13 kwietnia 2000
W dniu 13 kwietnia 2000 roku w Warszawie, Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski wziął udział w obradach XI Walnego Zgromadzenia Związku Banków Polskich.
Za wybitne zasługi na rzecz bankowości i wkładu w rozwój gospodarki finansowej kraju, Prezydent RP odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Andrzeja Żora. Krzyż Oficerski OOP otrzymali: Jerzy Fornalczyk, Wiesław Kalinowski, Władysław Święcicki, Zdzisław Wołos. Krzyż Kawalerski OOP otrzymali: Gabriela Gryboś, Marek Kossowski, Zofia Kuzyk, Dariusz Nowakowski. Złotym Krzyżem Zasługi zostali odznaczeni: Alfons Anderwald, Janina Firlicińska, Jerzy Kruszyński, Maciej Leśny, Henryk Pyrka, Jolanta Szumlas. Srebrnym Krzyżem Zasługi odznaczeni zostali: Jacek Bartkiewicz, Piotr Cyburt, Maria Golec, Maria Kotkowska, Piotr Przybylski.
Zwracając się do odznaczonych Aleksander Kwaśniewski powiedział m.in.: Odznaczenia są wyrazem uznania, jakie Rzeczpospolita ma dla ludzi, którzy zasłużyli się tak bardzo dla bankowości, polskiej gospodarki, dla nas wszystkich.(...) Polska staje się krajem, który coraz bardziej przypomina dobrze zorganizowane, demokratyczne państwa świata. Liczę na to, że to właśnie wy - ludzie bankowości, pomożecie - doceniając przeszłość i patrząc w przyszłość, żeby Polska osiągnęła normalność, aktywność, konkurencyjność. Stała się krajem godnym swojego historycznego doświadczenia, dorobku, ale także wykorzystującym swój potencjał. Ostatnich 11 lat, to są niewątpliwie rewolucyjne lata, jeśli chodzi o sektor bankowy. Ta rewolucja w pewnym sensie została zwieńczona decyzją o upłynnieniu kursu złotego. To jest konsekwencja drogi, którą przebyliśmy. Wielką zasługą waszego środowiska - Związku Banków Polskich - jest to, że od początku aktywnie, szczerze i z oddaniem uczestniczyliście w przekształceniach. Byliście współautorami wielu działań, które miały miejsce.(...) Po 11 latach tych przekształceń, które się dokonują, coraz wyraźniej przekonujemy się, coraz bardziej odczuwamy, że te rezerwy które wykorzystywaliśmy, wyczerpują się. Polska dzisiaj nie może po prostu uważać, że deficyt w bilansie handlowym, czy deficyt w rachunku bieżącym, czy inne zjawiska, które nam towarzyszą, mają tylko charakter niezbędnej ceny, którą płacimy za przemiany. Mamy do czynienia ze zjawiskami o charakterze strukturalnym, które wymagają nie tylko alarmu, recenzji, ale inteligentnych form przeciwdziałania - bardzo żywej koncepcji budowania polskiej gospodarki i rynku finansowego, polskiej bankowości, na kolejny etap 10-20 lat - ale taki etap, który będzie musiał oprzeć się o dużo głębsze i bardziej skomplikowane rezerwy. Liczę na to, że sektor bankowy tej próbie sprosta proponując nowe pomysły i rozwiązania. To jest bardzo potrzebne.(...) Jeśli chcemy być w Unii Europejskiej to najbliższych kilka lat jest decydujące. A nic jeszcze nie jest przesądzone.(...) Mówię o tym, żeby wywołać w was ducha determinacji, którą na tej drodze powinniśmy przejawić.(...) Jako polska bankowość jesteście dzisiaj jednym z przykładów dobrych zmian, jakie w Polsce się dokonały. Mam nadzieję, że będziemy konsolidować polski sektor bankowy. Chciałbym zapewnić, że z mojej strony, rozwój tego sektora i dobre rozwiązania ekonomiczne będę konsekwentnie popierał.