Menu rozwijane

17 marca 2023

Szanowni Państwo!

Witam bardzo serdecznie w Radomiu, w Fabryce Broni „Łucznik”, polskiej firmie o wielkiej historii. To, co dzisiaj tutaj widzimy, jest to część dawnego Centralnego Okręgu Przemysłowego. Taki był zamysł, gdy tworzono tę fabrykę po to, by produkować właśnie broń na polskie potrzeby, dla polskich żołnierzy. Oczywiście także z myślą na przyszłość o eksporcie, ale taka była wtedy idea. Taka jest również i dzisiaj.

Widzą tu Państwo najnowszy produkt fabryki – karabinek Grot. System modułowy, który jest dzisiaj największą dumą firmy i największą nadzieją eksportową. Jest to także – można generalnie powiedzieć – ta broń, którą dzisiaj zamawia się na potrzeby zarówno Wojska Polskiego, w szczególności wojsk operacyjnych, jak i Straży Granicznej oraz Straży Leśnej. Mamy nadzieję – również zarząd firmy ma nadzieję – że w przyszłości w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej wszystkie polskie służby będą otrzymywały tę właśnie broń, która tutaj, w Radomiu, w Łuczniku, jest produkowana.

Dzisiaj jest to także jeden z naszych – śmiało można powiedzieć – hitów eksportowych. Mamy nadzieję na przyszłe kontrakty. Dzisiaj ta broń – jak Państwo wiedzą – jest testowana w twardych warunkach wojny na Ukrainie.

Tą naszą bronią – naszymi grotami – posługują się ukraińscy żołnierze broniący swojej ojczyzny przed rosyjską agresją.

Ale dla zakładów, dla pionów, które zajmują się tutaj udoskonalaniem, kontrolą jakości, które zajmują się także wszelkimi na przyszłość modyfikacjami tej broni, doświadczenia, które zbierane są stamtąd, z warunków frontowych, bojowych na Ukrainie, mają ogromną wartość, są ogromnie cenne. Bo dzięki temu rzeczywiście w ciągu ostatnich lat, a zwłaszcza w ciągu ostatniego roku, cały czas trwają tu bardzo szczegółowe prace, w ogromnych detalach, właśnie nad udoskonalaniem rozwiązań, które w tej broni zastosowano.

Nie tak dawno – niecały miesiąc temu – Minister Obrony Narodowej, Pan Wicepremier Mariusz Błaszczak, podpisał aneks do kontraktu na dostawy tych właśnie karabinów dla Wojska Polskiego. W sumie tych karabinów w ciągu najbliższych lat będzie dostarczonych prawie 200 tysięcy na potrzeby Wojska Polskiego.

Żeby Państwu zobrazować, jaka to jest liczba, powiem, że w sumie wszystkich karabinków Beryl, które też tutaj, w tych zakładach, były produkowane, a dzisiaj są tu serwisowane, zostało wyprodukowanych około 88 tysięcy. W istocie więc 200 tysięcy to – śmiało można powiedzieć – prawie trzy razy tyle. I rzeczywiście chcemy, aby ta broń dominowała w polskiej armii i – generalnie – w Polskich Siłach Zbrojnych, w polskich służbach.

Chcemy być pod tym względem samowystarczalni.

Chcemy, żeby broń była u nas produkowana, u nas serwisowana, tak abyśmy sami odpowiadali – przynajmniej w tym zakresie – za własne uzbrojenie. Jakie to ma znaczenie? Ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej także na przyszłość, dla rozwoju naszego potencjału obronnego.

08__Andrzej_Duda_Lucznik_Radom_20230317_MB1_5914.jpg [486.30 KB]

Szanowni Państwo!

Proszę sobie przypomnieć z historii, że gdy Polska w 1920 roku broniła się przed sowiecką agresją, do ostatecznej rozgrywki z nacierającymi Sowietami stanęła milionowa armia. Ta milionowa armia rzeczywiście zwyciężyła, to ona pokonała w Bitwie Warszawskiej armię sowiecką, to ona odparła Sowietów z Polski, to ona wygrała tamtą wojnę. Milionowa armia.

W milionowej armii każdy żołnierz musi mieć karabin. W istocie można więc powiedzieć, że na potrzeby bezpieczeństwa państwa potrzeba, byśmy mieli w Polsce milion karabinów. To był wtedy jeden z problemów; to był wtedy jeden z tych elementów ratunkowych, które nam dostarczono – amunicja i broń, którą mogli się posłużyć nasi żołnierze.

Chcielibyśmy, aby docelowo w naszych magazynach broni, w rezerwach tutaj, w Polsce, znajdowało się w sumie około miliona sztuk karabinów. Oczywiście chcielibyśmy, żeby te karabiny były zaprojektowane i wyprodukowane u nas – tak się dzisiaj dzieje. Liczę na to, że te kontrakty będą zawierane także w najbliższych latach; że sukcesywnie produkcja karabinów dla polskiego wojska, dla potrzeb polskiej obronności, polskich służb tutaj, w Radomiu, będzie zwiększana.

Już dzisiaj można zobaczyć w tej fabryce najnowocześniejsze maszyny na świecie, które rzeczywiście w sposób niezwykle precyzyjny produkują te karabinki. Śmiało można powiedzieć, że jeżeli chodzi o ich konstrukcję i jej pomysłowość, są absolutną awangardą. Proponowany tutaj system modułowy, który powoduje, że de facto prawie że w warunkach domowych można z broni kolbowej złożyć broń bezkolbową, jest rzeczywiście innowacją, którą na świecie nie może się poszczycić w zasadzie żadna inna firma produkująca broń.

Jesteśmy zatem pod tym względem bardzo nowocześni, mamy świetne zakłady, mamy fenomenalnych inżynierów i konstruktorów, mamy niezwykle innowacyjną myśl techniczną – cieszę się z tego ogromnie. I cieszę się ogromnie, że mogłem na własne oczy zobaczyć cykl produkcyjny tutaj, w zakładach. Także cykl sprawdzania jakości realizowany przez bardzo doświadczonych pracowników, którzy pracują tutaj po kilkanaście, niekiedy po kilkadziesiąt lat, cały czas zajmując się tym samym. Śmiało można powiedzieć: absolutnie najlepsi rusznikarze, jakich mamy w naszym kraju.

Fabryka produkuje także elementy na potrzeby różnych światowych firm, najbardziej renomowanych marek produkujących broń na świecie. Mamy więc znakomite zakłady i cieszę się, że w Polskiej Grupie Zbrojeniowej takie zakłady są.

Wierzę w to głęboko, że na przestrzeni najbliższych lat, także dzięki realizowanym u nas zakupom, które automatycznie powodują także dofinansowanie możliwości produkcyjnych, rozwojowych firm w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, takich zakładów – produkujących broń na najwyższym poziomie – będzie więcej.

Tak że cieszę się ogromnie z tej wizyty. Gratuluję zarówno Panu Prezesowi Polskiej Grupy Zbrojeniowej, jak i Zarządowi Fabryki Broni „Łucznik” w Radomiu tych świetnych wyników, tych pięknych prezentowanych tutaj egzemplarzy broni. Nad nowymi rozwiązaniami cały czas tu się pracuje. Już dzisiaj jesteśmy z nich bardzo dumni, już dzisiaj otrzymujemy świetne recenzje tej broni chociażby właśnie od żołnierzy, którzy obecnie używają jej na Ukrainie – od żołnierzy ukraińskich.

W związku z powyższym jest to naprawdę broń, która spełnia już dzisiaj wszystkie światowe wymagania, jest na absolutnie najwyższym światowym poziomie. Mówię o tym z wielką satysfakcją, gratulując zarówno szefostwu zakładów, jak również pracownikom tak znakomitych wyników i tak znakomitego rozwoju tej firmy.

Wkrótce, już za dwa lata, obchodzimy 100–lecie rozpoczęcia tutaj produkcji. Te zakłady powstawały w latach 1922–1923, ale pierwsze sztuki broni wyszły stąd w 1925 roku. W istocie więc zbliża się setna rocznica. Jest to nasza wielka, wspaniała tradycja Polski niepodległej, Polski wolnej, którą się tutaj kultywuje w najlepszym tego słowa znaczeniu, z czego ogromnie się cieszę.

Może Cię zainteresować Radom. Wizyta Prezydenta w Fabryce Broni „Łucznik”