24 listopada 1998
24 listopada 1998 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski wziął udział w obradach Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa na Wawelu, który w tym roku obchodzi 20-lecie działalności.
Podczas pobytu Aleksander Kwaśniewski w towarzystwie przewodniczącego SKOZK prof. Tadeusza Chrzanowskiego oraz proboszcza Katedry Wawelskiej, prałata Janusza Bielańskiego zwiedził Katedrę Wawelską, dziedziniec arkadowy oraz wybrane sale Zamku Wawelskiego, w których prowadzone są prace konserwatorskie.
Prezydent RP poinformował, że Kancelaria Prezydenta RP wystąpiła do rządu i parlamentu o zwiększenie do 40 mln zł przyszłorocznej dotacji z budżetu państwa na odnowę zabytków w Krakowie. Zwiększenie wydatków na odbudowę zabytków Krakowa - powiedział Aleksander Kwaśniewski - jest niezbędne ze względu na zbliżające się w 2000 roku wielkie rocznice: 1000-lecie biskupstwa krakowskiego i 600-lecie odnowienia Akademii Krakowskiej oraz wybór Krakowa na jedną z Europejskich Stolic Kultury Roku 2000. Dodał także, że słuchając dziś przedstawicieli rządu wierzy, że pieniądze te zostaną przyznane.
Prezydent RP podziękował wszystkim członkom SKOZK za wieloletnią pracę społeczną i odznaczył kilkanaście osób Orderami Odrodzenia Polski.
Zwracając się na spotkaniu do przedstawicieli Społecznego Komitetu Odbudowy Zabytków Krakowa Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski powiedział:
Szanowni Państwo!
Wprawdzie w dziejach tak sędziwego miasta jak Kraków 20 lat to właściwie chwilka, ale niewykluczone, że właśnie tę chwilkę przewidywał proroczo Franciszek Dionizy Kniaźnin, gdy pisał: Obraz lat dawnych i chwałę Polaków czuć daje Kraków!
Stary Kraków szczerze i z wyraźną aprobatą, docenia wysiłki grona ludzi, którzy w Społecznym Komitecie Odnowy Zabytków od lat dwudziestu wytrwale poddają miasto kuracji odmładzającej. Wystarczy dziś okiem rzucić na Wawel, Uniwersytet, czy ulicę Kanoniczą, by "obraz lat dawnych" ujrzeć w nowym blasku dawnej świetności. Za tę kurację, za tę troskę Kraków i cała Polska wyraża swym społecznym opiekunom wdzięczność.
O Krakowie można mówić nieskończenie. Z całą pewnością wystarczy za wszystkie słowa jedno zdanie: to miasto to nasz narodowy skarb. Ochrona tego skarbu jest obowiązkiem narodu. Narodowe obowiązki miewają swoje losy. Kraków też nie uniknął w swoim czasie przykrych doświadczeń zaniedbania, a nawet lekceważenia. W roku 1978 zbiorowym staraniem i zrozumieniem wagi sprawy - dopilnowano powinności. Z prawdziwą przyjemnością i satysfakcją myślimy dziś o tym, że dwadzieścia lat temu zaczęliśmy tworzyć warunki, by obowiązek ratowania Krakowa mógł być wypełniany. Stopniowo, powoli, ale z uporem - i jak to już dziś widzimy - skutecznie.
Szanowni Państwo!
Z dużą przyjemnością zapoznałem się z dwudziestoletnimi dokonaniami Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa. To budująca lektura. Tyle odnowionych pamiątek naszej historii, kultury, architektury. Tyle uratowanego dorobku pokoleń Polaków. Ale to co najwyższe budzi uznanie - to całościowa, rzec by można ojcowska troska o wszelkiego rodzaju lokalne skarby. Krakowskie i podkrakowskie, świeckie i sakralne, publiczne i prywatne. O pamiątki różnorodnego tutejszego dziedzictwa, które na przestrzeni dziejów tworzyli pospołu Polacy, Żydzi, Niemcy, a także inne mniej liczne krakowskie społeczności. Ta ochrona i uwypuklanie wielonarodowego wątku w dziejach własnego miasta, to godna podkreślenia mądrość i dbałość społecznych restauratorów Krakowa. Dzięki m.in. takim cechom swoich obywateli Kraków - na przełomie dwu tysiącleci rozwoju europejskiej cywilizacji - zasłużenie zyskał miano kulturalnej stolicy Europy.
Jestem osobiście wielce rad, że w tej polskiej trosce o Kraków Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej ma własny, znaczący udział. Od lat patronujemy Społecznemu Komitetowi Odnowy Zbytków Krakowa i z najwyższą powagą traktujemy nasze wobec Komitetu i Krakowa zobowiązania. Czujemy prawdziwą radość, widząc że nasze starania i środki są tak umiejętnie i z tak dobrym skutkiem pożytkowane. Mamy - także przy tej okazji - poczucie właściwego społecznego sensu naszych działań. Za ich urealnianie w postaci piękniejącego z dnia na dzień Krakowa chciałbym w tym miejscu jak najserdeczniej podziękować członkom i współpracownikom Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa.
Chciałbym też, Szanowni Państwo, wszystkim dziś wyróżnionym i odznaczonym pogratulować ich miłości do Krakowa. To ona z pewnością jest źródłem ich pasji i wytrwałości w społecznikowskim działaniu. Przy tej okazji chciałbym zauważyć, że konserwacja i odnowa zabytków to proces, który nigdy się nie kończy. Życzę więc Państwu dużo zdrowia, sił i zapału do tej na długie lata zapowiadającej się pracy. Życzę Państwu wiele pomyślności w życiu osobistym i w życiu Waszego i naszego, niezwykłego Krakowa.