08 kwietnia 1999
kwietnia 1999 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski odznaczył miasto stołeczne Warszawa - Krzyżem Powstańców Warszawy.
Odznaczenie przyznano " w hołdzie miastu niepokonanemu, w hołdzie dla heroizmu powstańców warszawskich i mieszkańców Stolicy".
W uroczystości wzięli udział m.in. Prezydent m.st. Warszawy Paweł Piskorski, minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz, prymas Józef Glemp, przedstawiciele środowiska kombatanckiego.
Podczas uroczystości Prezydent RP powiedział m.in:
(...). Dziś - przed zbliżającą się 55-tą rocznicą tego wielkiego zrywu niepodległościowego -mam wielki honor nadać to szczególne odznaczenie Stolicy za bohaterską postawę ludności w niezapomnianych dniach sierpnia i września 1944 roku.
Aktem tym przywołujemy bieg zdarzeń - dla wielu już historyczny, dla żyjących kombatantów i mieszkańców Stolicy w tamtych latach - będący wciąż niezapomnianym rozdziałem ich życia.
Warszawscy Powstańcy podjęli nierówną walkę z najeźdźcą. Walczyli dorośli, dziewczęta i chłopcy, z granatem, pistoletem, z butelką benzyny - przeciwko całej hitlerowskiej machinie wojennej uzbrojonej w czołgi, artylerię, samoloty. W II wojnie światowej były to największe działania powstańcze. Możliwe dzięki niebywałemu, spontanicznemu poparciu ludności Warszawy. Mieszkańcy Stolicy, wielokroć wstępujący w szeregi Powstańców, organizujący punkty żywienia, szpitale, miejsca noclegowe - zapłacili cenę najwyższą: zginęło ponad 200 tysięcy osób.
Na miasto zapadł wyrok śmierci. Stolica płonęła nie tylko przez 63 powstańcze dni, była z premedytacją i systematycznie uśmiercana przez następne tygodnie, by pozostał po niej tylko kamień na kamieniu. Mimo, że była płonącym szańcem całej Ojczyzny, nie dała się unicestwić. Potrafiła się odrodzić i dziś pulsuje bujnym życiem - jest naszą dumą, a dla wszystkich jej mieszkańców - miłością i sensem życia.
Tamte wielkie dni chwały nie mogą przejść w zapomnienie. Winniśmy to nie tylko Warszawskim Powstańcom i ówczesnym mieszkańcom Stolicy, winniśmy to ich dzieciom, wnukom i prawnukom. Winniśmy to wszystkim następnym pokoleniom Polaków.
Po zakończeniu uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski, w obecności zaproszonych gości, odsłonił tablicę pamiątkową .