Menu rozwijane

20 kwietnia 1999
Chcę wyrazić wielką radość z powodu wizyty pana prezydenta Eduardo Freia w Polsce. Jest to dowód, iż mimo odległości geograficznej stosunki między naszymi krajami rozwijają się i mamy istotne fakty w naszych kontaktach - odbyła się wizyta prezydenta Lecha Wałęsy w Chile, dzisiaj gościmy prezydenta Chile w Polsce i wiążemy z rozmowami i uzgodnieniami duże nadzieje. W dokumencie, który został podpisany przez ministrów spraw zagranicznych o konsultacjach politycznych zawarta jest przede wszystkim taka myśl, abyśmy rozwijali nasze kontakty polityczne na różnych szczeblach, bowiem Polska i Chile mają sobie dużo do zaoferowania. Oba nasze kraje przeszły i w jakimś stopniu jeszcze przechodzą proces transformacji od państw niedemokratycznych do krajów o silnych instytucjach demokratycznych. Budujemy społeczeństwa obywatelskie i budujemy również instytucje gospodarki rynkowej, które w niektórych przypadkach w Chile są bardziej zaawansowane, jak choćby w sektorze ubezpieczeniowym, w innych, jak sądzę Polska ma czym się pochwalić. Druga ważna kwestia, to rola, jaką odgrywa Chile w swoim regionie. W Ameryce Łacińskiej pozycja Chile polityczna, gospodarcza, fakt, iż od wielu lat Chile jest politycznie stabilne określa rangę tego kraju, a Polska w naszym regionie, szczególnie wraz z wejściem do NATO i przy dobrej współpracy regionalnej jest również istotnym partnerem w Europie dla Chile. Z tych też względów chcemy, aby współpraca polityczna rozwijała się, jesteśmy przekonani, że są również szanse dla rozwoju współpracy gospodarczej - z prezydentem Chile przyjechało ponad 30 biznesmenów chilijskich, którzy w tej chwili właśnie rozmawiają z polskimi przedsiębiorcami o możliwościach rozwoju naszych kontaktów. Chcemy rozwijać współpracę kulturalną i naukową. Jutro pan prezydent Frei będzie honorowany doktoratem na Akademii Górniczo - Hutniczej w Krakowie - to także symboliczny dowód możliwości rozwoju kontaktów między uczelniami wyższymi. Chcemy rozwijać wszelkie formy kontaktów, które w głębokim naszym przekonaniu dobrze służą zarówno Polsce jak i Chile. I to jest istotą naszych rozmów i także, jak sądzę, jest to dobrą perspektywą na przyszłość. OŚWIADCZENIE PREZYDENTA CHILE EDUARDO FREI PO ROMOWACH PLENARNYCH POLSKA - CHILE (Warszawa, 20 kwietnia 1999 r.) Chciałbym podziękować za gorące przyjęcie, którego doświadczyłem od pana prezydenta i jego małżonki, władz polskich - pana premiera i parlamentarzystów. Ta wizyta ma dla nas ogromne znaczenie. Towarzyszy mi duża grupa Chilijczyków złożona z sekretarzy stanu, parlamentarzystów, działaczy związkowych, prezesa UNFY, przedstawicieli mass mediów.I tak, jak mówił pan prezydent równocześnie ma miejsce ważne seminarium dotyczące biznesu, a po południu odbędzie się inne ważne seminarium, poświęcone funduszom emerytalnym. W ciągu tych ostatnich lat doświadczyliśmy, że istnieje duża zbieżność Chile i Polski - dostrzegliśmy to w naszych rozmowach. Mamy wspólne poglądy na temat spraw międzynarodowych, a także współpracy dwustronnej, zmian strukturalnych, które prowadzimy w naszych krajach, które znajdują się na etapie tworzenia mocnej demokracji, wszystkich tych zmian, które są niezbędnie, aby zbudować silne społeczeństwa demokratyczne. Wiele jest więc spraw, w których prowadzimy projekty dotyczące przemian. Wczoraj wieczorem rozmawialiśmy o węglu - jest to i w Polsce i Chile problem bardzo skomplikowany. Rozmawialiśmy również o przemianach w przemyśle ciężkim i rolnictwie. Wszystko to są sprawy, w których możemy ze sobą współpracować. Uważamy również, że dla Chile bardzo ważne jest wejście na ten rynek. Chile zainteresowane jest już rynkami Ameryki Łacińskiej, Ameryki Północnej, Azji i Pacyfiku, a w tej chwili prowadzimy strategię, która ma doprowadzić nas do stowarzyszenia z Unią Europejską. I mamy nadzieję, że Polska niebawem będzie również członkiem Unii Europejskiej, tak więc będziemy współpracować w ramach tej płaszczyzny. Sądzimy, że ważne są kraje takie średnie jak Polska i Chile, kraje o podobnej sytuacji. Abyśmy mogli być konkurencyjni na rynkach światowych, musimy ze sobą współpracować. Kraj taki jak Polska jest bardzo ważnym dla nas przylądkiem w Europie. Jesteśmy przekonani, że Chile może również zaoferować Polsce pomoc w umacnianiu pozycji na rynkach Ameryki Łacińskiej. Wizyta moja w Polsce jest ważnym krokiem w naszych wzajemnych stosunkach - udało nam się już omówić sprawy dotyczące umowy na temat promocji i ochrony inwestycji, chodzi nam o współpracę nie tylko gospodarczą, ale i naukową, techniczną, kulturalną, współpracę między uniwersytetami. Myślę, że tworzy to wszystko ogromne ramy naszych dwustronnych kontaktów. Mam nadzieję, że będziemy pracować dla rozwoju pokojowego współistnienia i przede wszystkim dla pokoju.