Menu rozwijane

20 stycznia 2000
20 stycznia 2000 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wręczył ordery i odznaczenia zasłużonym działaczom Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych. Prezydent RP za wybitne zasługi w rozwijaniu polskiej gospodarki odznaczył: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski - Bolesława Gaję; Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski - Zygmunta Gąsowskiego, Wacława Miąska, Mirosława Nadera, Zbigniewa Prusa, Andrzeja Radzimińskiego; Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej - Levona Asratian´a, Alicję de Costres- Sobolewską, Kazimierza Kempa, Jacka Kubica, Piermarco Plebani, Choon Sik Yoo; Złotym Krzyżem Zasługi - Józefa Bębenka, Andrzeja Burzyńskiego, Krzysztofa Rzeźnikiewicza, Bogusława Szlązaka; Srebrnym Krzyżem Zasługi - Janusza Gołębiowskiego, Agnieszkę Kraszewską, Marię Sosnowską, Romanę Stephanus-Maciejasz. Zwracając się do uczestników spotkania prezydent Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in: Serdecznie witam w Pałacu Prezydenckim. Cieszę się, że mam okazję znów gościć Państwa u siebie. Moje spotkania z przedstawicielami zagranicznego biznesu stały się już bowiem pewną tradycją. Zawsze chętnie w nich uczestniczę, ponieważ wiem, ile dobrego uczyniliście dla polskiej gospodarki, jak wiele zawdzięcza ona Waszym przedsięwzięciom i zainwestowanemu nad Wisłą kapitałowi. Wyrazem podziękowania za tę szczególną aktywność inwestycyjną w Polsce i wspieranie naszego rozwoju, za współuczestniczenie w naszych osiągnięciach, są wręczone przeze mnie wysokie odznaczenia państwowe. Nie będzie bowiem kurtuazją stwierdzenie, iż w sukcesie gospodarczym, jaki uzyskaliśmy, inwestorzy zagraniczni mają swój znaczący udział. Gdyby nie ich śmiałe decyzje o wejściu na polski rynek w momencie, kiedy rozpoczynaliśmy transformację, niemożliwy byłby szybki rozwój naszej gospodarki, nadanie jej tak wysokiej dynamiki. Obecność zagranicznego kapitału miała bowiem ogromny wpływ na zachodzące w niej procesy modernizacyjne, przyspieszała restrukturyzację, wyzwalała inicjatywę i przedsiębiorczość Polaków. Dziś wszystko wydaje się proste, ale przed dziesięcioma laty byliśmy wielką niewiadomą. Dlatego jestem wdzięczny tym z Państwa, którzy nie bali się ryzyka i uwierzyli, że mimo mnożących się problemów, Polsce się uda. Za Wami poszli inni. Blisko 37 miliardów dolarów zainwestowanego już kapitału świadczy, iż szybko staliśmy się dla zagranicznych partnerów atrakcyjnym rynkiem. Państwa obecność w Polsce i prężnie rozwijająca się Izba Przemysłowo - Handlowa Inwestorów Zagranicznych, obchodząca właśnie jubileusz dziesięciolecia, są tego najlepszym dowodem. Godnym podkreślenia jest przetrwanie przez polską gospodarkę w nienajgorszej kondycji kryzysu rosyjskiego i załamania na światowych giełdach. Ta ekonomiczna burza, która przetoczyła się przez świat, nie miała u nas daleko idących konsekwencji. To prawda w 1999 roku wzrosła w Polsce inflacja, wzrosło bezrobocie w wyniku przyspieszenia restrukturyzacji przemysłu. Przyczyną wzrostu inflacji w naszej ocenie były przede wszystkim drożejące paliwa, interwencje rządowe na rynku rolnym oraz większe od planowanych wydatki na reformę ubezpieczeń społecznych. Mimo tego, ubiegły rok był kolejnym rokiem wzrostu gospodarczego. Chociaż tempo rozwoju było niższe niż zakładano i wyniosło około 4 procent wzrostu PKB, pozostaliśmy nadal jednym z najszybciej rozwijających się państw Europy Środkowo - Wschodniej. Niekwestionowanym atutem polskiej gospodarki jest coraz większy stopień akumulacji kapitału i przyciągnięcie dużych inwestycji zagranicznych. Także prognozy na 2000 rok są optymistyczne. Przewidywany ponad pięcioprocentowy wzrost PKB świadczy, iż pozytywne tendencje w naszej gospodarce utrzymują się. Nie oznacza to, że udało nam się uporać ze wszystkimi problemami. Wielkim wyzwaniem pozostaje nadal restrukturyzacja rolnictwa oraz przemysłu ciężkiego, w tym górnictwa i sektora stalowego. Nie jest to łatwe zadanie. Krajom zachodnim proces ten zajął wiele lat. My nie mamy takiego komfortu. Musimy tego dokonać w znacznie krótszym czasie. Wyjątkowo trudną kwestią jest modernizacja sektora rolnego. Niedawno polski rząd przyjął nasze stanowisko odnośnie negocjacji z Unią Europejską w tej sprawie. Niewątpliwie to jeden z najtrudniejszych problemów w rozmowach z unijnymi partnerami. Znak, że nasze rokowania akcesyjne zbliżają się do decydującej fazy Modernizacja gospodarki pociąga za sobą ogromne nakłady kapitałowe. Staramy się zwiększać własne możliwości inwestycyjne. Potrzebujemy jednak środków finansowych z zagranicy, szczególnie o charakterze długoterminowym. Zachęcam więc Państwa do jeszcze większej ofensywności, do przekonania innych, którzy się wahają, by przyjeżdżali do Polski i podejmowali tu działalność gospodarczą. Macie już Państwo duże doświadczenie, wykorzystajcie je, tworząc międzynarodowy lobbing na rzecz promocji naszego kraju. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystko, co zrobiliście dla Polski. Gratuluję jubileuszu 10 - lecia Izby. Życzę Państwu, życzę każdemu zagranicznemu inwestorowi powodzenia w podejmowanych przedsięwzięciach, sukcesów i wiele dobrego w Nowym 2000 Roku.