Dziś komisje śledcze nie mają uprawnień do przesłuchiwania Prezydenta, nie widzę żadnego związku Prezydenta z obszarem działania którejkolwiek komisji – powiedziała w TVN24 Minister Małgorzata Paprocka pytana o możliwość przesłuchiwania Prezydenta przez komisje śledcze w sprawie tzw. „afery wizowej” i „systemu Pegasus”.
Trzeba mieć z tyłu głowy próbę zaproszenia przed komisję śledczą Prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i opinie konstytucjonalistów, które jasno wskazywały, że takich prerogatyw komisja śledcza nie ma. Jeśli będą takie sygnały ze strony którejkolwiek komisji, to oczywiście będzie to w Kancelarii badane – dodała.
Minister Paprocka została także zapytana o to, czy Prezydent otrzymał dokumenty dotyczące legalnego i nielegalnego wykorzystania systemu Pegasus, co zapowiedział premier Donald Tusk podczas Rady Gabinetowej. Jak podkreśliła, żadne dokumenty na ten temat nie trafiły do Kancelarii Prezydenta.
Jeśli Pan Premier twierdzi, że ma jakieś dokumenty, to proszę je przekazać, jeśli minister sprawiedliwości ma jakieś dokumenty, proszę je przekazać. Prezydenta interesuje w tej sprawie, czy postępowanie służb specjalnych, polityków nadzorujących było zgodne z prawem, czy były zgody sądu wydane – powiedziała.
W dalszej części rozmowy Minister Małgorzata Paprocka odniosła się do słów Donalda Trumpa o niewystarczających wydatkach krajów sojuszniczych NATO na zbrojenia. Podkreśliła, że ta wypowiedź nie dotyczy Polski. – Ja mam wrażenie, że główny ton tej wypowiedzi to jest zachęta do tego, żeby wszystkie państwa NATO wydawały tyle samo procentowo swojego PKB na zbrojenia, aby główny koszt nie leżał na Stanach Zjednoczonych, trudno nie rozumieć takiej perspektywy – wskazała.
Może Cię zainteresować Minister Małgorzata Paprocka w rozmowie z TVP Info