Menu rozwijane

31 grudnia 1998
Dobry wieczór Państwu! To dla mnie wielki zaszczyt i przyjemność móc gościć w Państwa domach w sylwestrowy wieczór. Już za kilka godzin pożegnamy stary rok. Powitamy nowy. Ostatni przed symbolicznym rokiem dwutysięcznym. Trudno w takim dniu oprzeć się refleksji nad niezwykłą drogą Polaków w XX wieku. Historia niejeden raz mocno nas doświadczyła. Polskie losy pełne są dramatów, ofiar i niewykorzystanych możliwości. Mieliśmy też wiele powodów do dumy. Rozpoczynaliśmy to stulecie jako naród pozbawiony bytu państwowego, nieobecny na mapie Europy. U progu nowego wieku budujemy Polskę demokratyczną, bezpieczną, rozwijającą się gospodarczo, troszczącą się o swoich obywateli. W przeszłości Polacy często postrzegani byli jako ludzie niezdolni do utrzymania sprawnego państwa i konkurencyjnej gospodarki, skłonni do swarów. Dzisiaj ten obraz ulega gruntownym zmianom. Polska coraz częściej stawiana jest za wzór jako kraj, który nie traci czasu. Zadry przeszłości nadal w nas tkwią, ale daliśmy dowód sobie i światu, że dialog i współpraca Polaków są możliwe. Że działając wspólnie potrafimy osiągać sukcesy i odrabiać utracone lata. Szanowni Państwo, Rodacy! Sylwestrowy wieczór sprzyja wspomnieniom. Wiele wydarzyło się w minionym roku. Mamy widoczne osiągnięcia. To był rok, w którym Polska po raz kolejny udowodniła, że jest krajem stabilnym i godnym zaufania. Umocniła się nasza pozycja na arenie międzynarodowej. Parlamenty krajów członkowskich NATO zaakceptowały nasze przystąpienie do paktu. Już wkrótce znajdziemy się w sojuszu demokratycznych państw połączonych wiarygodnymi gwarancjami bezpieczeństwa. Rozpoczęliśmy rozmowy o przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej. W 2002 roku Polska powinna być gotowa do członkostwa w tej organizacji. To nasze narodowe zadanie. Solidarność europejska nie jest dla nas pustym słowem. Udowodniliśmy to przewodnicząc w 1998 roku Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Polska dyplomacja starała się zapobiegać konfliktom, budować zaufanie między narodami. Dbaliśmy o przyjazne stosunki z sąsiadami. W naszych staraniach i w naszych dążeniach mamy szczególnego sojusznika. Wielkiego Polaka i człowieka ? papieża Jana Pawła II, od 20 lat niezłomnie niosącego ludziom otuchę i nadzieję na całym świecie. W przyszłym roku po raz kolejny odwiedzi on nasz kraj. Jestem pewien, że wesprze nas swoją mądrością i siłą ducha. Poruszy nasze serca. Zachęci do pracy na rzecz Ojczyzny. Z nadzieją oczekujemy tej wizyty. Szanowne Panie, Szanowni Panowie! W ostatnich miesiącach polska gospodarka stanęła przed wielką próbą. Wszyscy obawialiśmy się skutków kłopotów finansowych i gospodarczych na świecie i kryzysu na Wschodzie. Dzisiaj możemy stwierdzić, że dobrze radzimy sobie z tymi problemami. Zachowaliśmy wysokie tempo rozwoju, osiągnęliśmy znaczący sukces w walce z inflacją. Wzrost gospodarczy, zmniejszenie bezrobocia, napływ inwestycji zagranicznych, kontynuacja dotychczasowych i przygotowanie nowych reform - wszystko to było możliwe, bo polska gospodarka zbudowana jest na solidnych fundamentach. Niestety, jak wszędzie, są i niepokojące zjawiska. Myślę tu o niedostatecznym tempie rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Także - o pogorszeniu warunków życia i pracy na wsi. Przyszłość polskiego rolnictwa wymaga od nas poważnej, rzeczowej debaty, wolnej od partyjnego i środowiskowego egoizmu. Stworzenia programu, który wskaże perspektywy rozwoju obszarów wiejskich. Musimy też skuteczniej ograniczać obszary biedy w Polsce. Lepiej pomagać bezdomnym, uzależnionym, ofiarom przemocy. To nasz ludzki obowiązek. Jesteśmy narodem ambitnym, bądźmy również narodem o wielkim sercu. W ten sylwestrowy wieczór chciałem gorąco podziękować wszystkim instytucjom i osobom, które niosą pomoc ludziom dotkniętym nieszczęściem. Przede wszystkim Polskiemu Czerwonemu Krzyżowi i polskiej Caritas. Dziękuję Jurkowi Owsiakowi, Markowi Kotańskiemu, księdzu Arkadiuszowi Nowakowi, Janinie Ochojskiej i wielu, wielu innym - bezimiennym, ale jakże oddanym i bezinteresownym. Nasze serca zawsze będą z Wami. Szanowni Państwo! Polacy z pietyzmem podchodzą do swej przeszłości. Z dumą patrzyliśmy na nasze narodowe dziedzictwo. Świętowaliśmy osiemdziesiąt lat odzyskania niepodległości i dwusetne urodziny Adama Mickiewicza, stulecie wielkich odkryć Marii Curie Skłodowskiej. Pamięć dokonań przeszłości jest ważna, ale trzeba też dbać o teraźniejszość i przyszłość życia umysłowego, polskiej kultury, nauki i techniki. Środowiska twórcze i uniwersyteckie ciągle alarmują o dotykających je ograniczeniach, o braku perspektyw, o marnowaniu talentów i czasu. Ważne, by rządzący usłyszeli ten głos i niezwłocznie podjęli konieczne decyzje. Tym bardziej jednak warto docenić i podziękować tym wszystkim twórcom, uczonym, wynalazcom, których dzieła w ubiegłym roku dostarczyły nam nowej wiedzy, przeżyć, wzruszeń i satysfakcji, unowocześniły Polskę, wzmocniły naszą pozycję w twardej, międzynarodowej konkurencji. Szanowni Państwo! W nadchodzącym roku czekają nas kolejne wyzwania. Powstały powiaty i nowe województwa. Większa będzie rola władzy samorządowej. Ważne zmiany obejmą emerytury, służbę zdrowia i szkolnictwo. Wierzę, że te reformy dadzą dobre rezultaty. Początki mogą być jednak trudne. Wykażmy więc zrozumienie i niezbędną cierpliwość, by ten pierwszy okres przejść spokojnie. Oczekuję od służb publicznych, że zrobią wszystko, aby reformy przebiegały sprawnie. Aby ludzie, którzy poczują się zagubieni w nowych warunkach, znaleźli stosowną pomoc, opiekę i informację. Trzeba i można to zrobić tym bardziej, iż rok 1999 będzie dla młodej polskiej demokracji wyjątkowy. Nie czekają nas żadne wybory. A więc nie będzie czasochłonnych kampanii i sporów. To dobry czas na pracę u podstaw. Na spełnienie wyborczych obietnic. Mam nadzieję, że politycy potrafią dobrze wykorzystać ten okres. Jestem gotów do współpracy z każdym, kto chce zrobić coś dobrego i potrzebnego. Zawsze będę dbał, aby reformy dobrze służyły Polsce i Polakom. Nie musimy być zawsze jednomyślni. Ważne, żebyśmy ludzi o odmiennych poglądach nie traktowali jak wrogów. Postarajmy się skuteczniej ustalać wspólne cele. Tak jak uczyniliśmy to przed dziesięciu laty przy okrągłym stole, który dał początek historycznym zmianom w Polsce, Europie i na świecie, dał także przykład wielu narodom jak pokojowo, poprzez kompromis, pokonać najtrudniejszą nawet przeszłość. Dbajmy o zachowanie w naszych sporach, umiaru i dobrych obyczajów. Nie traćmy czasu na poszukiwanie pretekstów do zwady. Zarówno w życiu prywatnym jak publicznym. Szanowni Państwo! W tę szczególną noc nie chcemy być sami. Pragniemy spędzić ją z bliskimi. Nie wszystkim jest to dane. Pamiętajmy o ludziach samotnych, pozbawionych domu i rodzinnego ciepła, o chorych i cierpiących w szpitalach. Również o tych, którzy muszą tej nocy pracować. Pamiętamy o naszych rodakach rozsianych po całym świecie. Jestem pewien, że choć z daleka od Ojczyzny, wielu z Państwa sercem i myślami jest teraz razem z nami. Wszystkim składam najserdeczniejsze życzenia. Niech Nowy 1999 Rok przyniesie Wam, Szanowni Państwo, zdrowie i spełnienie marzeń zarówno tych drobnych, codziennych jak i wielkich. Niech wniesie w polskie domy i rodziny miłość, spokój, wzajemną życzliwość i szczęście. Do Siego Roku!