30 maja 2000
30 maja 2000 r.) W drugim dniu wizyty w Izraelu prezydent RP Aleksander Kwaśniewski był gościem polskiego kontyngentu wojskowego na Wzgórzach Golan. W rozmowie z żołnierzami prezydent RP powiedział m.in.: Polska należy do absolutnej czołówki państw zaangażowanych w misje pokojowe. Od początku udział w nich wzięło 35 tys. naszych żołnierzy na różnych kontynentach. Mało która nacja uczyniła tak wiele dla pokoju.
W Tel Awiwie prezydent RP uczestniczył w Forum Gospodarczym Izrael - Polska, a także spotkał się na uniwersytecie z profesorami i studentami. Pytany o wrażenia z wizyty podkreślił, że jest to jego pierwsza wizyta oficjalna w Izraelu. Poprzednie spotkania z politykami izraelskimi były bardziej obarczone przeszłości, sprawami zwrotu majątków, holocaustem, krzyżami w Oświęciumiu.
Wizyta ta, jest o wiele bardzie zwrócona ku przyszłości. To się nie urodziło z nikąd - podkreślił Aleksander Kwaśniewski. Ostatnie lata zarówno mojej działalności, jak i kolejnych rządów, służyły temu, aby w stosunkach polsko - izraelskich te najtrudniejsze przeszkody zostały usunięte. Nie do końca to się jeszcze udało, ale doceniana jest tu polska determinacja i rzetelność.
Aleksander Kwaśniewski podczas spotkania ze studentami przypomniał pytanie, które dotyczyło wydarzeń 1968 roku i emigracji . To co zrobiłem - zaakcentował - to znaczy uruchomienie szybkiej ścieżki naprawienia krzywd zwrócenie obywatelstwa polskiego wielu osobom, które wtedy emigrowały, choć nie chciały. Skorzystało z tej możliwości kilka tysięcy ludzi.
Prezydent RP zwrócił także uwagę na poprawę w stosunkach handlowych i biznesowych . Coraz lepiej układa się wymiana handlowa, która ma również pozytywny wymiar odnośnie do Polski. Izraelczycy kupują statki w Polsce, co pozytywnie wpływa na nasz bilans handlowy. Po raz pierwszy w tym roku mamy szansę, aby bilans handlowy Polski i Izraela był zrównoważony, a sama wymiana wzrosła o 50%. Jest również coraz więcej inwestycji izraelskich w Polsce. Widać zainteresowanie naszym krajem, bo staliśmy atrakcyjni, również dlatego, że podążamy do Unii Europejskiej.
Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że w Izraelu obserwuje się rodzaj optymizmu, związanego z procesem pokojowym. Decyzja o wycofaniu sił z południowego Libanu była ryzykowna , zbudziła jednak wiarę w ten proces zarówno wśród samych Izraelczyków jak i elit politycznych. Dziś Izraelczycy mają po raz pierwszy argument, którego dotąd nie mieli - wykonali zobowiązania - rezolucję Organizacji Narodów Zjednoczonych. W moich rozmowach z prezydentem, premierem i ministrami przewijało się to poczucie satysfakcji, że udaje im się pokonywać historyczne kłopoty. Wszystko to złożyło się na to, że rozmowa ta była bardzo dobra, szczera, życzliwa i pełna polskich akcentów, bo w Izraelu spotykamy się z nimi niemal na każdym kroku. Nie sposób nie mówić o wspólnych korzeniach, co zawsze będzie powodowało, że Izrael zawsze będzie innym krajem niż pozostałe. Tu związek historii i tradycji jest wyjątkowy.