Menu rozwijane

03 lipca 1999
Podczas uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski wygłosił przemówienie. Przekazujemy tekst wystąpienia Prezydenta RP. Pani Marszałek Senatu! Panie Marszałku Senatu! Panie Premierze! Panie i Panowie Senatorowie! Szanowni Państwo! Rzeczpospolita Polska świętuje dziś ważną rocznicę w historii polskiej demokracji. Dziesięć lat temu, 4 lipca 1989 roku, zainaugurował swe prace odrodzony Senat. Izba wyłoniona w pierwszych powojennych wolnych wyborach. Wypracowany przed dziesięciu laty przy ˝okrągłym stole˝ historycznym kompromis skierował Polskę na drogę transformacji ustrojowej. Dzięki determinacji tych, którzy podjęli trud szukania porozumienia w imię przyszłości kraju, i dzięki suwerennemu aktowi wyborczemu 4 czerwca 1989 roku nasza historyczna polska szansa została dobrze wykorzystana. Przywrócenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej było realnym, zrozumiałym dla każdego Polaka symbolem odradzającej się demokracji. Było także czymś więcej niż symbolem. Istnienie i działania w pełni demokratycznej Izby parlamentu było szczególnie ważnym czynnikiem przyspieszania polskich przemian w owym historycznym, przełomowym roku 1989. Dla mnie jest to również moment osobistej satysfakcji, bowiem w tej niełatwej historii Senatu przedstawionej szczegółowo przez panią marszałek jest coś, z czym wiążę osobistą radość. Byłem bowiem pomysłodawcą włączenia pakietu porozumień idei wolnych wyborów do Senatu. Szanowni Państwo! Senat III Rzeczypospolitej stał się trwałym elementem struktury władz państwowych. Idea dwuizbowości umocniła się w społeczeństwie i znalazła aprobatę w pracach konstytucyjnych, zostało to potwierdzono ogólnonarodowym referendum. Ustawa zasadnicza z 2 kwietnia 1997 r. Rozszerzyła kompetencje drugiej Izby, jeśli o tryb zmian w konstytucji. Zgoda Senatu jest również niezbędna do wejścia w życie umów międzynarodowych, na mocy których kompetencje organów władzy państwowej przekazywane są organizacjom lub organom międzynarodowym. W tych sprawach głos Sejmu i Senatu waży tyle samo. Źródłem autorytetu Izby senatorskiej może być również jej szczególna rola w procesie ustawodawczym. W waszych. Panie i Panowie, pracach powinien być bowiem mniej widoczny aspekt polityczny, a większym stopniu kryteria takie jak poprawność tworzonych ustaw, ich racjonalność, spójność z systemem prawa polskiego i prawa europejskiego. Szanowne Panie i Szanowni Panowie! Chciałbym podkreślić zasługi Senatu Rzeczypospolitej na szczególnym polu, jakim jest troska o naszych rodaków z zagranicy. Przemiany ostatniej dekady, zwłaszcza zaś powstanie suwerennych państw na obszarze byłego Związku Radzieckiego, stworzyły szansę nawiązania kontaktów ze środowiskami polskimi przez całe dziesięciolecia odciętymi od ojczyzny. Nowego podejścia oczekiwała też od suwerennego państwa polska diaspora w Europie Zachodniej, w Stanach Zjednoczonych i innych częściach globu. Dlatego działalność Senatu w tej dziedzinie była oczekiwana i niezwykle potrzebna. Pani Marszałek! Panie, Panowie! To co dotychczas zrobiono w tej Izbie od roku 1989, zasługuje na uznanie. Chciałem za to serdecznie podziękować wam i waszym poprzednikom, senatorom pierwszych trzech kadencji. Wyrażam szczególne słowa podziękowania kolejnym marszałkom Senatu III Rzeczypospolitej: panu Andrzejowi Stelmachowskiemu, panu Adamowi Struzikowi, pani Alicji Grześkowiak. Serdecznie dziękuję. Pani Marszałek! Panie i Panowie! 17 października minie druga rocznica wejścia w życie Konstytucji Rzeczypospolitej. Tego dnia upływa termin przedstawienia parlamentowi przez rząd projektów ustaw, umożliwiających stosowanie nowej konstytucji Oczekuję i wierzę, Rada Ministrów dotrzyma tego terminu. Wyrażam również przekonanie, że dla Sejmu i Senatu problemy te będą legislacyjnym priorytetem. Istotnym zadaniem stojącym przez parlamentem jest także przygotowanie nowych ordynacji wyborczych do obu Izb. Wynika to zarówno z przepisów konstytucji, jak i ze zmian w podziale administracyjno-terytorialnym kraju. Dyskusje wokół kierunków i charakteru możliwych zmian prawa wyborczego toczą się już od pewnego czasu. Pojawiły się różne sugestie. Są wśród nich takie, które - jeśli rozważyć ich konsekwencje - sprzyjałyby formowaniu systemu dwupartyjnego. Ale Polska to kraj młodej demokracji, dużego zróżnicowania poglądów i ciągle jeszcze występującej rezerwy w stosunku do czynnego uczestnictwa w demokratycznych procedurach. Uważam więc, że nie należy ograniczać reprezentatywności parlamentu ani osłabiać stronnictw politycznego centrum. Mogłoby to bowiem, w przypadku skrajnym, prowadzić do swoistej oligarchizacji w życiu publicznym i osłabiać ciągle jeszcze kształtujące się społeczeństwo obywatelskie. Uważam także, że nasze doświadczenia przemawiają za dokonaniem w ordynacji wyborczej zmian jedynie w absolutnie niezbędnym zakresie, zmian, które nie będą podważały istoty dotychczasowych rozwiązań. Polska bowiem to nie tylko stołeczne elity. Trzeba dbać o należytą reprezentację całego kraju, wszystkich jego regionów. I taka jest między innymi rola Senatu. Ale też trzeba powiedzieć, że w związku ze zmianą podziału administracyjnego kraju, nowy samorządowym charakterem regionów, dotychczasowa formuła Senatu jako reprezentacji nieistniejących już województw jest nie do utrzymania. Dlatego paniom i panom senatorom pod rozwagę poddaję rozwiązanie takie oto, aby Senat był wybierany w sposób większościowy w okręgach jednomandatowych. Taki charakter wyborów zwiększyłby reprezentatywność Izby senatorskiej i ułatwiał powstanie w niej wyraźnej większości. Sprzyjałoby to zarówno sprawnemu stanowieniu prawa, jak i stabilizacji sceny politycznej. Tak kształtowany Senat pozostałby Izbą refleksji, ale zarazem stanowiłby istotny czynnik wobec jej zamierzeń ustawodawczych. Pani Marszałek! Wysoki Senacie! Przed dwoma tygodniami ze wzruszeniem wysłuchaliśmy tu, w parlamencie, słów naszego dostojnego gościa i wielkiego rodaka, papieża Jana Pawła II. Skłaniały one i skłaniają każdego z nas do zastanowienia się nad sprawami fundamentalnymi, nad podjętym dobrowolnie i świadomie obowiązkiem służby publicznej podporządkowanej dobru społeczeństwa i państwa, nad społecznym kontekstem przemian. Niech refleksje te staną się inspiracją w pracy na rzecz uczynienia naszej ojczyzny lepszą, naszej demokracji - doskonalszą, naszej gospodarki - bardziej efektywną, zaś naszego społeczeństwa - wspólnotą bardziej sprawiedliwą. W tym dziele deklaruję, podobnie jak uczyniłem to podczas inauguracyjnego posiedzenia tej Izby, gotowość współpracy z parlamentem, ze wszystkimi ugrupowaniami. Z przysługujących prezydentowi i konstytucyjnych uprawnień staram się korzystać tak, by sprzyjały one Polsce, jej rozwojowi, modernizacji i bezpieczeństwu, by reformy służyły ludziom, a rządzący mądrze gospodarowali pieniędzmi podatników i godnie traktowali obywateli, by trwał społeczny dialog. Pełniąc swój prezydencki urząd z woli narodu i świadomy społecznego zaufania, współdziałanie najwyższych władz Rzeczypospolitej traktowałem i traktuję, jako swój obowiązek. Pani Marszałek!. Panie i Panowie Senatorowie! W tym świątecznym dniu składam wszystkim najlepsze życzenia pomyślności w wykonywaniu waszego senatorskiego mandatu, wam i waszym rodzinom życzę pomyślności w życiu osobistym. Niech wasza praca, niech Senat jak najlepiej służy wolnej, demokratycznej, rozwijającej się Rzeczypospolitej.