07 marca 2000
7 marca 2000 r. w Pałacu Prezydenckim odbył się briefing Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Barbary Labudy poświęcony spotkaniu Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego z grupą policjantek. Minister B. Labuda poinformowała dziennikarzy, że do spotkania planowanego na dzisiaj nie doszło z powodu stanowiska, jakie zajął minister spraw wewnętrznych i administracji M. Biernacki, który zabronił policjantkom udziału w nim. Tegoroczne spotkanie z policjantami było kolejnym, z corocznie organizowanych spotkań z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, z przedstawicielkami reprezentującymi różne środowiska społeczne i zawodowe. Jest mi bardzo przykro, tym bardziej, że tego typu spotkania organizowałam co roku, uważając iż 8 Marca jest świętem uznawanym przez wiele kobiet za swój dzień. Bardzo wiele kobiet w Polsce oczekuje, że tego dnia zostanie w sposób szczególny wyróżniona i że praca, którą wykonują w różnych zawodach, zostanie doceniona. Za takie docenienie uznać należy spotkanie z głową państwa. Takie spotkanie zostało zaplanowane kilka tygodni temu. Wczoraj min. Biernacki przysłał pismo, w którym poinformował, że nie może dojść do spotkania, bo nie będzie mógł oddelegować policjantek na spotkanie z prezydentem z powodu: nielegalnych blokad dróg, dlatego że uważa takie spotkanie za niepotrzebne upolitycznianie policji, wynikające z rozpoczynającej się, jego zdaniem, kampanii prezydenckiej, a poza tym opcja polityczna, która wyraźnie opowiada się za reelekcją prezydenta, w czasie sejmowego głosowania nad budżetem policji, odrzuciła poprawki dotyczące zwiększenia uposażeń policjantów. Nie mogę zrozumieć co ma wspólnego spotkanie grupy policjantek z okazji święta kobiet, po to by okazać szacunek dla ich trudnej i niebezpiecznej pracy, z opcjami politycznymi w Sejmie. Wydaje mi się, że to właśnie jest upolitycznianiem policji - powiedziała B. Labuda dziennikarzom. Przypomniała, że Biuro Spraw Społecznych KPRP często współpracuje z policją, prowadząc kampanię antynarkotykową, kampanię na rzecz bezpiecznej drogi do szkoły. Zastanawiam się, czy ta współpraca nie zostanie utrudniona ze szkodą dla interesu społecznego i publicznego, przez upolitycznianie działalności społecznej. Zdaniem min. B. Labudy zakaz spotkania z głową państwa, wydany przez ministra grupie kobiet pracujących w policji, wykracza poza normy przyjęte w świecie cywilizowanym - Kampania prezydencka nie została jeszcze ogłoszona ani przez marszałka Płażyńskiego, ani prezydent Kwaśniewski nie zgłosił swojej kandydatury. Rozumiem, że min. Biernacki w tym momencie ją ogłasza. Czy to oznacza, ze policjanci w ogóle nie będą mogli się z nikim spotykać i prezydent również? Spotkania prezydenta z różnymi grupami kobiet, z okazji ich święta odbywają się rokrocznie: - w 1996 r. spotkanie z grupą działaczek Stowarzyszenia La Strada, zajmującego się zwalczaniem handlu kobietami, pomocą kobietom i dzieciom zmuszanym do prostytucji, - w 1997 r. spotkanie z grupą kobiet w parlamencie na konferencji "Kobiety w Polsce Demokratycznej", - w 1998 spotkanie z grupą działaczek społecznych zorganizowanych w pomoc sąsiedzką, - w 1999 spotkanie z uczniami szkoły policealnej Pracowników Służb Społecznych. W tym roku miało to byc spotkanie z grupą policjantek. W polskiej policji pracuje 9. tys. kobiet. To 9% wszystkich policjantów. Szefem polskiego Biura Interpolu jest kobieta. Główne problemy środowiska policjantek, to nierówny dostęp do szkoleń i kursów, zmniejszone szanse awansów i pełnienia stanowiska kierowniczych w policji, brak możliwości wyboru służby w odpowiednim pionie. Policjantki są zorganizowane w stowarzyszeniu o charakterze międzynarodowym, współpracują i wymieniają wzajemne doświadczenia.