Menu rozwijane

20 stycznia 1999
20 sytcznia 1999 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski zainagurował w Teatrze Wielkim Obchody Roku Chopinowskiego. Przed rozpoczęciem koncertu prezydent wręczył akty powołania człokom Komitetu Honorowego Obchodów Roku Chopinowskiego 1999. W skałd Komitetu Honorowego weszli m.in. Prezes Rady Ministrów - Jerzy Buzek; Marszałek Sejmu - Maciej Płażyński; Marszałek Senatu - Alicja Grześkowiak;, Mnister Spraw Zagranicznych - Bronisław Geremek, Mnister Kultury i Sztuki - Joanna Wnuk- Nazarowa; Prezes Narodwego Banku Polskiego - Hanna Gronkiewicz- Waltz; dyrektor generalny UNESCO w Paryżu - Federico Mayor oraz Halina Czerny- Stefańska, Jan Ekier, Henryk Mikołaj Górecki, Janusz Olejniczak, Piotr Paleczny, Krzysztof Pendercki, Krystian Zimerman. Zwracając się do członków Komitetu Honorowego Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in. Rok 1999, w którym uroczyście czcić będziemy sto pięćdziesiątą rocznicę śmierci Fryderyka Chopina, jest wielkim świętem Polaków i polskiej kultury. Jest też - z woli i decyzji Międzynarodowego Komitetu UNESCO, świętem kultury światowej. Niezwykłe bowiem dzieło naszego rodaka, choć tak rdzennie polskie i przepojone narodowym polskim duchem, jest trwałą, nieodłączną częścią tej kultury. Od ponad wieku pozostaje jej własnością i wciąż zdobywa swemu twórcy nowe rzesze miłośników na całym globie. Pragnąc nadać uroczystościom Roku Chopinowskiego odpowiednią rangę - honorową pieczę nad rocznicowymi obchodami powierzyliśmy dziś gronu przedstawicieli najwyższych władz państwowych i środowisk kultury i nauki. Obok Polaków, znaleźli się tu reprezentanci wszystkich krajów, które z życiem i twórczością Fryderyka Chopina mają szczególnie bliski związek. Wspólna praca tego międzynarodowego gremium będzie wyrazem hołdu składanego przez cały świat dziełu wielkiego kompozytora. Zbiorowej pamięci o najwyższej wartości i pięknie jego muzyki. Sztuka Fryderyka Chopina, już zdaniem jego współczesnych, posiadała magiczną, hipnotyczną moc. Gdziekolwiek artysta zasiadł do fortepianu - tony jego muzyki "budziły ludzkie serca". W półtora wieku później - obcując z tą muzyką - wciąż doświadczamy podobnych jej skutków. Nie jeden raz otwierała nam ona świat. Wielokrotnie także sprowadzała nam świat do Polski. Dziś fakt jej powszechnej znajomości i rozumienia wydaje się sprawą zwykłą. A to nam, ludziom epoki, która u progu trzeciego tysiąclecia dziejów wypisuje na swoich sztandarach hasła jednoczenia państw i narodów, ukazuje jeden jeszcze, jakże nowoczesny wymiar osoby i dzieła Chopina. Z jego muzyką słuchaną i cenioną wszędzie, staje się on postacią uniwersalną. Przedstawicielem twórczej wspólnoty mieszkańców świata.(...) Wspólnota artystycznych doznań zbliża ludzi. Wsłuchany w szopenowskie tony świat zdobywa jedną jeszcze szansę porozumienia. Niech to będzie troską Honorowego Komitetu. Niech w takt rozbrzmiewającej wszędzie muzyki Chopina, szansa ta urzeczywistni się jak świat szeroki. Niech stanie się wspólnym przeżyciem. Radością na wielką, ogólnoświatową skalę. Wystąpienie Prezydenta RP podczas uroczystej inauguracji Roku Chopinowskiego W tym roku mija 150 rocznica śmierci Fryderyka Chopina, kompozytora, którego dzieło na zawsze weszło do dziedzictwa kultury Polski, Europy i świata. Międzynarodowy Rok Chopinowski - który dziś inaugurujemy - to przedsięwzięcie niezwykłej wagi. Wypełnią go wielkie koncerty, recitale, wystawy, konkursy i konferencje naukowe. O jego znaczeniu świadczy również decyzja UNESCO uznająca go za jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych 1999 roku. Panie i Panowie! "On nasz, a my jego, albowiem w nim się objawia cała nasza zbiorowa dusza" - wspominał Chopina w setną rocznicę jego urodzin Ignacy Jan Paderewski, wspaniały artysta, wielki Polak i mąż stanu. Dzieła Chopina przypominać nie trzeba - jest stale i na zawsze obecne - w powszechnej świadomości i w salach koncertowych świata. Trwa po dziś dzień, a my odkrywamy w nim coraz to nowe bogactwa. Bowiem jak powiedział przed laty Jarosław Iwaszkiewicz "Ta muzyka żyje z nami i walczy z nami. I jest tęczowym mostem między Polską a światem. Jest tego świata ozdobą i wartością, świat ten nam tłumaczy i wyjaśnia, jak każda wielka sztuka". Po 150 latach fortepian Chopina słychać w całym świecie - mazurki w Chinach, polonezy w Japonii, ballady w Australii albo w Afryce Południowej. Chopin panuje wszędzie. Czym to wytłumaczyć? Jedynym chyba, jak sądzę, Chopinowskim sekretem - jego bezpośredniością. Jego własnym, ale zarazem uniwersalnym językiem, jego nieprzebranym bogactwem idei muzycznych. Kiedy dziś wspominamy Fryderyka Chopina, myśl nasza nieuchronnie podsuwa nam obraz artysty - obywatela świata. Zamieszkiwał Polskę i Francję, koncertował i komponował w wielu krajach Europy.(...) Są w dziejach każdego narodu momenty wzniosłe, szlachetne i porywające. Są też dni klęski, upadku i poniżenia. Upadek państwa pozwoliła nam przetrwać kultura duchowa narodu, geniusz twórców - pisarzy, malarzy, kompozytorów. Chopin przyszedł na świat, gdy Polski nie było na mapie świata. Żył i działał w epoce, której dynamikę określiły dwie rewolucje: wielka rewolucja francuska i Wiosna Ludów, w epoce wkraczania na arenę historii ludu jako nowej siły kształtującej oblicze dziejów. Gdy nie było państwa polskiego nasz naród trwał poprzez kulturę. Nauczyło to nas doceniać duchowe aspekty rozwoju cywilizacyjnego. Dlatego i dziś, i w przyszłości musimy rozwijać to, co stanowi naszą tożsamość w sferze ducha, musimy cenić nasze niezwykłe dziedzictwo kulturalne. Wczoraj zakończyliśmy obchody Roku Mickiewiczowskiego. Dziś inaugurujemy Rok Chopinowski. Zbieżność tych wydarzeń przywołuje opinię Juliana Przybosia, że "Mickiewicz i Chopin to dwaj najwięksi czujący Polacy". Ci obaj wielcy artyści nadal tworzą mosty między kolejnymi pokoleniami, między dawnymi, obecnymi i przyszłymi laty. I dlatego są dla nas dziś tak ważni i bliscy. Rok Chopinowski, wypadający w 150 rocznicę śmierci Fryderyka Chopina, stanowi dla nas, współczesnych historyczny moment. Jest wydarzeniem wykraczającym poza granice Polski. Także poza granice Europy. Mogłem się o tym po raz kolejny przekonać goszcząc w Japonii, Chinach, Republice Korei, a także w innych krajach azjatyckich. Przesłanie Chopinowskie jest bliskie tym narodom, ich wrażliwości. Powinniśmy zrobić wszystko, by ta wspaniała muzyka trafiała jak najszerzej. Chopin jest także współczesnym polskim ambasadorem. Jego muzyka, jego talent pokazując Polskę, pokazują i nasze korzenie kulturowe, i nasze miejsce we współczesnym świecie. Każda epoka dziejowa tworzy swój styl, swoją sztukę. Sztuka, jak wszystko co pochodzi z głębin duszy ludzkiej musi mieć narodowe piętno. Muzyka jest ze wszystkich sztuk najdostępniejsza. Każde pokolenie pragnie mieć piękno własne. Powstają dzieła sztuki w tym poczęte duchu, powstają, by służyć chwili. Ale są i inne. Są takie, zawsze młodością silne, z których się wciąż odzywa głos pokoleń, głos narodu i głos ziemi. Mam nadzieję, że tę wielką szansę, jaką stwarza muzyka Chopina jak najlepiej i z jak największym pożytkiem wykorzystamy. Niech Rok Chopina - czołowego romantyka, który wielbił Bacha i Mozarta - będzie wielkim wydarzeniem w Polsce, w Europie i na całym świecie. Jestem głęboko przekonany, że znakomite grono osobistości wchodzących w skład Komitetu Honorowego Obchodów Roku Chopinowskiego 1999, zapewni im wysoką rangę i program, który przetrwa w naszej pamięci, dzięki wspólnie przeżytym wzruszeniom, jakie tylko sztuka umie wywołać.