25 marca 1999
25 marca br. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski odmówił podpisania uchwalonej w dniu 4 marca 1999 r. ustawy o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o zamówieniach publicznych i zwrócił tę ustawę Sejmowi z umotywowanym wnioskiem o jej ponowne rozpatrzenie.
Prezydent RP uważa, że ustawa zawiera przepisy sprzeczne z normami europejskimi, co narusza przyjęte w Układzie Stowarzyszeniowym z Unią Europejską zobowiązanie Rzeczypospolitej Polskiej do harmonizacji prawa z prawem Unii Europejskiej. Dotyczy to zakazu reklam adresowanych do dzieci i młodzieży, ustalenia minimalnego udziału audycji produkcji krajowej w programach radiowych i telewizyjnych z pominięciem udziału audycji europejskich, czy określenia telesprzedaży.
Ustawa nie zajmuje się nowymi potrzebami rynku audiowizualnego wynikającymi z nowych technik, jak przekaz cyfrowy, techniki multimedialne, kanały tematyczne itp.
Tym samym ustawa nie realizuje celu, jaki stanowił uzasadnienie inicjatywy ustawodawczej, zakładającej dostosowanie prawa regulującego funkcjonowanie polskiej radiofonii i telewizji do standardów europejskich.
Wprowadzone nowelą zmiany w ustawie o radiofonii i telewizji naruszają konstytucyjny porządek w państwie przez zobowiązanie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do wydania postanowienia o przyjęciu bądź odrzuceniu sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, które wymaga kontrasygnaty. Prowadzi to do uzależnienia radiofonii i telewizji od woli czynnika rządowego sprawiając, iż może ona stać się instrumentem bieżącej polityki. Poprzez przyznanie Ministrowi Skarbu Państwa prawa odwoływania rad nadzorczych spółek radia publicznego i telewizji publicznej ustawa powoduje złamanie zasadniczej reguły funkcjonowania radiofonii i telewizji, a mianowicie otwartego, pluralistycznego charakteru mediów oraz ich niezależności od ośrodków władzy. Niweczy to cele reformy mediów dokonanej w 1992 r.
Uchwalona ustawa zawiera niejasne pojęcia, co narusza konstytucyjną zasadę pewności prawnej adresatów norm prawnych oraz systemowej spójności prawa przez wprowadzenie przepisów wadliwych, zawierających nieostre i niejasne kryteria.
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej uważa, że prace parlamentarne nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji nie przyniosły zamierzonego rezultatu, a uchwalona nowelizacja stanowi regres w stosunku do aktualnego stanu prawnego. Z tych względów uznał za konieczne ponowne jej rozpatrzenie przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.