Wizyta premierów Polski, Czech i Słowenii w Kijowie to czytelny akt solidarności, ale i konkretne postulaty ws. pokojowej misji NATO; zarówno wizyta, jak i prezentowane propozycje były uzgodnione z Prezydentem Andrzejem Dudą – powiedział Szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szrot.
Minister pytany w portalu Gazeta.pl o efekty wizyty w Kijowie stwierdził, że wynika z niej „bardzo czytelny (...) akt solidarności, wsparcia, a także konkretne wsparcie i konkretne postulaty, które zostały przedstawione stronie ukraińskiej”. – Mówię tu też o tym postulacie pokojowej, humanitarnej misji NATO – dodał.
Podkreślił, że wszyscy Ukraińcy widzieli, że politycy Zachodu, w tym wypadku Polski, Czech i Słowenii „mają tę odwagę, by do bombardowanego, właściwie już częściowo oblężonego Kijowa przybyć, by rozmawiać z tym bohaterskim przywódcą ukraińskim, którym jest Wołodymyr Zełenski, by nie bać się rosyjskich bomb, rosyjskiej przemocy, by wesprzeć naszych sąsiadów, braci”.
Na uwagę, że misja NATO, o której mówił prezes PiS, wiązałaby się z zaangażowaniem militarnym NATO w Ukrainie, odparł, że wicepremier Kaczyński „mówił o tym, że misja ta oczywiście ma mieć charakter pokojowy, humanitarny, ale musi mieć możliwość obrony własnej”.
– Jest to postulat. W przyszłym tygodniu mamy szczyt NATO z udziałem Prezydenta (USA Joe) Bidena, wcześniej będą konsultacje. Pan Prezydent oczywiście będzie wspierał polski rząd, jeśli ten postulat zostanie zaprezentowany i będziemy obserwować, jak to się wszystko będzie toczyć – zaznaczył.
Na pytanie, czy jest to postulat, który również Prezydent Duda „twardo stawia na stole”, minister Szrot odparł, że „te rzeczy są uzgodnione z Panem Prezydentem – zarówno sam fakt wizyty, jak i rzeczy, które w jej trakcie były prezentowane stronie ukraińskiej”.
Paweł Szrot pytany o to, że w składzie delegacji nie było np. przedstawicieli Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii, odparł, że waga wizyty w Kijowie „jest bardzo duża”. – Przypominam tylko, że panowie premierzy nie reprezentowali samych siebie czy własnych krajów, reprezentowali instytucje europejskie, w tej roli pojechali – powiedział. – Trzy kraje UE pojechały do Kijowa, pani przewodnicząca (Ursula) von der Leyen też mówiła o tym, że ten wyjazd zasługuje w pełni na poparci – dodał.
Na pytanie, czy Prezydent również rozważa wizytę w Ukrainie, Paweł Szrot odparł, że Andrzej Duda był w Kijowie w przeddzień rozpoczęcia agresji Rosji na Ukrainę. – Osobiście powiem, że nie doradzałbym Prezydentowi udziału w tego typu wizycie, ale Pan Prezydent zawsze samodzielnie podejmuje decyzje w takich trudnych sprawach – zaznaczył.
Szef Gabinetu Prezydenta RP pytany był również, czy pomysł przekazania stronie ukraińskiej polskich samolotów MiG–29 upadł. – Polska uznała, że nie powinna uczestniczyć w żadnych wewnętrznych politycznych rozgrywkach w krajach naszych sojuszników, nawet najpotężniejszych, wyłożyła karty na stół i te karty na stole cały czas leżą, ta propozycja jest aktualna – powiedział Paweł Szrot.
– Przypominam, że, po pierwsze, nie powinna być to wyłącznie polska decyzja, ale solidarna decyzja krajów NATO, na czele ze Stanami Zjednoczonymi, liderem tego sojuszu. Po drugie, Polska, przekazując te samoloty nawet NATO czy Stanom Zjednoczonym, bardzo istotnie uszczupli swój potencjał obronny i potrzebuje pilnej rekompensaty – zaznaczył prezydencki minister.
Paweł Szrot pytany, czy Polskę odwiedzi amerykański Prezydent Joe Biden, odparł, że „wszystko jest otwarte”. – W tym momencie powiedziałbym, że to jest zdecydowanie bardziej niż mniej prawdopodobne. Ale przypominam, żyjemy teraz w sytuacji, gdy decyzje są podejmowane, modyfikowane z dnia na dzień. Taka wizyta i w Brukseli, i w Polsce, i w innych krajach wschodniej flanki UE będzie korzystna zarówno dla tych krajów, dla Polski, dla Stanów Zjednoczonych, Europy i świata – stwierdził.
Dopytywany, czy Biden odwiedziłby Warszawę, czy również granicę polsko–ukraińską, minister Szrot odparł: Wszystko jest do ustalenia, jeśli ta wizyta dojdzie (do skutku), dojdzie do niej prawdopodobnie pod koniec przyszłego tygodnia. Dopytywany, czy możliwa jest wizyta Prezydenta Dudy w Waszyngtonie, odparł, że „wszystko jest teraz możliwe”.(PAP)
Może Cię zainteresować Andrzej Duda w stałym kontakcie z Wołodymyrem Zełenskim Polska i Litwa solidarne z Ukrainą