Menu rozwijane

09 października 1998
9 października 1998 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski powołał sędziego Sądu Najwyższego, Lecha Gardockiego, na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, na sześcioletnią kadencję. Podczas uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej przewiduje, że po upływie roku od jej wejścia w życie, kończy się kadencja tych organów władzy publicznej, których dotychczasowe prawo nie przewidywało kadencyjności. Ustawa zasadnicza określiła kadencję piastowania urzędu Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Konstytucja oddała zarazem w ręce Zgromadzenia Ogólnego Sądu wybór kandydatów na to stanowisko. Wykonując postanowienia Konstytucji miałem zaszczyt wręczyć nominację nowemu Pierwszemu Prezesowi Sądu Najwyższego, panu profesorowi Lechowi Gardockiemu. Ten wybór jest wyrazem uznania dla Pańskich, panie profesorze dokonań , wybitnej wiedzy godnej najwyższego urzędu w strukturze władzy sadowniczej. (...). Wysoko cenię konsekwencje, z jaką środowisko sędziowskie buduje w społeczeństwie wizerunek polskiego sądu - bezstronnego i niezależnego. Działającego tak, jak można najlepiej w obecnych trudnych warunkach. Rola Sądu Najwyższego w systemie organów państwa jest szczególna. Zapewnia ona prawidłowość, jednolitość orzekania poprzez sprawowanie nadzoru nad orzecznictwem sądowym. Sąd Najwyższy powinien pozostać instytucją stabilną o wysokim autorytecie. Prezydent RP złożył wyrazy uznania i podziękowania profesorowi Adamowi Strzemboszowi w zawiązku z zakończeniem kadencji. Trudno w kilku zdaniach ocenić dorobek wielu lat, które poświęcił prof. Strzemosz kształceniu kolejnych pokoleń prawników, przebudowie polskiego wymiaru sprawiedliwości, tworzeniu podstaw nowego demokratycznego państwa prawa. Od momentu, kiedy w tej sali spotkaliśmy się podczas obrad "Okrągłego Stołu", w ciągu nie mal 10 lat, był Pan współuczestnikiem i współtwórcą wszystkich zasadniczych zmian, które dokonały się w Polsce i polskim sądownictwie. To także Panu, Polska zawdzięcza swój dzisiejszy wizerunek państwa demokratycznego i stabilnego, cieszącego się na arenie międzynarodowej sympatią i zaufaniem. Dziękuję w imieniu Rzeczypospolitej, za to wszystko, co w jej służbie Pan dokonał - powiedział Aleksander Kwaśniewski.