Menu rozwijane

05 listopada 1998
5 listopada 1998 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Aleksander Kwaśniewski przyjął w Pałacu Prezydenckim Kanclerza Federalnego RFN, Gerharda Schrödera. Po spotkaniu Prezydent RP i Kanclerz Federalny wygłosili oświadczenia dla prasy. Oświadczenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Szanowni Państwo, witam wszystkich, witam pana kanclerza Schrödera bardzo serdecznie i chcę wyrazić radość, że jedna z pierwszych wizyt zagranicznych nowego kanclerza Republiki Federalnej przyprowadziła go do Warszawy. Traktujemy ten fakt jako gest bardzo symboliczny, ale także potwierdzenie znaczenia stosunków polsko-niemieckich dla naszych krajów i dla całej Europy. Tydzień temu w czasie wizyty ministra spraw zagranicznych pana Fischera w Polsce trwała dyskusja: czy w polityce powinno być więcej realizmu, czy więcej romantyzmu? Dotyczyło to kwestii rozszerzenia UE. W moim przekonaniu dzisiejsza wizyta kanclerza Schrödera jest dowodem, że da się pogodzić realizm z romantyzmem, a więc treść z symbolami. Cieszymy się, że to właśnie odczuwamy w czasie dzisiejszych spotkań z panem kanclerzem. Uzyskałem od pana kanclerza zapewnienie o silnym poparciu Niemiec dla naszych dążeń do UE, gotowość jak najdalszej współpracy jako sojusznicy w NATO. Wysoko oceniliśmy dotychczasowy stan stosunków polsko-niemieckich, ale myśleliśmy i rozmawialiśmy o nowych impulsach, o nowych projektach, które powinny te stosunki wzbogacić. Ciągle jest dużo przestrzeni dla rozwoju kontaktów gospodarczych, otwierają się nowe możliwości przed współpracą regionalną, powinniśmy zwiększyć współpracę młodzieży, uczelni, nauczanie języka, wymianę kulturalną. To wszystko jest przed nami, ponieważ wizyta pana kanclerza jest krótka. Pan kanclerz był uprzejmy zaprosić na kontynuowanie naszych rozmów w bardzo prywatnej, nieformalnej atmosferze w Berlinie, z udziałem żon. I nie dziwcie się, że zaproszenie to przyjąłem z ogromną radością. Dziękuję bardzo. Oświadczenie kanhclerza Gerharda Schrödera Nie mogę tutaj wiele dodać. Zgadza się, że w ramach NATO będziemy ściśle ze sobą współpracować. Jeśli chodzi o życzenie Polski przystąpienia do UE, to popieramy bez żadnych "ale" to życzenie. Niemcy są zainteresowane stabilizacją w regionie, a Polska gwarantuje i zapewnia tę stabilizację. Potrzebujemy tej stabilizacji, Polska jest jej gwarantem i właśnie dlatego strona Niemiecka chce w dalszym ciągu jak najbardziej ściśle współpracować. Ta stabilizacja będzie jeszcze większa, kiedy Polska będzie członkiem UE. A skoro Niemcy, ze względów narodowych są jak najbardziej zainteresowane stabilizacją, nasz kraj w dalszym ciągu intensywnie popierać będzie drogę Polski do struktur europejskich. Naturalnie realizacja tego życzenia przynosi ze sobą problemy, ale w obliczu problemów nie powinniśmy kapitulować. Problemy istnieją po to, żeby je rozwiązywać i to chcemy wspólnie uczynić. Więc zapraszam do Berlina z Bonn i z Warszawy.