18 grudnia 1999
18 grudnia 1999 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przekazał uczestnikom Kongresu Sojuszu Lewicy Demokratycznej list o następującej treści:
Tworzy się nowa znacząca partia. To ważne wydarzenie dla polskiej demokracji. Przypominam sobie, jak przed prawie dziesięciu laty postanowiliśmy powołać nową partię polskiej lewicy - Socjaldemokrację Rzeczypospolitej Polskiej. Była to próba wyobraźni politycznej, odpowiedzialności za sprawy publiczne, woli oraz umiejętności działania. Zawsze będę pamiętał ludzi, którzy podjęli tę wielką pracę i zaryzykowali, nie baczyli na środowiskowe, a często i rodzinne niechęci. Nie myśleliśmy wtedy o władzy. Broniliśmy własnego wyboru sprzed lat i godności, walczyliśmy o wartości lewicy.
Z perspektywy blisko dekady jest jasne - ta formacja okazała się potrzebna Polsce i pomocna Polakom. Z dumą można powiedzieć, że polska lewica po 1989 roku zdała egzamin. Konsekwentnie współtworzyła demokratyczne państwo prawa i wspomagała rynkowe przekształcenia, nie szczędziła wysiłków na rzecz polskiej akcesji do NATO i Unii Europejskiej. Nigdy nie była zagrożeniem dla demokracji. Konstruktywnie korzystała z danej jej wolności. Mam satysfakcję, że mogłem z wieloma z Was w tym czasie i w tym dziele współpracować.
Jakość demokracji zależy nie tylko od konstytucji i ustaw. Nie mniej ważne są zwyczaje polityczne. Potrzebny jest także wysoki poziom partii oraz osobowości ich liderów.
Dziesięcioletnia już, odrodzona, polska demokracja potrzebuje silnych ugrupowań, które potrafią integrować środowiska społeczne, tworzyć rzetelne wyraziste programy polityczne i umieją kompetentnie i odpowiedzialnie uczestniczyć w sprawowaniu władzy. Demokracja potrzebuje partii, które wyzwalają aktywność obywateli, dbają o reprezentację potrzeb i poglądów ludzi. Cieszy mnie, że cenicie dialog społeczny i chcecie podnosić standardy debaty publicznej. W dokumentach programowych, przygotowanych na Kongres, deklarujecie wolę konkurencji, która zastąpić ma walkę. Proponujecie dyskusję, w której nie będzie wrogości, a tym bardziej nienawiści. To ważne i wiążące zobowiązania.
Witam powstanie SLD jako fakt świadczący o dojrzewaniu i porządkowaniu polskiej sceny politycznej. Umacnia to demokrację w Polsce.
Drodzy Przyjaciele,
Polityka związana jest nie tylko z "dziś" i "jutro", to także "wczoraj" i "kiedyś". W tradycji polskiej lewicy znajdujemy wiele zdarzeń krzepiących oraz wielkich, pozytywnych postaci. Musimy jednak uczciwie przyznać, że pod sztandarami lewicy popełniono w Polsce zbrodnie, zdarzyło się wiele niegodziwości. Potrzebne są nie tylko słowa przeproszenia.
Pamiętajmy - żyją ofiary, ich dzieci i wnuki, którym należy się nie tylko dochodzenie ich praw na drodze sądowej, ale także ludzka satysfakcja poprzez symboliczne zadośćuczynienie, a przede wszystkim poprzez szacunek i pewność, że nowa lewica nie skrywa starych grzechów i błędów i nigdy ich nie powtórzy.
Pamiętajmy - pamięć każdego z nas to nie podręcznik - to osobisty los ! W tej kwestii lewica polska musi wykazać mniej zrozumiałego odruchu obronnego przed niesprawiedliwymi oskarżeniami, a więcej, dużo więcej wrażliwości na minione dramaty, na poczucie krzywdy, bólu, pretensji i złości, które powstały w świadomości i duszy, czy to setek tysięcy Rodaków, czy choćby jednego tylko człowieka.
Szanowni Państwo,
Stoimy u progu XXI wieku. Z pewnością będzie on lepszy dla Polaków. W nowe tysiąclecie wchodzimy z własnym, wolnym i suwerennym państwem - tej wartości historia częstokroć nam odmawiała. Polska, jako państwo członkowskie NATO, jest bezpieczniejsza niż kiedykolwiek. Otwierają się przed nami drzwi do Unii Europejskiej. Nasze historyczne dokonania, a przede wszystkim wielki reformatorski dorobek, ciężka codzienna praca tworzą dobre podstawy do satysfakcji i optymizmu. Ale przed nami ciągle długa droga. Polska gospodarka musi być bardziej efektywna i konkurencyjna. Musimy dbać o rozwój ekonomiczny, a jednocześnie nie możemy godzić się na coraz większe rozwarstwienie społeczne.
Nowoczesna lewica nie może w tej zasadniczej sprawie kierować się emocjami lub populizmem. Bez zdrowej gospodarki i bez rozwoju przedsiębiorczości nie będzie skutecznych programów socjalnych. Bez wrażliwości społecznej, troski o ludzi pracy, przeciwdziałaniu biedzie nie będziemy państwem ani sprawiedliwym ani nowoczesnym.
Nowy wiek powinien być dla Polaków wiekiem edukacji, otwarcia na Europę, stworzenia infrastruktury, przebudowy polskiej wsi, będzie wiekiem rozwoju i poczucia militarnego bezpieczeństwa. To ambitna i piękna perspektywa dla ludzi lewicy. Kreatywność, tolerancja i szacunek wobec innych, otwartość, wrażliwość społeczna - te wszystkie cechy lewicowego etosu są potrzebne Polsce także w XXI wieku.
Urząd, który sprawuję z woli narodu, jest urzędem państwowym i ponadpartyjnym. Czuję jednak Wasze wsparcie i sympatię. Dziękuję za nie. Wiem, że mogę liczyć na Wasze zrozumienie dla człowieka, który wyszedł z lewicy i dziś stoi na straży Konstytucji i dobra wspólnego. Wiem i cieszę się z tego, że tak, jak ja jesteście przekonani, że droga demokracji i wolności słowa, droga demokratycznego państwa prawa i społeczeństwa obywatelskiego, gospodarki rynkowej i sprawiedliwości społecznej, znaczącej obecności w strukturach europejskich i euroatlantyckich, przyjaznej współpracy ze wszystkimi sąsiadami - to najlepsza droga dla Polski i Polaków.
Życzę Wam, Szanowne Panie i Panowie, zbudowania mądrej, twórczej, odpowiedzialnej i popularnej partii. Niech Wasze decyzje przyniosą Wam satysfakcję, a Polsce jak najwięcej pożytku. Zapraszam kierownictwo, które wybierzecie na spotkanie w Pałacu Prezydenckim w najbliższy poniedziałek.
Za kilka dni Święta Bożego Narodzenia. Życzę Wam, Waszym Rodzinom
i Najbliższym wesołych świąt i wszelkiej pomyślności w 2000 roku, który jest nie tylko symboliczny, ale także przełomowy dla nas wszystkich.
Pomyślności w Nowym Tysiącleciu!
Aleksander Kwaśniewski