Menu rozwijane

22 września 1998
Zgodnie z zapowiedzią złożoną podczas poniedziałkowego spotkania z powodzianami, burmistrzami i wójtami gmin Kotliny Kłodzkiej dotkniętych lipcową powodzią, prezydent RP Aleksander KWAŚNIEWSKI 22 września 1998 roku skierował list do premiera Jerzego Buzka. W liście tym prezydent RP napisał m.in.: Od pewnego czasu otrzymywałem informacje, z których wiele uznałem za niepokojące. W tym tygodniu miałem okazję osobiście przekonać się o podejmowanych działaniach, udzielanej pomocy i wysiłku mieszkańców. Rozmawiałem z przedstawicielami lokalnych władz, działaczami samorządowymi i dziesiątkami mieszkańców - w tym z liczną grupą powodzian. Jestem pełen uznania dla mieszkańców i samorządowych władz Polanicy-Zdroju, Dusznik-Zdroju, Szczytnej, oraz gminy wiejskiej Kłodzko - zarówno za ich odpowiedzialność i sprawność w czasie walki z żywiołem, jak też za ich ofiarność w trakcie odbudowy miejsc dotkniętych powodzią. Jednocześnie z troską odnotowuję fakt, iż wiele niepokojących informacji potwierdziło się, a kierowane przez różnych przedstawicieli społeczności lokalnych gmin Kotliny Kłodzkiej prośby o pomoc pozostają niespełnione - choć są absolutnie uzasadnione. Wielu z mieszkańców miejscowości dotkniętych tegoroczną powodzią wyraża frustrację z powodu niewystarczającego zakresu oraz niezrozumiałej przez nich opieszałości przy udzielaniu pomocy państwa w odbudowie terenów dotkniętych powodzią. Opinie te są formułowane w powiązaniu z publicznymi deklaracjami przedstawicieli rządu, że w budżecie znajdują się wystarczające środki dla usunięcia skutków powodzi. Tymczasem, jeżeli nie liczyć zasiłków dla poszkodowanych osób fizycznych, szybko przekazanych przez rząd i rozdysponowanych przez ośrodki pomocy społecznej, dopiero niedawno na konta gmin wpłynęły pierwsze oczekiwane środki - solidarnie po 1 milionie PLN dla każdej z gmin. Jak Pan wie, Panie Premierze, jest to niekiedy zaledwie 1/26 szacunku strat. Ludzie zaangażowani w akcję usuwania szkód nie wiedzą, czy w ślad za tymi kwotami zostaną uruchomione kolejne transze. Zwłoka w przekazaniu tych środków skutkowała znacznym utrudnieniem akcji. Niektórzy z burmistrzów wręcz decydowali o wstrzymaniu działań na rzecz usuwania skutków powodzi z uwagi na zadłużenie gminy oraz niechęć firm uczestniczących w odbudowie do dalszego faktycznego kredytowania akcji. Podobnie niepokojące jest to, że dotąd nie zostały uruchomione środki na odbudowę wspólnej dla Dusznik, Szczytnej i Polanicy oczyszczalni ścieków.(...) Od lipca mieszkańcy cierpliwie oczekiwali na deklarowaną pomoc. Jednocześnie sami podejmowali najpilniejsze naprawy. Kiedy jednak okazało się, że deklarowana jako wystarczająca pomoc finansowa jest w rzeczywistości tylko częściowym zwrotem już poniesionych kosztów, trudno dziwić się niezadowoleniu. Mieszkańcy i władze samorządowe oczekują ponadto, że Rząd szybko przygotuje nowelizacje i akty prawne umożliwiające skierowanie specjalnej pomocy dla powodzian również do regionów dotkniętych powodzią tegoroczną. W moim przekonaniu świadczenia państwa na rzecz poszkodowanych podczas powodzi powinny składać się z trzech elementów: - po pierwsze, pomocy poszkodowanym osobom fizycznym. To najpilniejsze wyzwanie zostało przez rząd szybko i sprawnie wykonane w postaci zasiłków do wysokości 5 tys. PLN, dzielonych przez gminy. Pozytywnym środkiem są także zadeklarowane tanie kredyty na odbudowę zniszczonych mieszkań i domów. Jednak jak się dowiaduję, w praktyce kredyty te są niedostępne i nie zostały jeszcze nikomu przyznane. Odpowiedzialne banki dopiero teraz przygotowują się do rozpatrywania wniosków, informują swoje oddziały i opracowują stronę formalną; - po drugie, niezbędna jest pomoc gminom w zakresie przywrócenia stanu infrastruktury użyteczności publicznej. Chodzi tu przede wszystkim o drogi gminne wraz z obiektami, sieci wodociągowe i kanalizacyjne, infrastrukturę mieszkaniową, czy infrastrukturę uzdrowiskową. Skala szkód przekracza możliwości gmin dotkniętych powodzią; - po trzecie, konieczne wydają mi się ułatwienia dla miejscowych przedsiębiorców, np. w postaci preferencyjnych kredytów. Będzie to miało również znaczenie publiczne - np. w postaci zwiększenia liczby miejsc pracy, podatków etc. Oczywiście równie pilne i niezbędne jest wywiązanie się przez państwo z obowiązków spoczywających bezpośrednio na administracji rządowej - jak np. zabezpieczenia przeciwpowodziowe, czy drogi będące w jej zarządzie. Kierując niniejszy list do Pana Premiera, oczekuję na wyczerpującą informację o dalszych zamiarach Rządu w tej ważnej sprawie.