23 lipca 1998
Prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI 23 lipca 1998 roku wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o ocenę zgodności z Konstytucją przepisów ustawy z 18 czerwca 1998 roku o zmianie ustawy o ujawnieniu pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa lub współpracy z nimi w latach 1944-1990 osób pełniących funkcje publiczne, tzw. ustawy lustracyjnej.
Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając zarzuty podniesione przez prezydenta RP rozstrzygnie, czy Rzecznik Interesu Publicznego uprawniony do wszczynania postępowania sądowego w sprawach oświadczeń o pracy lub współpracy z byłymi organami bezpieczeństwa, powinien być powołany przez I Prezesa Sądu Najwyższego, który stoi na czele organu sądowego właściwego do rozpoznawania kasacji wniesionych w sprawach lustracyjnych.
Zdaniem prezydenta RP przyjęty tryb powoływania Rzecznika Interesu Publicznego podważa status organu sądowego jako organu niezależnego i bezstronnego, co jest niezgodne z artykułem 173 i 178 Konstytucji RP. Rzecznik Interesu Publicznego, pełniący w postępowaniu sądowym funkcję oskarżycielską nie powinien być powiązany z sądem, w tym także z Sądem Najwyższym, przed którym toczy się postępowanie kasacyjne.
We wniosku prezydenta RP podważona została również konstytucyjność przepisu umożliwiającego posłom i senatorom inicjowanie postępowania lustracyjnego wobec osoby obowiązanej do złożenia oświadczenia. Dla podjęcia przez posła i senatora takich działań nie jest wymagana zgoda osoby zainteresowanej. Osoba zainteresowana nie jest powiadamiana ani o wystąpieniu parlamentarzysty, ani o decyzji Rzecznika Interesu Publicznego. Powyższa regulacja narusza art. 47 Konstytucji RP przyznający każdemu prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, w tym czci i dobrego imienia.
Konstytucyjną zasadę równości narusza przepis różnicujący sytuację prawną osób, wobec których zapadło prawomocne orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie stwierdzające niezgodność z prawdą oświadczenia dotyczącego pracy lub służby w organach bezpieczeństwa państwa. wszystkie osoby, wobec których zapadnie prawomocne orzeczenie (tj. m.in. prokuratorzy, adwokaci, urzędnicy państwowi, parlamentarzyści) z mocy prawa utracą zajmowane stanowiska lub pełnione funkcje. Wyjątek stanowić będą sędziowie, którzy w tym zakresie podlegać mają sądownictwu dyscyplinarnemu i w ich przypadku, prawomocne orzeczenie sądu nie spowoduje wydalenia ze służby sędziowskiej.