Menu rozwijane

15 sierpnia 2015
Wywiad prezydenta Andrzeja Dudy dla "Sygnałów Dnia" Polskiego Radia (1)
Wywiad prezydenta Andrzeja Dudy dla "Sygnałów Dnia" Polskiego Radia (2)
Wywiad prezydenta Andrzeja Dudy dla "Sygnałów Dnia" Polskiego Radia (3)
o270444613.jpg
o677334884.jpg
o2057731745.jpg

Cel jest jeden – wzmocnienie  bezpieczeństwa Polski, wzmocnienie gwarancji bezpieczeństwa dla Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział prezydent Andrzej Duda, w dniu Święta Wojska Polskiego, w wywiadzie dla „Sygnałów Dnia” w radiowej Jedynce.

Myślę, że każdy już dzisiaj widzi, że ta obecność NATO tutaj w Europie Środkowo–Wschodniej, w Polsce powinna być bardziej namacalna, powinna być faktyczna -podkreślił prezydent.

"Dziś rzeczywiste istnienie wschodniej flanki Sojuszu - a ja uważam, że my jesteśmy tą wschodnią flanką Sojuszu - musi oznaczać także faktyczną obecność wojsk NATO na naszym terenie - zaznaczył prezydent. - Myślę tutaj o twardej, czy tak zwanej krytycznej (...) infrastrukturze NATO - myślę tutaj o bazach, choćby polsko-amerykańskich czy innych bazach wojsk NATO - wyjaśnił. Dodał, że chciałby, aby w tym procesie uczestniczyli polscy żołnierze. - Uważam to także za element budowy silnej polskiej armii. My naszą armię musimy wzmacniać, bo poza gwarancjami sojuszniczymi, przede wszystkim powinniśmy liczyć na siebie - powiedział Andrzej Duda.

- Jest pakiet, cel i negocjacje już się rozpoczęły. Odbyłem już jako prezydent elekt cały szereg spotkań (z premierem Kanady, z szefem NATO, rozmowa telefoniczna z głównodowodzącym NATO). – przypomniał Andrzej Duda. Dodał, że nie spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem. Może Cię zainteresować Wywiad prezydenta w "Sygnałach dnia" Polskiego Radia

Prezydent w "Sygnałach dnia" odniósł się także do kontrowersji wokół przetargu na zakup śmigłowców od Airbusa. - Mam takie same wątpliwości, jak podnosi wielu Polaków, jakie podnosiło także wielu polskich polityków - powiedział. Podkreślił, że "to jest bardzo ważna przede wszystkim polska sprawa, wspólna sprawa, bo to są ogromne pieniądze podatników, które mają zostać wydane na unowocześnienie i dozbrojenie polskiej armii".

W celu wyjaśnienia spraw związanych z przetargiem, prezydent zadeklarował chęć rozmowy z ministrem obrony narodowej Tomaszem Siemoniakiem. - Ustaliliśmy wstępnie z panem ministrem, że zaproszę pana ministra do siebie w przyszłym tygodniu po to, żeby właśnie porozmawiać m.in. na ten temat - powiedział Andrzej Duda.

- Ale ja chciałbym z panem ministrem też szerzej rozmawiać, na temat właśnie całego tego wielkiego programu dozbrojenia polskiej armii, w jaki sposób będziemy to realizować - podkreślił. Zdaniem zwierzchnika Sił Zbrojnych polską armię należy wyposażać w sprzęt możliwie najnowocześniejszy. - To są duże pieniądze, ale trzeba je wydać dobrze i to jest wielkie zadanie i to jest także wielka odpowiedzialność polityków przed społeczeństwem i przed polskim wojskiem, bo ono musi być bezpieczne, ono musi być dobrze wyposażone, musi być silne. Silna armia to podstawa; taka armia, żeby nikomu nie przyszło nawet do głowy podnieść na nas rękę. To jest najistotniejsze w tej chwili - zaznaczył prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że "przyszłość polskiego przemysłu zbrojeniowego powinna być wielkim elementem przyszłości polskiej gospodarki". - My mamy bardzo dobre tradycje, jeżeli chodzi o przemysł zbrojeniowy, i to nie jest tak, że my powinniśmy kupować broń wszędzie na świecie - powiedział. Według prezydenta ważne jest, "żeby pieniądze zarabiali nasi rodacy, polscy pracownicy, tak, żeby one trafiały do polskiego budżetu".

Z okazji Święta Wojska Polskiego prezydent Andrzej Duda podziękował żołnierzom za ich codzienną służbę i złożył im życzenia.

(inf. własna, PAP)