Menu rozwijane

18 stycznia 2000
18 stycznia 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył w Pałacu Prezydenckim nominacje sędziowskie 95 nowo powołanym sędziom. Zwracając się do nowo powołanych sędziów Prezydent RP powiedział m.in. Gratuluję raz jeszcze sędziom - tym, którzy osiągnęli kolejny szczebel w swojej karierze, a także tym, którzy rozpoczynają wielką służbę, a mniemam, że również wielką osobistą przygodę. Być sędzią, osądzać trudne sprawy, wymierzać sprawiedliwość jest zadaniem ogromnie odpowiedzialnym, ale jestem przekonany, że dobrze wykonywane przynosi wiele satysfakcji a także jest tak potrzebne nam wszystkim, społeczeństwu i państwu. Wiem, że osiągnięcie tych nominacji było związane z osobistym wysiłkiem, pracą, cierpliwością - tego wszystkiego Paniom i Panom gratuluję (..). Nie ma sukcesów indywidualnych bez wsparcia rodziny a rodzina wtedy może wspierać, kiedy jest pełna życzliwości i miłości i dlatego również dziękuję Państwu za to, że pomogliście Paniom i Panom sędziom w osiągnięciu tego celu, do którego dążyli. Będziecie spełniać ogromnie ważną rolę. Polska buduje instytucje demokratyczne, Polska chce być demokratycznym państwem prawnym. Ażeby to się stało musi dysponować bardzo sprawnym, kompetentnym, o najwyższych kwalifikacjach moralnych i etycznych wymiarem sprawiedliwości. Uczyniliśmy na tej drodze wiele ważnych kroków takich jak przyjęcie nowej konstytucji, jak zmiany w kodeksach, które obowiązują. Prace trwają dalej i niewątpliwie musimy jeszcze wiele wysiłku poświęcić w stworzeniu i w takim zorganizowaniu polskiego sądownictwa, żeby wymiar sprawiedliwości był i sprawiedliwy i rychliwy. Żeby społeczna opinia na temat sądów była dużo lepsza, żeby była pewność, że sądy sprawiedliwie osądzają ale także działają w sposób bardzo szybki, zdecydowany, skuteczny, który nie daje poczucia pewności czy nie upewnia przestępców, osoby które łamią prawo, iż nie spotkają się z zasłużoną karą. Jest to- kto wie czy nie najpoważniejsze dzisiaj zadanie - aby procedury były na tyle zmienione, z pełnym poszanowaniem zasad prawa i cywilizowanych standardów, żeby jednak rozwlekłe procesy które bardzo wpływają na świadomość społeczną, bardzo irytują polską opinię publiczną mogły być odpowiednio krótkie i była pewność, iż przestępca będzie ukarany zgodnie z zasadami. To jest wielkie zadanie, które stoi przed nami wszystkimi. Mam nadzieję, że w budżecie na rok 2000 znajdą się niezbędne środki finansowe dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, żeby mógł dokonać dalszych zmian organizacyjnych także zwiększyć liczbę sędziów, która pracuje w sądach, poprawić organizację, informację, unowocześnić ten warsztat pracy jakim dla Was są sądy. Wyrażam tę nadzieję, konsekwentnie od wielu lat zauważam i doceniam postępy , które się dokonują ale byłbym bardzo daleki od stwierdzenia, że nawet połowę drogi w tej mierze mamy za sobą. Jesteśmy dużo bardziej jednak bliżej punktu startu aniżeli mety, do której zmierzamy. Kończąc, chcę powiedzieć, że niezależnie od stopnia i sposobu zorganizowania sądownictwa, niezależnie od kodeksów, które macie w swoich dłoniach jednak bardzo wiele zależy od ludzi, zależy od Was Panie i Panowie Sędziowie.