Menu rozwijane

11 stycznia 2021
Rozmowa Pierwszej Damy z mieszkańcami Domu Rodzinnego w Żabcach (1)
Rozmowa Pierwszej Damy z mieszkańcami Domu Rodzinnego w Żabcach (2)
o904571331.jpg
o2098001432.jpg

– To dla mnie wielka radość móc ponownie spotkać się z Państwa wspaniałą rodziną – mówiła w poniedziałek Małżonka Prezydenta, rozpoczynając wideorozmowę z mieszkańcami Domu Rodzinnego w Żabcach. – Zapisaliście Państwo na stałe piękną kartę w historii naszej rodziny: dzieciom, które borykają się z trudną przeszłością pokazaliście, że są ważne – odpowiadają rodzice.

Para Prezydencka podczas ubiegłorocznego Dnia Dziecka złożyła wizytę w Domu Rodzinnym Edyty i Jarosława Wojtasińskich w województwie lubelskim. W trakcie ponad dwudziestu lat funkcjonowania placówka stała się domem dla trzydzieściorga sześciorga dzieci pochodzących z rodzin nie mogących sprawować nad nimi opieki stale lub czasowo. Dzieci państwa Wojtasińskich oraz obecni i byli wychowankowie stanowią zżytą, kochającą się i wspierającą rodzinę. – Zapisaliście Państwo na stałe piękną kartę w historii naszej rodziny: dzieciom, które borykają się z trudną przeszłością pokazaliście, że są ważne – mówili zastępczy rodzice, dziękując Parze Prezydenckiej za odwiedziny. – Czujemy się wzmocnieni, napełnieni nową energią i przekonaniem, że najważniejsze w życiu, to być na właściwym miejscu – stwierdzili.

Może Cię zainteresować Wizyta Pary Prezydenckiej w Domu Rodzinnym w Żabcach

Podczas wizyty Małżonka Prezydenta poznała podopiecznych ośrodka, przez których została zaproszona do obejrzenia domu i rozmów o szkole, przybranym rodzeństwie, marzeniach i zainteresowaniach. Dzisiaj ówcześni maturzyści mogli opowiedzieć o wykładach akademickich, nowe doświadczenia stały się udziałem także tych członków rodziny, którzy próbują swoich sił w wymarzonych zawodach, czy w służbie w WOT, inni z kolei realizują się w roli młodych rodziców. Rozmawiano o nietypowych Świętach Bożego Narodzenia, które zawsze były okazją do spotkań całej rodziny - razem z dorosłymi dziećmi i ich rodzinami. Tegoroczne obchody, ze względu na wymogi spowodowane epidemią, ograniczyły się do nieco innej, zdalnej formy. Także trwające ferie różnią się od ubiegłych, jednak w tak licznym gronie nie brakuje pomysłów na spędzanie czasu. Obecnie w domu mieszka dziewięcioro podopiecznych.

Może Cię zainteresować Pierwsza Dama czyta dzieciom w ramach akcji #FeriePoKrólewsku

W ramach powołanego przez państwa Wojtasińskich Stowarzyszenia Rodzicielstwa Zastępczego „Jedno Serce” prowadzone są dwie placówki opiekuńczo-wychowawcze typu rodzinnego oraz świetlica środowiskowa, w której dzieci wychowujące się w rodzinach wieloproblemowych otrzymują ciepłe posiłki, pomoc w nauce i wsparcie psychologiczno-pedagogiczne. W czasie pandemii działalność świetlicy jest zależna od bieżących wytycznych, jednak ciepłe relacje z podopiecznymi nie są wstrzymywane nawet na okoliczność przerw w zajęciach stacjonarnych: najmłodsi cały czas pozostają w kontakcie z wychowawczynią, a w okresie świąt odbyła się, podzielona na grupy, wigilia z prezentami od św. Mikołaja.