Menu rozwijane

11 listopada 1998
11 listopada, w dniu Narodowego Święta Niepodległości Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wraz z Małżonką oraz prezydentami Litwy, Rumunii, Ukrainy i Węgier wziął udział w mszy świętej w Archikatedrze Warszawskiej Św. Jana. W południe uczestniczył w uroczystej odprawie wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Placu Marszałka Piłsudskiego w Warszawie i wygłosił przemówienie (tekst przekazujemy poniżej). Prezydent złożył następnie wieńce przed grobem Nieznanego Żołnierza oraz przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Po uroczystościach na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego W Pałacu Prezydenckim odbyło się przyjęcie z okazji Narodowego Święta Niepodległości, na które na zaproszenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego przybyli prezydenci Litwy, Rumunii, Ukrainy i Węgier, premier Jerzy Buzek, marszałek Sejmu Maciej Płażyński, przedstawiciele Sejmu i Senatu RP, rządu, korpus dyplomatyczny, kombatanci, osobistości świata kultury i nauki. Z okazji Narodowego Święta Niepodległości na ręce Prezydenta RP napływają życzenia od głów państw z całego świata. (teksty przekazujemy oddzielnie). Życzenia dla narodu polskiego przekazali w telewizyjnych posłaniach także prezydenci Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Rumunii, Ukrainy i Węgier. * * * Wystąpienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Aleksandra Kwaśniewskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Panie Prezydencie Republiki Węgierskiej Arpadzie Göncz, Panie Prezydencie Ukrainy Leonidzie Kuczma, Panie Prezydencie Rumunii Emilu Constantinescu, Panie Prezydencie Republiki Litewskiej Valdasie Adamkus, Panie Premierze, Panie Marszałku Sejmu, Pani Marszałek Senatu, Eminencjo Księże Prymasie, Panie i Panowie Ministrowie, Ekscelencje, dostojni Kombatanci, Szanowni Państwo, Rodacy! Święto Niepodległości to dzień radości, dumy i honoru Polaków. Wracamy dziś myślą do pierwszych dni i miesięcy wolności odzyskanej po latach zaborów. To był niezwykły moment w naszych dziejach. Polska powstała nie tylko dzięki międzynarodowej koniunkturze. Odradzająca się państwowość wspierana była powszechnym entuzjazmem. A także - ofiarą krwi. Każdego roku, 11 listopada z całą mocą uświadamiamy sobie obowiązki względem Ojczyzny. Czujemy ciężar odpowiedzialności za Niepodległość, której dwukrotnie nasi przodkowie nie zdołali obronić. Najważniejsza nauka, jaką czerpiemy z minionego osiemdziesięciolecia - to nie marnować szans i nie tracić czasu, a sprzyjającą sytuację międzynarodową wykorzystać jak najlepiej. Panie, Panowie, Rodacy! W pierwszych dniach po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, Józef Piłsudski za najważniejszą powinność odradzającej się Rzeczypospolitej uznał ?ułatwić ludowi pracę organizowania się?. To był najważniejszy wniosek, jaki polscy patrioci różnych nurtów wyciągnęli w 1918 roku z historycznych doświadczeń XVIII i XIX wieku. Polska, aby się ostać, nie mogła być tylko marzeniem inteligenckich elit. Musiała stać się sprawą najszerszych warstw społecznych, wspólną sprawą wszystkich orientacji, stronnictw, dzielnic i regionów. Dziś składamy hołd zarówno powstańcom, jak i pozytywistom, wizjonerom i realistom, naszym narodowym wieszczom. Wielkie i nieprzemijające są zasługi Kościoła Katolickiego dla zachowania w latach niewoli polskiej mowy, ducha, kultury i tradycji. Potrafimy docenić tych, którzy walczyli i tych którzy tworzyli polskie szkoły, polską kulturę, naukę, polskie organizacje gospodarcze, gazety. Rozumiemy, jak dla polskiej sprawy ważne były czyn i dzieło polskich socjalistów, jak potrzebny był wysiłek narodowych demokratów, jak istotny był ruch ludowy. Ani wtedy, ani później - różne postawy polityczne i różne drogi życiowe nie wykluczały się w służbie dla Polski. Kłaniamy się z szacunkiem ?ojcom założycielom? Drugiej Rzeczypospolitej: Józefowi Piłsudskiemu i Romanowi Dmowskiemu, Wincentemu Witosowi i Wojciechowi Trąmpczyńskiemu, Ignacemu Daszyńskiemu i Ignacemu Janowi Paderewskiemu. Ich testament musimy spełnić najlepiej jak umiemy! Szanowni Państwo! Święto Niepodległości przypomina, że historia to ciągłość. Była odwaga, ale i słabość. Były czyny, ale i zaniechania. Nic nigdy nie zaczyna się od zera. W tym szczególnym dniu wspominamy kamienie milowe 80 lat najnowszej polskiej historii. Są wśród nich - zwycięskie powstanie wielkopolskie. Bohaterstwo Orląt Lwowskich. Trzy powstania śląskie o prawo mówienia: ?Jesteśmy Polakami?. Jest wojna z bolszewikami 1920 roku, która pomogła ocalić tożsamość Europy. Jest budowa Gdyni i Centralnego Okręgu Przemysłowego. Jest tragedia II wojny światowej, klęska września 1939 roku, heroizm 62 dni Powstania Warszawskiego. Jest także wśród tych znaków odbudowa Polski ze zniszczeń wojennych, zagospodarowanie ziem zachodnich, likwidacja analfabetyzmu. Są nadzieje na sprawiedliwość społeczną i zbrodnie niedemokratycznego systemu. To wszystko stało się. To wszystko jest naszą chcianą i niechcianą własnością. I wśród tych kamieni milowych jesteśmy dumni i szczęśliwi i pamiętamy jak wielkie znaczenie dla przemian w świecie, obrony godności i praw człowieka, dla Polski, jej prestiżu, sukcesu naszych zmian ma pontyfikat Jana Pawła II, papieża - Polaka, który pomógł ?odnowić oblicze ziemi, tej ziemi?. Naszą tożsamość określa pamięć wielkiego zrywu Solidarności z roku 1980, który symbolizuje nazwisko Lecha Wałęsy. Polski Sierpień upomniał się o wolność człowieka, prawa pracownicze, demokratyczne państwo. Jest w naszej pamięci przełomowe spotkanie przy ?okrągłym stole?, które odmieniło losy Polski i Europy Środkowej. Dowiodło naszej zdolności do dialogu, do porozumienia dla Polski ponad politycznymi podziałami i ponad własnymi biografiami. Szanowni Państwo, Polskie losy pełne są dramatów, ofiar i porażek, ale także czynów chwalebnych i znojnej codziennej pracy. Powodem słusznej dumy były w czasie 80 lat, które nas dzielą od tamtego listopada, osiągnięcia gospodarki, nauki, kultury i sztuki, sportu. Ich bogactwo nie pozwala wymienić wszystkich. Niech symbolicznymi znakami - dziś wspominanymi będą: Wysiłki Władysława Grabskiego, Eugeniusza Kwiatkowskiego, Michała Kaleckiego i współczesnych architektów polskiej gospodarki. Nagrody Nobla dla Władysława Reymonta, Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej, które mówią o światowej pozycji polskiej literatury. Dorobek lwowskiej szkoły matematycznej łączony z nazwiskami Stefana Banacha i Hugona Steinhausa. Naukowe osiągnięcia na międzynarodową skalę Leopolda Infelda, Janusza Groszkowskiego i Hilarego Koprowskiego. Dokonania wielkich wizjonerów teatru: Juliusza Osterwy, Leona Schillera, Kazimierza Dejmka, Jerzego Grotowskiego. Dzieła wybitnych twórców ?polskiej szkoły filmowej? Andrzeja Munka, Andrzeja Wajdy, Jerzego Kawalerowicza. Twórczość Karola Szymanowskiego, Witolda Lutosławskiego, Mikołaja Góreckiego, Krzysztofa Pendereckiego tak znaczące dla kultury muzycznej naszego stulecia. Radość przynosiły nam medale olimpijskie polskich sportowców. Nasza historia miała wielu bohaterów. Znanych z imienia i nazwiska, i tych niezliczonych - bezimiennych. Mamy w pamięci naszych rodaków rozsianych po całym świecie - nie zawsze z własnego wyboru, ale zawsze sercem oddanych starej Ojczyźnie. Dziś im wszystkim dziękujemy! Dziękujemy! Szanowni Państwo! Za nami niełatwy czas. Obecnie - dzięki cierpliwości i konsekwencji w spełnianiu celów, które przed dziesięciu laty wybraliśmy, dzięki pracy kolejnych rządów, wysiłkowi całego społeczeństwa i jego gotowości do ponoszenia wyrzeczeń - jesteśmy krajem wiarygodnym, stabilnym politycznie i gospodarczo. Krajem szybko rozwijającym się. Będziemy w NATO. Włączamy się do struktur, które udowodniły swoją sprawność i skuteczność. Taka jest wola większości Polaków. Jest symboliczne, że wczoraj, w przeddzień Święta Niepodległości rozpoczęliśmy negocjacje z Unią Europejską. Musimy doprowadzić rozmowy do dobrego finału w nieodległym czasie. Będzie to spełnieniem marzeń wielu pokoleń na Polskę zasobną i pewną swego losu. Potrzebne jest nam nie tylko myślenie niezłomne, które ogniskuje się wokół doświadczeń historii. Potrzeba nam także myślenia pozytywnego, twórczego, które sprawi, że nadchodzące wyzwania będziemy spotykali z wiarą w siebie i nadzieją na sukces. Polska XXI wieku może być krajem sukcesu gospodarczego, może być krajem socjalnego bezpieczeństwa, rozwoju kultury i nauki. Krajem ludzi wykształconych i kształcących się, nowoczesnym i zarazem wiernym swojej przeszłości, społeczeństwem aktywnych, rozumnych obywateli. Tak może być. I tak będzie, bowiem chcemy tego. Jestem przekonany, że potrafimy to osiągnąć! Szanowni Panowie Prezydenci, Szanowni Zebrani! Polska jest krajem przyjaznym wobec sąsiadów, otoczonym przez bliskich i życzliwych partnerów, krajem tolerancyjnym i otwartym wobec świata. Jesteśmy dziś na tym placu razem z naszymi znakomitymi gośćmi - Prezydentami Węgier, Ukrainy, Rumunii i Litwy. Wczoraj cieszyliśmy się razem z Prezydentami Estonii i Łotwy. Dziękuję Panom za obecność w Warszawie w tym świątecznym dla nas dniu! Gdy ogarnia się myślą losy Europy Środkowej, staje się oczywiste, że mamy do czynienia z wielką zmianą. Europa Środkowa przechodzi od statusu "obszaru" do statusu "regionu". Przez kilka ostatnich wieków, mimo bogactwa dorobku duchowego naszych narodów, ta część Europy postrzegana była z gabinetów i salonów tylko jako obszar geograficzny, na którym ścierają się interesy i wpływy potęg europejskich; obszar wystawiony na porywy wiatru historii. Dzisiaj - dzięki naszemu partnerstwu, wysiłkom, solidarności w podejmowaniu wyzwań - jest inaczej. Europa Środkowa oznacza stabilność i rozwój. Jestem przekonany, że już wkrótce razem spotkamy się w NATO i w Unii Europejskiej. Polska tego chce i Polska będzie czynić wszystko, aby jak najszybciej do tego doszło. Panie i Panowie, Rodacy! 11 listopada 1918 zwieńczył sukcesem polski upór i niezłomność, polską wyobraźnię i konsekwencję. Niech ten dzień przypomina o narodowej wspólnocie, o powinnościach wobec niej każdego Polaka. Umieliśmy, wtedy przed 80 laty, wykorzystać swój czas. Teraz też mamy wyjątkową szansę. Mądrzejsi o doświadczenia, oczekiwania, zwątpienia i dramaty ojców, nie szczędźmy wysiłków! Potrafimy zbudować Trzecią Rzeczpospolitą na miarę nadziei jej obywateli - poważaną w świecie, współtworzącą przyszłość Europy. Zróbmy wszyscy to, co do nas należy. Niech połączy nas służba Ojczyźnie!