąsiada.
Apeluję, abyśmy razem – jako region, jako Inicjatywa Trójmorza – pracowali nad jak najszybszym włączeniem Ukrainy i Mołdawii w europejskie systemy transportowe oraz przesyłu energii i danych cyfrowych, a także nad pilną integracją tych państw ze Wspólnotą Europejską.
![15__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_9990.jpg [555.73 KB]](https://www.przyszlosc.pl/storage/image/core_files/2023/1/12/2d5a0f82b3f45afe6a2bfd4bc9bcbc34/jpg/prezydent/preview/15__Andrzej_Agata_Duda_Spotkanie_Noworoczne_Korpus_Dyplomatyczny_20230112_GJB_9990.jpg)
Ekscelencje! Szanowni Państwo!
Przed wybuchem wojny kreśliłem wraz z moimi współpracownikami inne plany – zależało mi, by Polska realizowała bardziej globalną agendę. Chciałem nowego otwarcia z państwami Ameryki Łacińskiej, Afryki Subsaharyjskiej oraz Indo–Pacyfiku. Planowałem też – wsparte komponentem biznesowym – wizyty na Bliskim Wschodzie. To oczywiste, że wojna wiele z tych planów odłożyła w czasie. Ale absolutnie nie zamierzam całkowicie od nich odstępować. To są zadania – wierzę w to – na resztę mojej prezydentury. Polska jest dużym państwem europejskim, a jej agenda musi być globalna.
Polska – co pomogła mi też zrozumieć wrześniowa wizyta w Afryce Zachodniej, w Nigerii, Wybrzeżu Kości Słoniowej i Senegalu – jest też atrakcyjnym i wiarygodnym partnerem dla państw pozaeuropejskich.
Po pierwsze dlatego, że Polacy nie dźwigają brzemienia kolonializmu. Przeciwnie – w swej bogatej, ale i trudnej historii Polska niejednokrotnie sama była ofiarą mocarstwowych zapędów państw sąsiednich. Stąd dobrze rozumiemy kraje, które – choć położone daleko od nas – mają podobną przeszłość.
Po drugie, Polska w kontaktach z krajami innych regionów świata od lat wykazuje otwartość, zrozumienie i partnerskie podejście, zarazem uczciwie i rzetelnie promując swoje racje i interesy.
Nikomu nie udzielamy lekcji, jak żyć i jakimi wartościami się kierować. Nikomu niczego nie narzucamy, nie uważamy się też za mądrzejszych i bardziej „oświeconych”.
Pragniemy wyłącznie, by narody w stosunkach wzajemnych respektowały zasady prawa międzynarodowego i by były otwarte na współpracę, by było sobie nawzajem życzliwe.
Ekscelencje! Wielce Szanowni Państwo!
Wierzę, że są to wartości, które wielu z nas podziela. Że są one niezmienne i że w świecie powojennym i popandemicznym będą kształtować wspólnotę międzynarodową. Pragnę, by mój kraj – Polska był ich promotorem. Wierzę, że tak będzie i za mojej prezydentury i za prezydentury mojej następczyni lub następcy. Jeszcze raz dziękuję Państwu za służbę pełnioną tutaj w Polsce, w moim kraju.
Proszę przyjąć najlepsze życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności, a także sukcesów w zacieśnianiu przyjacielskich relacji i wzajemnie korzystnej, partnerskiej współpracy między Polską a krajami Państwa pochodzenia.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Szczęśliwego Nowego Roku!