Menu rozwijane

06 marca 2022

Dzięki Pierwszej Damie Agacie Kornhauser-Dudzie, która angażuje się w pomoc uchodźcom z Ukrainy, w dwóch ośrodkach prezydenckich od kilku dni przebywają już uchodźcy – powiedział minister Adam Kwiatkowski. Dodał, że Małżonka Prezydenta na pewno te miejsca odwiedzi.

Adam Kwiatkowski podkreślił, że Prezydent Andrzej Duda i jego Małżonka Agata Kornhauser–Duda są bardzo wdzięczni Polakom, którzy stanęli na wysokości zadania i pomagają Ukraińcom uciekającym ze swojego kraju, który objęty jest rosyjską agresją.

PAP: Do Polski przybywają codziennie tysiące uchodźców z Ukrainy. Czy Pierwsza Dama spotka się z tymi uchodźcami, którzy są już w Polsce?

Adam Kwiatkowski: Polacy solidarnie organizują pomoc dla Ukrainy. Przyjmują uchodźców, prowadzą zbiórki pieniędzy, przekazują żywność, środki opatrunkowe i wszystko, co jest im potrzebne. Jednym z wielu miejsc w całej Polsce, w którym schronienie znaleźli uciekający przed wojną jest Nadbużański Ośrodek Edukacji im. bł. Karoliny Kózkówny w Broku (woj. mazowieckie), który w minionym tygodniu odwiedziła Pierwsza Dama.

Podczas tego spotkania ukraińskie kobiety opowiadały o swoich przeżyciach oraz strachu o życie mężów, braci i synów, którzy zostali, by walczyć w obronie swojej ojczyzny. Pani Prezydentowa zapewniła je, że Polska będzie udzielać wszelkiej pomocy Ukrainie i jej obywatelom tak długo, jak to będzie konieczne.

W piątek Pani Prezydentowa spotkała się z uchodźcami w Bojanowie (woj. podkarpackie) oraz Dwikozach i Obrazowie (woj. świętokrzyskie). Podczas tych spotkań zapewniała ich o wsparciu, na jakie mogą liczyć w Polsce uchodźcy z Ukrainy. Mówiła, że jest dumna, że Polacy w tym trudnym czasie pomagają na każdym szczeblu: lokalnym, powiatowym, wojewódzkim czy państwowym.

Czy Małżonka Prezydenta jest w kontakcie z Polakami, którzy przebywają na Ukrainie?

Od samego początku konfliktu Pierwsza Dama łączy się z tymi miejscami, w których przebywają liderzy polskich organizacji i duchowni. Rozmawiała telefonicznie m.in. z ojcem Michałem Romanivem z Fastowa, z księdzem Waldemarem Pawelcem, który cały czas jest w Kijowie, z liderką polskiej społeczności w Iwano–Frankiwsku panią Marią Osidacz, a także z księdzem Grzegorzem Semenkowem, kanclerzem kurii charkowskiej.

W Pałacu Prezydenckim dzięki działaniom Pani Prezydentowej mamy stałe łącze z Ukrainą, z naszymi rodakami oraz z tymi osobami, które działają na rzecz chorych i pokrzywdzonych. Wiele kościołów czy klasztorów na Ukrainie to dzisiaj centra wsparcia dla wszystkich pokrzywdzonych ofiar tego strasznego konfliktu. Tam mogą oni znaleźć wsparcie rzeczowe i duchowe. Z wielu z tych miejsc ruszają transporty do Polski dla tych, którzy mogą i chcą opuścić miejsca dotknięte konfliktem.

W jaki sposób Pierwsza Dama Agata Kornhauser–Duda angażuje się w pomoc humanitarną na rzecz Ukrainy i Ukraińców?

Pomoc, która płynie z Pałacu Prezydenckiego jest kontynuacją akcji pomocowej, która była realizowana od początku prezydentury Andrzeja Dudy – akcji pomocy Polakom na Wschodzie.

W tym roku jeszcze przed wybuchem konfliktu zbrojnego zrealizowane zostały dwie akcje pomocowe. Wsparcie z Polski trafiło do okręgów konsularnych odeskiego i charkowskiego, dzisiaj atakowanych w tak brutalny sposób przez siły rosyjskie. Od wybuchu wojny akcja pomocy realizowana jest już w innej formule, formule solidarności polsko–ukraińskiej. Każdego dnia z Warszawy wyrusza pomoc z Kancelarii Prezydenta, która trafia do potrzebujących wsparcia Ukraińców.

Czy Pani Prezydentowa osobiście angażowała się w organizację jakichś zbiórek żywności, leków i innych środków, które zostały wysłane na Ukrainę?

W Warszawie w pierwszych dniach marca Pierwsza Dama brała udział w pakowaniu niezbędnych artykułów żywnościowych, środków higienicznych, leków oraz zabawek dla dzieci, które dzięki zorganizowanemu we współpracy z Kancelarią Prezydenta konwojowi humanitarnemu zostały dostarczone do Lwowa. Chore dzieci wymagające natychmiastowej pomocy medycznej z lwowskich szpitali trafiły do trzech placówek hospicyjnych w Polsce: w Krakowie, Łodzi i Toruniu. To kolejni młodzi pacjenci, którzy dzięki wsparciu Małżonki Prezydenta dotarli w ostatnich dniach do Polski.

W jaki sposób Pani Prezydentowa chciałaby jeszcze pomóc uchodźcom?

Warto podkreślić, że Pani Prezydentowa zdecydowała też o tym, że w dwóch ośrodkach prezydenckich od kilku dni przebywają już uchodźcy z Ukrainy. Te miejsca na pewno już niedługo odwiedzi Pierwsza Dama.

Właściwie na każdym spotkaniu z Pierwszą Damą pada ze strony uchodźców wiele pytań związanych z ich aktualną sytuacją. Dlatego z inicjatywy Małżonki Prezydenta Kancelaria Prezydenta przygotowała ulotkę z podstawowymi informacjami dla obywateli Ukrainy. Znajdą tam oni niezbędne dane dotyczące pierwszych kroków po przekroczeniu granicy, opieki medycznej, nauki i pracy.

Rozmawiała Edyta Roś (PAP)