08 maja 2000
8 maja br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski uczestniczył w uroczystości 11 - lecia "Gazety Wyborczej", która odbyła się w Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Podczas uroczystości redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik oraz prezes Agory Wanda Rapaczyński wręczyli tytuł Człowieka Roku Georgowi Sorosowi. Laudację ku czci laureata wygłosił Minister Spraw Zagranicznych Bronisław Geremek. Przemówienia wygłosili również Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski oraz Prezes Rady Ministrów Jerzy Buzek. "Pomysł "Gazety Wyborczej", który wieńczy dziesięciolecie, honorowania własną nagrodą postaci czasów współczesnych dziś gromadzi nas na kolejnej podobnego ducha uroczystości - powiedział m.in. Prezydent Aleksander Kwaśniewski. Przed rokiem czciliśmy dokonania człowieka dekady - Prezydenta Republiki Czeskiej Vaclawa Havla. Dziś nagrodę roku, a to zapowiada, jak się domyślam, kontynuację honorujemy zasługi innej znakomitości naszych czasów pana Georga Sorosa. Gratuluję "Gazecie", że przyszło jej działać w tak ciekawych czasach i z tak wspaniałymi ludźmi. Historia, która nie rozpieszcza naszego narodu kazała Polakom wolność i demokrację w dwudziestym stuleciu odzyskiwać dwa razy. Przed jedenastu laty, podobnie jak i przed ponad osiemdziesięciu te upragnione wartości z tak wielkim poświęceniem wywalczone stanowiły wyzwanie. Podjęliśmy je bez wahania, ale wiara Polaków w sukces urealnienia tej wolności, demokracji, przekształcenia jej w sprawnie działający system życia społecznego i państwowego w ogromnej mierze karmiła się zbiorowym entuzjazmem. Doświadczeń, jak konkretnie pracować nad tym dziełem właściwie nie było. Ale była ogromna wola spełnienia tego celu. W naszym pionierskim rozpoznawaniu potrzeb, a także dróg i metod wiodących do tego celu każda pomoc była nam radością. Pomoc, której udzieliły Polsce i Polakom instytucje stworzone przez pana Georga Sorosa - Fundusz Społeczeństwa Obywatelskiego, Uniwersytet Środkowo-Europejski i Fundacja im. Stefana Batorego stały się dla sprawy budowania demokracji w naszym kraju darem szczodrym i nie przecenionym. Polska i Polacy są za ten dar panu, panie Soros najszczerzej wdzięczni. Cieszy nas ogromnie, że my i nasz kraj mamy w panu serdecznego przyjaciela. Nasz wielki podziw budzi to, że jest pan przyjacielem wszystkich ludzi i społeczeństw pragnących otwarcia się do świata, pragnących wolności. (...) Historia nie zna przypadków, by jeden filantrop za swego życia wywarł równie wielki jak George Soros wpływ na przemiany świata wiodące do demokratycznego ładu. Przemiany poszerzające możliwości rozwoju całych społeczeństw i dzięki temu stwarzające warunki trwałego pokoju. Nagroda roku "Gazety Wyborczej" jako wyraz uznania dla zasług pana Georga Sorosa jest manifestacją uczuć żywionych dla niego przez wszystkich Polaków oddanych sprawie wolności i demokracji. Żyć po to, by zmieniać świat na lepsze to wspaniała przygoda, niezwykła, nieustająca praca, do której entuzjazmu pan George Soros potrafił zarazić tysiące współpracujących z nim ludzi. (...) Jest nadzwyczajne iż oto dzisiaj bohaterem dnia jest człowiek, który będąc bogaty tak potrafi pomagać biednym i potrzebującym. Będąc człowiekiem sukcesu rynku i kapitalizmu nie szczędzi i kapitalizmowi, i rynkowi krytycznych uwag. Będąc obywatelem Stanów Zjednoczonych pamięta, że urodził się na Węgrzech i że jego korzenie związane są z całą Europą Środkową. Będąc osobą umiejącą zarządzać twardą ręką jest wielkim zwolennikiem demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Jest z jednej strony świadkiem XX wieku, w którym nie szczędzono mu wyzwań, trudności, dramatów, a jednocześnie autorem bardzo optymistycznych koncepcji dla wieku i mijającego, i kolejnego XXI, gdy mówimy o społeczeństwie otwartym, o możliwości współdziałania ludzi. Sądzę, że taka postawa nie tylko zasługuje na tę nagrodę, ale i na najwyższy szacunek".